Rzecznik rządu: politycy PO powinni przeprosić

screen You Tube

gb

Kontakt z autorem

- Okazuje się, że to co mówili politycy PO w sprawie ekshumacji przez tak długi czas było nieprawdą; przede wszystkim powinni przeprosić wszystkich i najlepiej byłoby, gdyby już więcej nie zabierali głosu w tej sprawie - powiedział dzisiaj w Sejmie rzecznik rządu Rafał Bochenek.

Dodał, że Trybunał Stanu jest instytucją, która może podjąć określone działania w stosunku do określonych polityków w określonych warunkach.

Rzecznik rządu przypomniał wypowiedzi b.premiera, obecnego przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska, który - jak zauważył - wprost mówił, że "bierze pełną polityczną odpowiedzialność za to, co działo się w Smoleńsku".

- Natomiast to, czy rzeczywiście do takiej odpowiedzialności politycznej zostanie pociągnięty, to już zależy tylko i wyłącznie od parlamentu - zaznaczył Bochenek.


Pytany o przesłuchanie byłej premier i minister zdrowia Ewy Kopacz odparł: "Ja nie widzę niczego nadzwyczajnego w tym, że politycy PO są wzywani do prokuratury, albo do jakiś innych organów państwowych".

"Pragnę zwrócić tylko uwagę, że politycy PiS przez lata, zwłaszcza wtedy, kiedy rządziła Platforma Obywatelska, byli wzywani przed prokuraturę i musieli zeznawać. Do dziś dnia toczą się postępowania i nikt z tego nie robi jakiegoś nadzwyczajnego wydarzenia. Każdy jest równy wobec prawa i każdy powinien na takie wezwanie prokuratury się zjawić" - dodał Bochenek.

Źródło: niezalezna.pl,PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
„Nie przewidujemy zmian w programie Rodzina…

„Nie przewidujemy zmian w programie Rodzina…

Powstała biografia Wandy Półtawskiej

Powstała biografia Wandy Półtawskiej

Co czwarta osoba na świecie będzie miała…

Co czwarta osoba na świecie będzie miała…

Nieuchwytny pełnomocnik Berlina

Nieuchwytny pełnomocnik Berlina

Chcą dekomunizacji na uczelniach

Chcą dekomunizacji na uczelniach

I oni mają czelność nas pouczać! Większość niemieckich uczniów nie wie nic o Auschwitz

/ Youtube/printscreen

Ponad połowa uczniów w wieku 14-16 lat w Niemczech nic nie wie o niemieckim obozie koncentracyjnym i zagłady Auschwitz-Birkenau - wynika z badań przeprowadzonych przez Fundację Koerber w Hamburgu, o których informuje dziś „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.

Jak widać akcje typu #GermanDeathCamps są niemieckiej społeczności bardzo potrzebne.

Niemiecki dziennik określa wyniki sondażu, z którego wynika, że tylko 47 proc. uczniów w tym wieku słyszało o Auschwitz, mianem "alarmujących" i "wieścią hiobową".

Z niepokojem przyjmujemy do wiadomości, że systematycznie zmniejsza się liczba krajów związkowych, w których w szkołach średnich historia jest samodzielnym przedmiotem. To moim zdaniem przyczyna zastraszająco małej wiedzy o obozach koncentracyjnych

- powiedział Sven Tetzlaff z Fundacji Koerber.

Większą wiedzą dysponują uczniowie w wieku 17 lat i starsi. Z sondażu wynika, że 71 proc. z nich wie, co kryje się pod pojęciem Auschwitz-Birkenau.

Zastanawiając się nad przyczynami luk w wiedzy historycznej, autorka materiału w "FAZ" Hannah Bethke zwraca uwagę na ciągłe skargi rodziców i uczniów, że w szkole "bez przerwy mówi się o czasach nazistowskiej dyktatury".

Skąd więc luki w wiedzy?

- pyta autorka.

Jej zdaniem wynik sondażu wskazuje na to, że o niemieckich zbrodniach, w tym o Auschwitz, nie mówi się w domach, w rodzinach.

O czym mówi się w tych rodzinach? Jakie książki czyta się, jeśli w ogóle czyta się książki?

- zastanawia się Bethke.

Sondaż przeprowadzono w lipcu i sierpniu na reprezentatywnej grupie 502 uczniów.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl