Przyjmijmy tylko kobiety i dzieci? Błaszczak obnaża kłamstwa Platformy

Raimond Spekking / CC BY-SA 4.0 (via Wikimedia Commons)

  

Polska nie może w ramach mechanizmu relokacji przyjmować wyłącznie kobiet i dzieci Nie jest prawdą twierdzenie posłów Platformy Obywatelskiej, w tym byłej premier Ewy Kopacz, że rząd koalicji PO-PSL wypracował mechanizm pozwalający przyjąć do Polski wyłącznie kobiety i dzieci - poinformował w komunikacie resort spraw wewnętrznych kierowany przez Mariusza Błaszczaka.

MSWiA tłumaczy, że - wbrew temu, co twierdzi PO - polski rząd nie ma możliwości wybierania osób według płci czy kategorii wiekowych przy relokacji z obozów dla uchodźców z Włoch i Grecji. Takie działanie byłoby traktowane przez instytucje unijne jak dyskryminacja i jest niemożliwe - wyjaśnia minister Błaszczak.

Resort tłumaczy, że listy osób przewidzianych do relokacji tworzone są na terenie Włoch i Grecji, a na ich ostateczny kształt Polska i inne kraje nie mają wpływu. "Jedyną sytuacją, w której można odmówić przyjęcia danej osoby, są względy bezpieczeństwa (np. w przypadku niemożliwości zweryfikowania tożsamości i autentyczności dokumentów). Polska delegowała do hotspotów w Grecji i we Włoszech oficerów łącznikowych. Ich zadaniem było sprawdzenie osób pod kątem bezpieczeństwa. Po przeprowadzeniu weryfikacji żadna ze wskazanych przez służby greckie i włoskie osób nie spełniła wymagań bezpieczeństwa" - czytamy w komunikacie MSWiA.

Przypomnijmy - Tomasz Siemoniak, były szef MON w rządzie PO, mówił wczoraj w RMF FM:

Wróćmy do 2015 r. i najpierw walki premier Kopacz w Europie o to, żeby nie było automatycznego mechanizmu, a potem zgody na to, że określona kwota na polskich warunkach - kobiety, dzieci z terenów objętych wojną - może być przyjęta do Polski. Pozostawiliśmy nowemu rządowi, nowej władzy bardzo dobry mechanizm: on pozwolił nie przyjąć nikogo, bo dokładnie w polskim ręku były decyzje co do tego, kto miałby się w Polsce pojawić.


Program unijny przewidujący relokację 160 tys. osób okazał się nieskuteczny. Do tej pory do innych krajów UE trafiło ok. 18 tys. uchodźców, co stanowi jedynie 11 proc. całości. Polska samodzielnie pomaga więc uchodźcom z Syrii i Iraku. W 2016 r. na działania humanitarne rząd przekazał kwotę około 119 mln zł.



 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szkoleniowy „Parasol” z terytorialsami

/ mat arch.

  

3. Podkarpacka Brygada Obrony Terytorialnej oraz przedstawiciele sztabów kryzysowych samorządów terytorialnych spotkali się, aby odbyć pierwsze pilotażowe szkolenie w ramach programu „Parasol”.

Dwudniowe szkolenie (20-21 czerwca) w ramach programu „Parasol” odbyło się w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim oraz na obiektach koszarowych 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej im. płk. Łukasza Cieplińskiego. W warsztatach licznie udział wzięli przedstawiciele zajmujący się na co dzień sprawami zarządzania kryzysowego w urzędach gmin, starostwie rzeszowskim, urzędzie miasta Rzeszowa oraz w urzędzie wojewódzkim na czele z Dyrektorem Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego. Ponadto swoją obecnością zaszczycili przedstawiciele podkarpackiej policji, żandarmerii wojskowej, żołnierze i pracownicy resortu obrony narodowej Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej (WOT) oraz 3. Podkarpackiej Brygady.

Uczestnicy podczas szkolenia zostali zapoznani z możliwościami WOT w zakresie wsparcia, jakiego gotowi są udzielić żołnierze służący w szeregach 3.PBOT podczas sytuacji kryzysowych, które mogą wystąpić na terenie Podkarpacia. Podczas Warsztatów poruszono między innymi kwestie wypracowania propozycji rozwiązań zapewniających sprawną koordynację udziału żołnierzy WOT w działaniach na czas klęski żywiołowej w gminach, czy powiatach na terenie całego województwa.

W ramach szkolenia przedstawiona została również dotychczasowa, dobra współpraca podkarpackiej Brygady OT z organami administracji publicznej oraz służbami działającymi na terenie województwa podkarpackiego. Podczas szkolenia zapoznano także przedstawicieli sztabów kryzysowych ze sprzętem jakim dysponuje brygada, by sprawnie i szybko nieść pomoc mieszkańcom w czasie kryzysu lub klęski żywiołowej.

W główną misję „Terytorialsów” działających w stałych rejonach odpowiedzialności formującej się 3. Brygady Obrony Terytorialnej na Podkarpaciu wpisane jest niesienie pomocy i wspieranie społeczności lokalnej. Zatem wykonywanie wyznaczonych zadań w sytuacjach kryzysowych lub klęsk żywiołowych jest naszym nadrzędnym celem. Projekt „Parasol” ma za zadanie skrócić czas użycia żołnierzy WOT oraz usprawnić niesienie pomocy dla lokalnej społeczności, samorządów oraz służb ratowniczych, które potrzebują wsparcia w swoich działaniach podczas kryzysu.

Źródło: 3. BOT / MON

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl