Manewry Tygrys-17 zakończone

http://11pa.wp.mil.pl/pl/1_1050.html

Przez ostatnie dwa dni 2. Dywizjon artylerii samobieżnej pod dowództwem ppłk. Mateusza Kujawskiego realizował ćwiczenie epizodyczne - trening kierowania ogniem z użyciem amunicji bojowej pod kryptonimem Tygrys-17 - informuje oficjalny portal 11. Mazurskiego Pułku Artylerii. 

W ramach treningu kierowania ogniem żołnierze doskonalili wykonywanie zadań bojowych z wykorzystaniem systemu Zautomatyzowanego Zestawu Kierowania Ogniem TOPAZ - czytamy na portalu.

155 mm haubice samobieżne KRAB raziły cele z dużą szybkostrzelnością i dokładnością przy wsparciu Sekcji Wysuniętych Obserwatorów dywizjonu. Ponadto w trackie zajęć realizowano zapisy Programu i Metodyk Badań Eksploatacyjno-Wojskowych elementów dywizjonowego modułu ogniowego REGINA.

Podczas treningu pod kryptonimem Tygrys-17 żołnierzy wizytowali artylerzyści ze Stowarzyszenia Polskich Artylerzystów wraz z gen. bryg. dr Jarosławem Kraszewskim - Dyrektorem Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi Biura Bezpieczeństwa Narodowego - podaje oficjalny portal mazurskiego pułku. 

 
Źródło: wojsko-polskie.pl,11 pa

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Zapadł wyrok za okrutne zabicie psa

/ flickr.com/Brian Arechiga/CC BY 2.0

Sąd Rejonowy w Nidzicy skazał 44-letniego mężczyznę na rok bezwzględnego więzienia za zabicie psa ze szczególnym okrucieństwem. Mężczyzna przywiązał psa do torów. Zwierzę zginęło rozjechane przez pociąg. Wyrok nie jest prawomocny.

44-letni Piotr K. odpowiadał za to, że w 21 listopada 2016 r., działając ze szczególnym okrucieństwem, zabił swojego dziesięcioletniego psa – Azora. Mężczyzna, wiedząc, iż przez rejon przejazdu kolejowego w pobliżu miejscowości Żelazno na terenie gminy Nidzica kursują pociągi, przywiązał psa sznurkiem do jednej z szyn torowiska. W rezultacie pociąg najechał na Azora i zwierzę zginęło na miejscu.

Rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie Olgierd Dąbrowski-Żegalski, Piotr K. już w trakcie postępowania przygotowawczego przyznał się do przedstawionego mu zarzutu i złożył obszerne wyjaśnienia. Przesłuchany w charakterze podejrzanego tłumaczył m.in., że Azor podupadł na zdrowiu, a on sam nie miał pieniędzy na leczenie, bądź uśpienie psa. W związku z tym uznał, że "skróci jego cierpienia" przywiązując psa do torowiska, po którym jeżdżą pociągi.

Sąd Rejonowy w Nidzicy, do którego wpłynął akt oskarżenia w tej sprawie, w piątkowym wyroku uznał Piotra K. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył mu za to karę jednego roku pozbawienia wolności. Sąd orzekł wobec oskarżonego także nawiązkę w kwocie 1 tys. zł na rzecz Stowarzyszenia Opieki nad Zwierzętami "4Łapy".

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl