Imigranci znów szturmują granice Europy. W Brukseli o nowym prawie azylowym

Ggia; creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/deed.en

Konrad Wysocki

Wiceszef działu świat w \"Gazecie Polskiej Codziennie\" oraz dziennikarz działu Obrona Narodowa w tygodniku „Gazeta Polska”.

Kontakt z autorem

Aleksander Kłos

Kontakt z autorem

Wczoraj w Brukseli odbył się szczyt ministrów spraw wewnętrznych krajów UE poświęcony wypracowaniu rozwiązań zapewniających zastopowanie kryzysu imigracyjnego w Europie. – Mechanizm stałej relokacji imigrantów nie rozwiąże problemu. Rozsądne działanie to uszczelnienie zewnętrznych granic UE – przyznał szef MSWiA Mariusz Błaszczak.

Europejska Agencja Straży Granicznej i Przybrzeżnej (Frontex) poinformowała w środę, że tylko w ubiegłym miesiącu do Włoch dostało się prawie 13 tys. imigrantów, czyli o prawie 20 proc. więcej niż w marcu. Ogółem w tym roku na Półwysep Apeniński przedostało się 37 tys. nielegalnych przybyszów, głównie z Afryki. Frontex zwraca uwagę, że większość z nich to osoby szukające lepszych warunków życia, gdyż pochodzą z takich państw, jak Nigeria czy Wybrzeże Kości Słoniowej.

Drugim z krajów, który ma coraz większe problemy z imigracją, jest 5,5-milionowa Finlandia. Centralny Urząd Statystyczny w Helsinkach podał wczoraj, że tylko w ub.r. przedostało się do tego kraju prawie 35 tys. osób, czyli o 20 proc. więcej niż w analogicznym okresie sprzed roku. Z tej grupy blisko 28 tys. osób to imigranci.

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie".
Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nauczycielka historii chwaliła Hitlera. Już nie pracuje

/ stevepb

Deputowana Rady Miejskiej Lwowa straciła pracę nauczycielki historii w jednej z miejscowych szkół za umieszczenie na Facebooku wpisu, w którym gloryfikowała Adolfa Hitlera. „Wielki człowiek, co by tu nie mówić” – napisała, dodając zdjęcie przywódcy III Rzeszy.

"Nie dopuścimy, by w lwowskich szkołach pracowali ludzie gloryfikujący tych, którzy zabijali miliony Ukraińców” – oświadczył mer Lwowa Andrij Sadowy.

Zwolniona była wicedyrektorką szkoły nr 100, gdzie uczyła historii. W radzie Lwowa zasiadała z ramienia nacjonalistycznej partii Swoboda. 20 kwietnia umieściła na Facebooku wpis z okazji urodzin Hitlera. „Wielki człowiek, co by tu nie mówić” – napisała, dodając zdjęcie przywódcy III Rzeszy i cytaty z jego wypowiedziami z książki „Mein Kampf”.

Wpis szybko został usunięty, jednak wcześniej zauważyli go dziennikarze, po czym sprawą zajęły się władze oświatowe. Nauczycielka tłumaczyła portalowi Zaxid.net, że wpis o Hitlerze umieścili na jej profilu na Facebooku hakerzy. Okazało się to jednak nieprawdą.

Mer Lwowa powiedział w środę, że w szkołach jego miasta nie ma miejsca dla nauczycieli, którzy pozwalają sobie na takie zachowania.

Hitler i Stalin to zbrodniarze, którzy mają na rękach krew naszych przodków i krew innych narodów. Jeśli nauczycielka historii tego nie wie, to nie ma dla niej miejsca wśród dzieci

– oświadczył Sadowy.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl