Siły uderzeniowe trenowały na Bałtyku

mat. 3. FOkr.

Wydzielone siły okrętowe 3. Flotylli Okrętów przeprowadziły ćwiczenia na wodach Bałtyku Południowego. W ciągu ostatnich trzech dni na morzu działały m.in. fregata rakietowa, korweta zwalczania okrętów podwodnych oraz okręt podwodny.

Jak podaje oficjalny portal 3. FOkr, jako pierwsze Port Wojenny w Gdyni opuściły fregata rakietowa ORP Gen. T. Kościuszko oraz korweta zwalczania okrętów podwodnych ORP Kaszub. Dzień później na Zatokę wyszedł okręt podwodny ORP Bielik. Wyjście ORP Gen. T. Kościuszko na morze, poprzedził trening załadunku i przygotowania do użycia torpedy MU-90. 

Załoga fregaty rakietowej, we współdziałaniu ze śmigłowcem pokładowym SH-2G doskonaliła umiejętności w zakresie poszukiwania i zwalczania okrętów podwodnych. Konsekwencją prowadzonych poszukiwań było wykrycie fikcyjnego intruza podwodnego, na którego przeprowadzono atak torpedowy. W tym samym czasie załoga okrętu podwodnego ORP Bielik realizowała zadania w zakresie osłony własnych sił okrętowych podczas przejścia morzem oraz zwalczania celów nawodnych - czytamy na portalu.

Okręty ćwiczące na Zatoce Gdańskiej wykorzystały pobyt na morzu na pogłębianie marynarskiego rzemiosła. W ramach szkolenia załogi okrętów ORP Gen. T. Kościuszko i ORP Kaszub, wykonały strzelania artyleryjskie do celów nawodnych, a także trenowały m.in. obronę przeciwawaryjną okrętu. Przećwiczono różne scenariusze sytuacji kryzysowych, które mogą mieć miejsce podczas działań na morzu. W trakcie tego typu szkolenia szczególną uwagę zwraca się na przygotowanie załogi do przeciwdziałania pożarom oraz przebiciom kadłuba - podaje 3. Flotylla Okrętów.
Źródło: 3 FOkr

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Waszczykowski: Już dawno wstaliśmy z kolan. Polska nie jest marginalizowana

/ Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

- Polska nie jest w jakiś sposób marginalizowana, jest krajem, który jest postrzegany jako ważny, współpracujący - powiedział minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski. Minister Waszczykowski w rozmowie z korespondentem RMF stwierdził, że "już dawno wstaliśmy z kolan, udało się". Jako przykład niezależnej, międzynarodowej polityki polskiej podaje liczne wizyty międzynarodowe, jakie odbyła delegacja rządowa.

Powiedział: "obok mojej wizyty mamy tu, w Waszyngtonie wizytę ministra obrony narodowej pana Antoniego Macierewicza". Twierdzi, że mądra polityka na arenie międzynarodowej, to nie tylko "intensywne kontakty z Amerykanami", bo wspomina również "dwie ważne wizyty naszych ministrów w Paryżu".

13 września minister obrony narodowej Antoni Macierewicz, na zaproszenie minister ds. sił zbrojnych Francji, pani Florence Parly, przebywał z wizytą w Paryżu, gdzie były poruszane między innymi kwestie współpracy wojskowej oraz w dziedzinie bezpieczeństwa. Także minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska spotkała się 20 września w Paryżu ze swoją francuską odpowiednik Muriel Penicaud ws. dyrektywy o pracownikach delegowanych.

Mówiąc o polityce międzynarodowej, szef MSZ przypomniał również wizytę premier Beaty Szydło w Bułgarii.

Premier Beata Szydło przebywała z oficjalną wizytą w Sofii, na wspólnej konferencji prasowej z szefem bułgarskiego rządu Bojko Borisowem podkreśliła, że Bułgaria jest państwem "godnym zaufania".

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Wynik AfD to wina PiS czy może jednak Merkel? Internauci komentują wybory w Niemczech

/ Twitter.com/@CDU

Dziś w Niemczech odbyły się wybory do Bundestagu i poznaliśmy już ich wstępne wyniki. Zwyciężyła koalicja CDU/CSU. Cieszyć nie będzie się raczej Martin Schulz i jego SPD. Przeciwnie mają się natomiast działacze antyimigranckiej AfD, której wynik jest chyba najbardziej dyskutowanym wątkiem dzisiejszego głosowania. Sprawdziliśmy, co o wyborach do Bundestagu napisali polscy twitterowicze.

13,5 proc. dla Alternatywy dla Niemiec było dość sporym zaskoczeniem i wątek ten dominował w komentarzach zamieszczanych na Twitterze. Wiele osób nurtowało, skąd tak duże poparcie. Wątpliwości nie miał znany anty-PiS-owiec, Waldemar Kuczyński, który z miejsca wskazał, że za tym wszystkim musi stać... Jarosław Kaczyński i jego partia. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Wybory do Bundestagu wygrała partia Angeli Merkel

Pojawia się jednak pewna niekonsekwencja, którą odpowiadający Kuczyńskiemu twitterowicze szybko wychwycili:

Taką narrację, co zauważył Wódz, wybrał nie tylko Kuczyński.

Na potwierdzenie Tomasz Lis pisze o walce.

Sprawę rozjaśnia Piotr Semka, komentując wywód Macieja Knapika.

Bo komu tak naprawdę służy, a komu szkodzi AfD?

Już na poważnie. Niby było blisko stwierdzenia, że wzrost poparcia dla AfD to przede wszystkim efekt polityki otwartych drzwi realizowanych przez rząd Angeli Merkel, ale jednak to PiS zrobił źle.

Twitterowicze zastanawiają się, jak po wpisie o Merkel wyglądać będzie przyszłość redaktor Wielowieyskiej.

Redaktorzy "Wyborczej" nie dają się jednak zbić z pantałyku - że niby PiS i AfD to dwa bratanki, choć na potwierdzenie tej tezy czasami warto mieć dowody. Ale tylko czasami.

Wygrana partii Angeli Merkel to jedno. Mandat do rządzenia - to drugie.

Tylko SPD żal. Zawsze to jakaś instancja u zachodnich sąsiadów

Źródło: Twitter, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl