Rosja modernizuje wojska artyleryjskie i rakietowe

flickr.com

Przezbrojenie Brygad Artylerii Rakietowej Federacji Rosyjskiej z rosyjskiego systemu artylerii rakietowej Smiercz do wieloprowadnicowych systemów artyleryjskich Tornado-S zakończy sie do roku 2020 – informuje rosyjska agencja prasowa TASS.
Dowódca Wojsk Rakietowych i Artylerii wojsk lądowych Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej Generał Michaił Matwejewski oświadczył w poniedziałek, iż przezbrojenie wszystkich brygad rakietowych w zmodernizowane systemy Iskander-M oraz oddziałów artyleryjskich w Tornado-S zostanie zakończenie do 2020. Planowane wprowadzanie nowych systemów artyleryjskich Tornado-S rozpocznie się w 2017 roku. Tornado-S powstała na bazie sowieckiego systemu artylerii rakietowej BM-30 Smiercz kal. 300 mm. Od swojej poprzedniczki różni się nowym system kontroli ognia oraz pociskami nowej generacji, dzięki którym zasięg rażenia wzrósł do 120 km. Znacząco wzrosła ponadto siła ognia w porównaniu do poprzednich systemów rakietowych. Jedna salwa z 12 prowadnic rurowych Tornado-S może pokryć obszar o wielkości 67 ha. Tornado-S ma zastąpić systemy artylerii rakietowej BM-30 Smiercz, BM-27 Uragan, BM-21 Grad. Noowy system jest w stanie wystrzelić sześć pocisków przez 20 sekund a jego czas ładowania wynosi osiem minut, a gotowość bojowa osiąga w mniej niż 3 minuty. Dzięki wykorzystywaniu systemu nawigacji GLONASS poprawiono znacząco celność. Tornado S zamontowany jest na podwoziu ciężarówki wojskowej KamAZ-63501 8x8, która ma zasięg 1000 km oraz osiąga prędkość 90 km/h. Systemy rakietowe i artyleryjskie odgrywają na dzisiejszym polu walki ważną rolę co potwierdzają dane chociażby z konfliktu na wschodniej Ukrainie, gdzie 85 proc. strat w sile żywej wynikało z ostrzału rakietowego i artyleryjskiego.
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Niezapowiedziana wizyta papieża

Papież Franciszek / ACKI/pixabay.com

Franciszek złożył niezapowiedzianą wizytę w klinice rehabilitacyjnej Santa Lucia w Rzymie. Odwiedziny te to kontynuacja tzw. piątków miłosierdzia z Roku Świętego, gdy Ojciec Święty udawał się do miejsc naznaczonych cierpieniem.

Placówka przy rzymskiej ulicy Ardeatina, do której po południu przyjechał papież, to znane centrum, w którym rehabilitację przechodzą pacjenci po ciężkich wypadkach, wylewach, chorujący na stwardnienie rozsiane i Parkinsona.

W trakcie wizyty w klinice Franciszek był na oddziale rehabilitacji, gdzie przebywają dzieci dotknięte chorobami neurologicznymi. Papież rozmawiał z małymi pacjentami i ich rodzicami. Przyglądał się też ich ćwiczeniom rehabilitacyjnym.

Następnie Ojciec Święty poszedł na oddział, gdzie leżą osoby całkowicie sparaliżowane w wyniku wypadków samochodowych. Był też w sali gimnastycznej, w której ćwiczą osoby starsze.

To kolejna papieska wizyta, której wcześniej nie zapowiadano. W marcu tego roku Franciszek udał się, także w piątek, do ośrodka i kliniki dla niewidomych w Wiecznym Mieście.

W maju kontynuując piątki miłosierdzia Franciszek pojechał do nadmorskiej dzielnicy stolicy Włoch, Ostii, by tak, jak to czynią proboszczowie, pobłogosławić mieszkania wiernych.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Prezydencki minister zabrał głos ws. Królikowskiego: To nie jest doradca Andrzeja Dudy

Michał Królikowski / Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

– Profesor (Michał Królikowski – przyp. red.) nie jest doradcą prezydenta i nie jest instytucjonalnie związany z kancelarią prezydenta – podkreślił Paweł Mucha, wiceszef KPRP, pytany przez dziennikarzy o byłego ministra sprawiedliwości w rządzie PO-PSL.

Białostocka prokuratura bada powiązania finansowe Michała Królikowskiego ze spółką paliwową, która pojawiła się w śledztwie dotyczącym wyłudzeń VAT

Na antenie RMF FM Królikowski, który bierze udział w pracach nad prezydenckimi projektami ustaw o SN i KRS,  stwierdził, że to nie on jest „celem tej całej sprawy”. – Myślę, że jestem pionkiem, to że pionka można przewrócić, to jest jasne. Natomiast celem tego całego zabiegu jest – według mojej oceny – pan prezydent – mówił prof. Królikowski. – Cały ten zabieg służy temu, żeby zdyskredytować autorytet pana prezydenta i jakość przygotowywanych przez niego ustaw – dodawał. 

Paweł Mucha, wiceszef kancelarii prezydenta, był dziś pytany przez dziennikarzy o sprawę Królikowskiego.

Prezydent ze spokojem podchodzi do tych informacji, które pojawiły się w opinii publicznej. Niewątpliwie te sprawy wymagają wyjaśnienia. Wyjaśnienia wymagają także informacje, które były podawane przez profesora Królikowskiego 
– odpowiedział Mucha. Dodał, że prezydent „skupia się przede wszystkim na tym, aby dokonać reformy naprawy wymiaru sprawiedliwości zgodnie z interesem publicznym”.

Prezydencki minister podkreślił jednocześnie, że wypowiedzi prof. Królikowskiego „nie są wypowiedziami w imieniu kancelarii prezydenta, bo profesor nie jest doradcą prezydenta i nie jest instytucjonalnie związany z kancelarią prezydenta”.

Źródło: PAP, niezalezna.pl, RMF FM

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl