Polscy żołnierze jadą do Rumunii

mat. DG RSZ

Kompania zmotoryzowana z 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej jest głównym elementem Polskiego Kontyngentu Wojskowego, który w ramach Dostosowanej Wysuniętej Obecności NATO będzie wykonywał zadania w Rumunii. 19 maja br. zakończyła się certyfikacja pododdziału - informuje Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Podczas szczytu NATO w Warszawie w 2016 roku Polska zadeklarowała wydzielenie pododdziału do sił Dostosowanej Wysuniętej Obecności NATO  ̶  tFP (ang. tailored Forward Presence), które będą rotacyjnie stacjonowały w Rumunii.
Plany Sojuszu w tym zakresie przewidują wykorzystanie potencjału wielonarodowej brygady, tworzonej na bazie brygady rumuńskiej oraz kwatery Wielonarodowej Dywizji Południowy-Wschód.

PKW Rumunia będzie w podporządkowaniu wielonarodowej batalionowej grupy bojowej wchodzącej w skład rumuńskiej 2. Brygady Piechoty.

Do Rumuni zostanie wysłany ok. 230-osobowy kontyngent z 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej z Międzyrzecza, uzupełniony specjalistami z innych jednostek wojskowych oraz instytucji (głównie 10. Brygada Logistyczna oraz 11. Batalion Dowodzenia).

PKW Rumunia będzie wyposażony w 14 kołowych transporterów opancerzonych Rosomak, a także sprzęt wspierający ich funkcjonowanie w rejonie ćwiczeń.

Ich głównym zadaniem będą wspólne szkolenie pod auspicjami Wielonarodowej Dywizji Południowy-Wschód. Przegrupowanie do miejsca stacjonowania planowane jest do końca maja.

(DG RSZ)
 
Źródło: DG RSZ,17 wbz

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Zapadł wyrok za okrutne zabicie psa

/ flickr.com/Brian Arechiga/CC BY 2.0

Sąd Rejonowy w Nidzicy skazał 44-letniego mężczyznę na rok bezwzględnego więzienia za zabicie psa ze szczególnym okrucieństwem. Mężczyzna przywiązał psa do torów. Zwierzę zginęło rozjechane przez pociąg. Wyrok nie jest prawomocny.

44-letni Piotr K. odpowiadał za to, że w 21 listopada 2016 r., działając ze szczególnym okrucieństwem, zabił swojego dziesięcioletniego psa – Azora. Mężczyzna, wiedząc, iż przez rejon przejazdu kolejowego w pobliżu miejscowości Żelazno na terenie gminy Nidzica kursują pociągi, przywiązał psa sznurkiem do jednej z szyn torowiska. W rezultacie pociąg najechał na Azora i zwierzę zginęło na miejscu.

Rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie Olgierd Dąbrowski-Żegalski, Piotr K. już w trakcie postępowania przygotowawczego przyznał się do przedstawionego mu zarzutu i złożył obszerne wyjaśnienia. Przesłuchany w charakterze podejrzanego tłumaczył m.in., że Azor podupadł na zdrowiu, a on sam nie miał pieniędzy na leczenie, bądź uśpienie psa. W związku z tym uznał, że "skróci jego cierpienia" przywiązując psa do torowiska, po którym jeżdżą pociągi.

Sąd Rejonowy w Nidzicy, do którego wpłynął akt oskarżenia w tej sprawie, w piątkowym wyroku uznał Piotra K. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył mu za to karę jednego roku pozbawienia wolności. Sąd orzekł wobec oskarżonego także nawiązkę w kwocie 1 tys. zł na rzecz Stowarzyszenia Opieki nad Zwierzętami "4Łapy".

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl