Sławomir „nie zachowałem w pamięci” Nowak. Internauci turlają się ze śmiechu

TVP Parlament/print screen

Sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold przesłuchiwała dziś Sławomira Nowaka. W trakcie zeznań okazało się, że były minister transportu w rządzie PO-PSL ma taką sobie pamięć, a jeden z jego ulubionych zwrotów to: „nie wiem”. Internauci odpowiednio skomentowali zachowanie Nowaka.

„Bardzo chętnie pomogę komisji w ustaleniu wszelkich znanych faktów” i chyba najbardziej kuriozalne: „to moje działania doprowadziły do odebrania koncesji linii lotniczej OLT Express i w efekcie mogły spowodować upadek piramidy finansowej Marcina P.” – takie tezy stawiał były minister transportu Sławomir Nowak podczas przesłuchania przez posłów z sejmowej komisji śledczej wyjaśniających aferę Amber Gold.

Internauci nie zostawili na byłym ministrze suchej nitki.


Były minister zachował tradycję, ustanowioną przez osoby wcześniej zeznające przed komisją. Na dużą część pytań odpowiadał, że nie wie, nie pamięta, albo nie zna.





Internauci zwrócili również uwagę na stanowczość Małgorzaty Wasserman podczas przesłuchania.


Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Komu przeszkadza działalność IPN? Gorzkie słowa prof. Szwagrzyka o atakach na Instytut

/ Polskie Radio 24

– Wokół IPN dzieje się coś bardzo złego. Widzimy jak pewnym środowiskom przeszkadza działalność IPN, przeszkadza to, że w ogóle istniejemy, że pracujemy na wielu płaszczyznach, które służą Polsce. W ciągu ostatnich tygodni wielokrotnie byliśmy atakowani – mówił w Polskim Radiu 24 wiceprezes IPN, dyrektor Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN, prof. Krzysztof Szwagrzyk.

Prof. Szwagrzyk w rozmowie z Dorotą Kanią wyjaśnił, że w marcu tego roku strona ukraińska zwróciła się do Polski z oczekiwaniem, że miejsce po pomniku w Hruszowicach zostanie wpisane jako grób wojenny, uznając, że pod fundamentami pomnika są członkowie UPA.

Wiceprezes IPN podkreślił, że "dopóki to miejsce nie zostanie przebadane metodami, które nie budzą żadnej wątpliwości przez naszych specjalistów będziemy wokół tego miejsca mieli ciągle do czynienia z fałszywymi informacjami, półprawdami i elementami propagandy".

Prof. Krzysztof Szwagrzyk zwrócił uwagę na niepokojący fakt. W jego ocenie "wokół IPN dzieje się coś bardzo złego”.

Widzimy, jak pewnym środowiskom przeszkadza działalność IPN, przeszkadza to, że w ogóle istniejemy, że pracujemy na wielu płaszczyznach, które służą Polsce. Przypomnę, że w ciągu ostatnich tygodni wielokrotnie byliśmy atakowani.

- mówił w Polskim Radiu 24 prof. Szwagrzyk.

- Teksty dotyczące Łączki - teksty, które trudno jest czytać w spokoju, mówiące o tym, że rzekomo działania na Łączce były nieprawne, że są ukrywane szczątki należące do żołnierzy niemieckich i kryminalistów, coś, o czym mówiliśmy wielokrotnie, co nigdy nie było tajemnicą. Nawet redaktor napisał w tekście,  że prokuratorzy IPN nie byli poinformowani o działaniach na Łączce. Prokuratorzy, którzy byli 8 godzin każdego dnia przez 3 miesiące. Na takim poziomie widzimy atak, że prawda i przebieg zdarzeń nie ma znaczenia, liczy się tylko to, co dana gazeta chce osiągnąć

 dodał wiceszef IPN, odnosząc się do publikacji prasowych na temat działań na Łączce.

Źródło: Polskie Radio 24, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl