​Tusk powinien za to odpowiedzieć! „Dopuścił do barbarzyństwa”

Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

– Szokuje skala barbarzyństwa, nawet my zainteresowani nie zdawaliśmy sobie sprawy jak wielka jest to skala – tak poseł Prawa i Sprawiedliwości Jacek Świat, mąż Aleksandry Natalli-Świat, która zginęła w katastrofie smoleńskiej, skomentował konferencję prokuratury ws. ekshumacji. Jego zdaniem, w związku z tym, co działo się po tragedii z 10 kwietnia, należałoby poważnie zastanowić się nad odpowiedzialnością karną wobec niektórych osób. 

Zastępca prokuratora generalnego Marek Pasionek poinformował, że podczas dotychczasowych ekshumacji ciał ofiar katastrofy smoleńskiej stwierdzono dwa przypadki zamiany ciał, w dziewięciu przypadkach znaleziono części ciał innych osób; w trumnie prezydenta Lecha Kaczyńskiego ujawniono fragmenty ciał dwóch innych osób.

Jacek Świat podkreślił, że informacje zaprezentowane przez prok. Pasionka nie są dla niego zaskoczeniem. 

Co szokuje, to może skala tego – nazwijmy wprost – barbarzyństwa. Do tej pory, nawet my zainteresowani tą całą historią, nie zdawaliśmy sobie sprawy, jak wielka jest to skala

– powiedział.

Tu już nie można mówić o pomyłce, o jakimś niechlujstwie, a trzeba mówić o metodycznym, zaplanowanym barbarzyństwie, wynikającym może z kompleksów rosyjskich, z jakiejś chęci upokorzenia nas, z chęci takiego symbolicznego odegrania się na Polakach, bo jak to inaczej nazwać? 

– dodał poseł PiS.

Jacek Świat ocenił, że szokujące są dla niego komentarze ws. ekshumacji niektórych z polityków opozycji.

W tej sprawie dla mnie osobiście jeszcze bardziej szokujące jest zachowanie wielu ludzi, którzy wobec tak jednoznacznego obrazu wielkiej hańby, wielkiego skandalu udają, że nic się nie stało, czy próbują kontratakować, objaśniać to barbarzyństwo, wystarczy popatrzeć, jakie w ostatnich dniach czy po tej konferencji z ostatnich godzin, były komentarze polityków Platformy 

– mówił.

To jest dopiero szokujące, że ze strony ludzi, którzy wówczas rządzili, którzy dopuścili do tego barbarzyństwa nie padło słowo przepraszam, nie ma żadnej iskierki choćby poczucia winy, poczucia współodpowiedzialności za to, co się wydarzyło 

– podkreślił.

Według posła, w związku z wydarzeniami po 10 kwietnia 2010 r. należałoby poważnie zastanowić się nad odpowiedzialnością karną wobec niektórych osób.

Począwszy od premiera, który do tego barbarzyństwa dopuścił i jego najbliższych współpracowników, aż po ludzi z komisji badania wypadków lotniczych, którzy przedstawili nam oficjalnie stek bzdur i kłamstw jako oficjalny państwowy raport 

– dodał Świat.

Niedawno informowaliśmy, że rzecznik Prawa i Sprawiedliwości uważa, iż warto wziąć pod uwagę możliwość postawienia przed Trybunałem Stanu Ewy Kopacz i Donalda Tuska. – Gdyby taki wniosek się rzeczywiście pojawił, to ja bym za nim głosowała – zapowiedziała Beata Mazurek.
Źródło: PAP,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Atak paniki": debiut gorący jak wulkan. RECENZJA

Kadr z filmu "Atak paniki" / mat.pras.

Magdalena Fijołek

Dziennikarka w dziale Kultura portalu niezalezna.pl, \"Gazety Polskiej\" i \"Gazety Polskiej Codziennie\".

Kontakt z autorem

W „Ataku paniki” emocje bohaterów sięgają krawędzi, za którą czaić się może już tylko szaleństwo. Nic dziwnego, że kipiący od ekspresji debiut Pawła Maślony jest jednym z najgłośniejszych filmowych wydarzeń sezonu.

Maślona zawiązuje akcję w samym środku zdarzeń - bez ceregieli i na dzień dobry funduje widzom scenę samobójstwa jednego z bohaterów, by minuta po minucie intensyfikować napięcie jeszcze bardziej. Niemal równolegle toczy się kilka historii - zestresowana i ciężarna panna młoda (Julia Wyszyńska) nie może doczekać się męża, uzależniony od gier komputerowych kelner (znakomity Bartłomiej Kotschedoff) pada ofiarą ataku hakerskiego, wracające z wakacji małżeństwo (przezabawni Artur Żmijewski i Dorota Segda) zmaga się z natrętnym współpasażerem, a spragniona miłosnego spełnienia pisarka kryminałów (poruszająca rola Magdaleny Popławskiej) gaśnie w oczach, gdy kolejny mężczyzna odprawia ją z kwitkiem. Gdzieś w domu na przedmieściach, gdy dorośli imprezują, za ścianą nastolatkowie (a wśród nich Nicolas Przygoda znany z „Placu zabaw” Bartosza M. Kowalskiego) wyruszają w swój pierwszy trip po marihuanie, gdzie indziej młoda kobieta (Aleksandra Pisula), podczas spontanicznego spotkania z koleżankami, drży ze strachu przed tym, że wstydliwa prawda o jej karierze zawodowej ujrzy światło dzienne.

Każdy wątek, choć początkowo trudno to dostrzec, łączy się z resztą historii, a akcja została zbudowana w taki sposób, by widz czerpał przyjemność z domyślania się i samodzielnego odkrywania tych połączeń. Podobnie jak we wcześniejszej etiudzie Maślony pt. „Magma”, bohaterowie są doprowadzani na skraj załamania nerwowego, za którym może czaić się już tylko szaleństwo. Atmosferę narastającego napięcia doskonale buduje zarówno obsada (oprócz wymienionych już aktorów Maślona do współpracy zaprosił m.in. Grzegorza Damięckiego, Andrzeja Konopkę, Mirosława Haniszewskiego i Annę Romantowską), ciekawy montaż Agnieszki Glińskiej, jak i przyprawiająca o dreszcz niepokoju muzyka Radzimira Dębskiego.

W finale rodzi się nowy człowiek, którego pojawienie się niejako rekompensuje samobójstwo z pierwszej sceny filmu. Jak się okazuje, to tylko chwilowa ulga, bo ostatnie słowa, jakie padają w filmie, brzmią: „Nic już nie ma”. Debiutujący pełnometrażowo reżyser brawurowo rozprawia się z nękającymi dzisiejsze społeczeństwo „atakami paniki”, chociażby dotyczyły spraw pozornie tak błahych jak kiepski żart internetowego trolla. Wnioski, które wyciągamy z filmu Maślony są gorzkie i zabarwione nihilizmem, ale podane w tak zabawnej i atrakcyjnej formie, że podobnie jak niegdyś obrazy Marka Koterskiego, oprócz smutnej autorefleksji, wywołują uśmiech na twarzy.
 

Źródło: niezalezna.pl, Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl