ENTUZJASTYCZNY POMOCNIK ROTFELD
fot. msz.gov.pl, 27-05-2008 13:34
POWRÓTAdam Daniel Rotfeld, były minister spraw zagranicznych, a obecnie szef polsko-rosyjskiej komisji ds. trudnych, był współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa – wynika z akt Instytutu Pamięci Narodowej. – Nie współpracowałem z SB, nigdy nie podpisałem żadnego zobowiązania – mówi „Gazecie Polskiej” Rotfeld.
Były szef MSZ przyznaje, że spotykał się z przedstawicielami MSW i kilka razy podpisał dokumenty, i że nikomu nie ujawni treści tych spotkań. – Gdy miałem składać oświadczenie lustracyjne, widziałem się z oficerem ABW, któremu zrelacjonowałem te kontakty. On powiedział mi, że nie była to świadoma współpraca z SB i dlatego nie muszę pisać, że byłem tajnym współpracownikiem służb specjalnych PRL – mówi prof. Rotfeld.
Według dokumentów IPN został on zarejestrowany jako kontakt operacyjny. Słownik pojęć używanych przez funkcjonariuszy MSW tak opisuje tę kategorię: „Kontakt operacyjny – ma dwa znaczenia: czynność (rozmowa) mająca na celu zdobycie przydatnych operacyjnie informacji lub stworzenie jakiejś korzystnej sytuacji operacyjnej, osoba współpracująca z SB, ale nierejestrowana jako tajny współpracownik; wykorzystywano tę kategorię do rejestracji członków PZPR, co ułatwiało uniknięcie zakazu ich werbowania”.
Adam Rotfeld przekazywał wywiadowi MSW informacje na temat polityki zagranicznej. W Genewie spotykał się z nim radca polskiej ambasady Henryk Bosak – agent wywiadu o kryptonimie „Polan”, który sam nawiązał kontakt z Adamem Rotfeldem. – Pamiętam jak przez mgłę jakieś spotkania, ale czego one dotyczyły, nie pamiętam. Chyba nie był on naszym współpracownikiem – mówi „GP” Henryk Bosak, dziś radny SLD w Warszawie.
W trakcie rozmowy, powołując się na akta IPN, mówię mu, że w aktach są jego raporty o tym, że odbierał od Adama Rotfelda notatki i że wyznaczał mu konkretne zadania. – Może tak było, ale ja już niewiele pamiętam z tamtych czasów. Nie był to na pewno nikt ważny – odpowiada Henryk Bosak.
„Rauf”, „Rad”, „Ralf” i „Serb”
Adam Daniel Rotfeld (minister spraw zagranicznych od stycznia do października 2005 r.) w znajdujących się w IPN dokumentach figuruje pod czterema pseudonimami: „Rauf”, „Rad”, „Ralf” i „Serb”. W aktach zachowały się jego notatki przeznaczone dla SB. Były to m.in. relacje z rozmów z uczestnikami KBWE w Genewie w 1974 r.
W „Raporcie operacyjnym” ze spotkania z „Radem”, do którego doszło 29 czerwca 1974 r. o godzinie 10.30 w Cafe du Moirad, funkcjonariusz wywiadu PRL o kryptonimie „Polan” (Henryk Bosak) napisał: „W załączeniu notatka informacyjna wraz z relacją »Rada« z jego rozmów z G. Henze, delegatem NRF na KBWE, pracownikiem BND. Pod względem informacyjnym notatka »Rada« jest interesująca i nadaje się do wykorzystania. [...] Przekazałem »Radowi« zadania dotyczące wizyty Nixona w ZSRR. W szczególności idzie o oceny po zakończeniu wizyty w Moskwie przez główne partie polityczne i ośrodki rządzenia w krajach EWG, szczególnie NRF. [...] przekazałam »Radowi« 200 tys. frs. do rozliczenia” – raportował centrali MSW „Polan”.
W styczniu 1975 r. starszy oficer operacyjny Wydziału III Departamentu I MSW ppor. M. Sawicki sporządził dla swoich przełożonych raport operacyjny z nawiązania kontaktu operacyjnego z KO ps. „Rauf” i z przejęcia od niego materiałów operacyjnych.






KOMENTARZE (24)
27-05-2008 13:45 wawa: mozliwe
jak sie poslucha Adasia i popatrzy na jego zachowanie oraz przyjrzy jego pracy w MSZ, to nie powinno dziwic
#
27-05-2008 13:50 janka: donosiciele-kość pacierzowa władców PRL
i tacy ludzie prowadzili naszą politykę zagraniczną! Nie powinniśmy im podawać ręki na powitanie, to elementarz dyplomatyczny.
#
27-05-2008 13:54 Adam: Macierewicz
miał rację, mówiąc, że wszyscy (niemal?)dawni ministrowie MSZ, to TW. Po raz kolejny miał rację!
#
27-05-2008 14:25 asieńka: Przykre to, ale
WIDAC, że TUSEK ma nosa do ludzi uczciwych inaczej!
#
27-05-2008 15:19 apa: rotfeld jest kobieta...
ciotą konkretnie
#
27-05-2008 15:29 m: Brak zdziwień
Kolejna dziewica na ministerialnym stanowisku.
#
27-05-2008 15:44 RadSik.: TAK WYGLADA NASZA ELITA(AUTORYTETY)
DLATEGO ZROBILI WSZYSTKO ZEBY ZNISZCZYC PIS I KACZYNSKICH.LECZ JESTESMY JESZCZE MY PRAWDZIWI POLACY.JESZCZE POLSKA NIE ZGINEŁA.
#
27-05-2008 16:52 Ryszard Szpryngwald: niewinny
Paliłem, ale się nie zaciągałem- szmaty bolszewickie.
#
27-05-2008 18:07 West, John West: Na 100% da się powiedzieć, tylko to...
Z pewnością da się powiedzieć tylko to, że jedynym ministrem spraw zagranicznych RP, nigdy nie w służbie Sowietów lub Rosji - to była tylko p. Anna Fotyga. Wracając do p. Ministra Adama Rotfelda - w czasie II wojny światowej był on dzieckiem żydowskim uratowanym - jak wielu - przez ukraińskiego arcybiskupa-metropolitę grecko-katolickiego Szeptyckiego (brata polskiego generała o takim samym nazwisku). Rotfeld został przechowany w klasztorze i przeżył Holocaust. Kościół Katolicki (do którego zaliczają się grekokatolicy, czyli unici) uratował tysiące dzieci żydowskich z Holokaustu. Zresztą ś.p. niedawno zmarła Irena Sendlerowa (urzędniczka podziemnej administracji Państwa Polskiego) ukrywała "swoje" dzieci głównie właśnie w klasztorach. O swoim ocaleniu przez arcybiskupa Szeptyckiego mówił Minister Rotfeld, kilka lat temu (gdy był Ministrem Spraw Zagranicznych) w wywiadzie dla "Der Spiegel". U nas w Polsce jest to mniej znane, bo Rotfeld sympatyzuje raczej ze środowiskiem lewicowo-liberalnym i mówienie dobrze o instytucjach klerykalnych czy tak wybitnych osobach Kościoła Powszechnego, jak Metropolita Szeptycki byłoby zapewne źle odebrane przez "GazWybór" i "Trybunę" - naturalne zaplecze polityczne i "intelektualne" p. Adama Rotfelda. W latach 80. i 90. prof. Rotfeld przebywał wiele lat w Szwecji, w SIPRI, międzynarodowym (i międzypaństwowym - gdzie delegują poszczególne państwa) instytucie spraw - właśnie - międzynarodowych, monitorującym stan zbrojeń w świecie, konflikty, groźby konfliktów, itp., itd. Najpóźniej tam musieli zgłosić się do niego jacyś interesanci ze Wschodu. A ci zawsze czegoś chcą! SIPRI - zob. stronę WWW - ma wiele świetnych opracowań na powyższe tematy a pracownicy - Rotfeld był tam Dyrektorem Instytutu, na miejsce Anglika, który przeszedł na emeryturę - posiadają bardzo znaczną wiedzę tzw. pozaźródłową. Oficjalne opracowania SIPRI są jawne. Tym cenniejsze jest to - na temat zbrojeń, konfliktów, itp., itd. - co w tych opracowaniach się nie znajdzie ale o czym się w takim międzynarodowym Instytucie w gabinetach i na korytarzach - mówi. Przyjaciel Bronisława Geremka - też o dużym, wręcz kolosalnym obyciu na (naiwnym) Zachodzie. Ex Oriente Lux. Ex Occidente Lukullus!
#
27-05-2008 19:45 przemiły gość: jiżik s plażi
No proszę a ja zastanawiałem się naiwnie. Zastanawiałem się, że ilekroć oglądałem Waltera TV to aż się tam roiło od różnych gnoi. Często widziałem tam paru palantów, dyrdymalców, podrabianych „bażantów”, padalców i cwaniaków zawsze na wierzchu – cwaniaków od grubych kantów i zawsze w pełnym uśmieszku. Pośród radykalnych mędrców, mędrków i mętów znajdowałem w tej telewizji zawsze paru agentów – prelegentów . Stroszą się dziś jak pawie, jakby byli kimś prawie. dużo "szmalu" w portfelu, w bolszewii przyjaciół wielu. eSBeckie rodowody, wille i samochody, wakacje na Teneryfie… lecz nadal toną w "syfie". To są właśnie "skrętasy", łobuzy i "cieniasy", którzy udając "bażantów" są śmieciem i kupą palantów. Pierwej smarkali w mankiet rozkradli co się dało, później komuszy bankiet i jakoś im przeleciało, jakoś im się udało. Jakże ich było wielu tych gnojków w ...PRL-u. Nie używają old spice bo sa dziś przynajmniej "vice" dziś preferują Armani są „wszędzie” i „wszystkim znani”. Wmawiają, że są old boye, a to zwyczajni gnoje. ~ to wszystko. ~ Przypomniałem ich w związku ze sprawą odszkodowania dla bohatera prawdziwej Polski, działacza pierwszej „Solidarności” Pana Tadeusza Buranowskiego. To kim byli dranie i kanalie napisałem ku przypomnieniu młodym Polakom jakie to były czasy. I kogo wybrali w ostatnich wyborach. Natomiast dla Pana Tadeusza Buranowskiego ~ ogromny szacunek. Szczęść Boże.
#
27-05-2008 20:41 jacek : entuzjastyczny pomocnik rotfeld
PRZEMILY GOSCIU doskonale to ujoles prawda nade wszystko ,jest to przykre ale mlodzierz czy mlodzi najczesciej maja wiedze z tych szemranych mediow typu WSI 24 i prawda ,prawda historyczna sie nie przebija.A jesli chodzi o minione wybory ufam ze Polacy sie opamietaja i pogonia tych renegatow i konfidentow.
#
27-05-2008 21:39 jaromir: kolejny, który nic nie wie, nie pamięta i wogóle to jest niewinny jak gołąbek...
Czytelnikom Niezależnej i Gazety Polskiej GORĄCO POLECAM książkę Wildsteina, którą czytam już w internecie: http://dolinanicosci.salon24.pl/index.html GORĄCO POLECAM - WARTO!!!
#
27-05-2008 23:06 JAN: http://pl.youtube.com/watch?v=yczZBOHAwes
http://pl.youtube.com/watch?v=yczZBOHAwes
#
28-05-2008 13:43 Hmt: Ciekawa filozofia
"Nie odpowiada mi ta forma lustracji, która zajmuje się ofiarami, a nie funkcjonariuszami SB." Co mają powiedzieć ofiary ofiar towarzyszu Rotfeld?
#
28-05-2008 18:06 pol: Rotfeld był MSZ w rządch PiS
Rotfeld był MSZ w rządach PiS. Tak dla przypomnienia
#
28-05-2008 20:22 jazon: rozumu używać nie zawadzi
w odpowiedzi po,l a kto miał być w MSZ-ecie jeżeli jego szefami w niepodległej Polsce byli sami agenci, szamba od razu się nie wyczyści.
#
28-05-2008 20:32 ja: liścik z innymi Bolkami z MSZ się podpisało i już wtedy było wiadomo
Dzięki - przemiły gość, i - West, John West Oni wszyscy tam byli pomaczani. Służby dobrze kierowaLy wszystkim i wszystkie stołki obsadzały. No i wybierają do dziś manipulując wyborcami. Tak te POpłuczyny ze służbami zamanipulowały wyborcami niekiedy normalni ludzie oddawali nieświadomie na nich glos
#
29-05-2008 10:23 jola: "O tempora, o mores,....o ku..wa mac!!!"
Pozwolilam sobie przytoczyc ten swietny bonmot pana Leszka Niedzielskiego (we wspolpracy z Ciceronem) z bliskiej memu sercu Elity! Albowiem wreszcie, durna(oj, durna ty) zrozumialam ta wsciekla nienawisc tej sprzedajnej holoty do Pani Anny Fotygi! Okazuje sie bowiem, ze pierwszy od 60 lat polski rzad mial pierwszego polskiego ministra spraw zagranicznych, ktory nie byl sprzedajna bolszewicka swinia! Wiem, ze to mocne slowa, ale co ja poradze na rzeczywistosc?! Adam by poradzil, ale ja, glupia gojka, nie poradze!!!
#
29-05-2008 11:15 Ewa: A mnie jest żal...
A mnie jest żal, że przez takie kanalie stracimy jako naród wiele lat. Jak widać nie możemy się podnieść po czystkach stanu wojennego, a dzięki takim szubrawcom jak Tusk, Schetyna, Komorowski, Niesiołowski, Pitera i ich działaniom podtrzymywany jest wygodny dla krętaczy i bezpaństwowców wszelkiej masci, wygodny dla nich stan dezinformacji i dezintegracji narodu. Polacy, obudźcie się, bo czas ucieka. Budźcie świadomość młodych, wszak przyszłość budują dla siebie.
#
29-05-2008 11:59 jola: Mila Pani Ewo,
Pani wypowiedz jest dla mnie cenna i pobudza do refleksji! Ja czasem wpadam w nastroj byc moze niewczesnych zartow, bo ile mozna wytrzymac w kraju na opak! Ale przeciez trzeba i na powaznie! Ma Pani racje, ze ta rzeczywistosc jest przesmutna, a perpektywy marne. Szczegolnie, gdy sie pomysli o totalnej klesce oswiaty polskiej, o mechanizmie negatywnej selekcji wszedzie i we wszytkim! O psudoelitarnym i egoistycznym korporacjonizmie o nieprawych korzeniach! Powtorze: to jest kraj na opak! Badz konformista, oportunista bez granic, badz zlodziejem, klamca i renegatem, i durniem przede wwzystkim, a masz zapewniony dostatni i spokojny byt i mozesz nawet zostac czlowiekiem honoru! Ja wiem, ze bolszewizm wywrocil swiat wartosci, obesral(za przeproszeniem) wszelkie imponderabila, bo tego nie da sie zezrec ani ukrasc! Zmierzamy, przy radosnej wspolpracy mediow elektronicznych prosto "w strone debila", jak byl laskaw to zdefiniowac pan Ziemkiewicz! Ale nie mozemy przeciez zgrzeszyc niewiara i jest iskierka nadziei! Wprawdzie nie mozemy liczyc na zlajdaczone panstwo polskie, ale mamy rodziny i dzieci, wiec liczmy na najblizszych, bo to zawsze byly najmocniejsze korzenie narodu! ........Powiedziala kiedys Afrodyta do Centaura: "W udach kobiety sa korzenie swiata, wiec sie nie boj!!!" I miala baba racje!!!
#
29-05-2008 15:27 Baska z Zielonej Gory: Pani "jolu",
mysle, ze rzadko mozna spotkac "babe", co umialaby, jak Pani, poruszac sie miedzy humorem, kultura, zacietoscia i sercem! A takze rubasznoscia! Ale to tym lepiej, bo w dzisiejszych naszych "dupkow kochanych" moze to wreszcie ruszy! A mowiac Pani stylem: Moze ktos wreszcie wyrucha tych dupkow tzw. poskiej klasy politycznej?! Bez bystrych bab na pewno sie nie obejdzie!!! Powinna Pani cos publikowac, bo to piekne male felietony! Pozdrowka!
#
07-02-2010 17:04 MACA: Na zdjeciu
100% - towy falszywe zydzisko
#
27-04-2010 15:50 hera: Tylko
bezdennie glupi narodek, pozwala na swoim czele stawac tym, co maja przeszlosc lajdacka i terazniejszosc klamliwa! Wiec sie nie dziwcie, ze te wszystkie swinie uwazaja sie za "nadspoleczenstwo"! Ale przeciez nawet malpa w kapieli miala dosc, gdy ja zabolalo! No, zobaczymy!
#
18-05-2010 17:47 joanna: polska rzadza TW
jak sie te informacje czyta, to smutek bierze,bo ta zaraza zalewa wszystko i niweczy Polske i coraz tego wiecej i wiecej. Oglupili narod ,zniszczyli i gdzie moga dokopuja ostatnim sprawiedliwym. Jezeli narod bylby bardziej uswiadomiony, mial wyrobione bardziej poczucie odpowiedzialnosci spolecznej to mozna by bylo z czasem wyzwolic sie z tego obcego niszczycielskiego jarzma sprzedawczykow.
#