Piłkarski świat w szoku. To nie żart - tak Cristiano Ronaldo reklamuje... Ramadan w Egipcie

Twitter

rz

Kontakt z autorem

Piłkarski gwiazdor Cristiano Ronaldo znów wywołał spore zamieszanie wokół swojej osoby. Chodzi o kampanię reklamową Ramadanu w Egipcie. Na tę okazję Ronaldo wdział nawet tradycyjny muzułmański strój.

Ramadan to dziewiąty miesiąc kalendarza muzułmańskiego. Dla muzułmanów jest święty, gdyż w tym miesiącu rozpoczęło się objawianie Koranu – według wierzeń, archanioł Gabriel (arab. Dżibril) ukazał się Mahometowi, przekazując kilka wersów przyszłej świętej księgi islamu.
 
To właśnie świętowanie Ramadanu 2017 promuje w tym roku w Egipcie, portugalski piłkarz Cristiano Ronaldo – gwiazdor Realu Madryt. Ronaldo uznawany jest za jednego z najzdolniejszych piłkarzy swojego pokolenia i jest jednym z najlepiej zarabiających futbolistów na świecie.

Teraz jego wizerunek wspiera kampanię promocyjną Ramadan 2017 w egipcie, którą finansuje Ahmed Abou Hashima, milioner i szef korporacji Egyptian Steel.
 


Niedawno informowaliśmy o tym, że Real Madryt usunął ze swojego logo krzyż wieńczący koronę w herbie drużyny. Zmiany związane są z umową zawartą pomiędzy klubem a holdingiem Marka na produkcję i sprzedaż produktów związanych z Realem w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Arabii Saudyjskiej, Katarze, Kuwejcie, Bahrajnie oraz Omanie. Powodem są… „aspekty kulturowe”. To nie pierwsza taka „akcja” w historii klubu.

CZYTAJ WIĘCEJ Absurd! Real Madryt usunął krzyż z logo klubu. Dla kibiców z Bliskiego Wschodu
Źródło: niezalezna.pl,Twitter

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Zabił dziennikarza, jest prawomocny wyrok

Zabił dziennikarza, jest prawomocny wyrok

Piłkarskie młodzieżowe mistrzostwa świata…

Piłkarskie młodzieżowe mistrzostwa świata…

Sala w PKiN z imieniem Olgi Johann. „Jej…

Sala w PKiN z imieniem Olgi Johann. „Jej…

Tragedia na Dolnym Śląsku. Policjant zabił…

Tragedia na Dolnym Śląsku. Policjant zabił…

Rząd Hiszpanii się buntuje. Autonomia…

Rząd Hiszpanii się buntuje. Autonomia…

Sukces MON - Centrum Kontrwywiadu NATO działa. Gwarantuje bezpieczeństwo Polski i Sojuszu

/ twitter.com/MON_GOV_PL

Znaczenie Centrum Doskonalenia Kontrwywiadu NATO jest fundamentalne, to tutaj będą wypracowywane podstawowe normy, zasady i sposoby działania kontrwywiadów krajów sojuszniczych NATO - mówił dziś szef MON Antoni Macierewicz podczas otwarcia CEK NATO w Krakowie.

Po dwóch latach przygotowań, po dwóch latach wysiłków Rady Północnoatlantyckiej, która zatwierdziła to Centrum otwieramy

 - mówił Macierewicz.

Według ministra nie ma wątpliwości, iż znaczenie Centrum Doskonalenia Kontrwywiadu NATO jest fundamentalne w sytuacji, w której tak wielką uwagę przywiązujemy do bezpieczeństwa wschodniej flanki Sojuszu i „znajdujemy się wobec tak wielkiego wyzwania, agresji rosyjskiej".

To tutaj właśnie będą wypracowywane podstawowe normy, zasady i sposoby działania kontrwywiadów krajów sojuszniczych NATO po to, aby móc skutecznie przeciwstawić się penetracji ze strony naszego przeciwnika

 - zauważył minister.

Penetracji, która dzisiaj obejmuje wszystkie dziedziny życia i dotyka nie tylko naszych armii, ale dotyka także infrastruktury krytycznej, dotyka naszego życia cywilnego, realizowana jest poprzez zarówno narzędzia cybernetyczne jak i klasyczną penetrację szpiegowską

 - kontynuował szef MON.

Temu wszystkiemu przeciwstawiać się będą państwa NATO i służby kontrwywiadu NATO w oparciu o tutaj wypracowane normy, tutaj formułowaną doktrynę kontrwywiadowczą NATO

 - dodał.

Dlatego waga tego przedsięwzięcia i odpowiedzialność, która spada na funkcjonariuszy i żołnierzy, którzy tu będą pracowali jest gigantyczna. Od nich zależeć będzie bezpieczeństwo naszych armii. Od nich zależeć będzie bezpieczeństwo naszych państw i naszych narodów

 - podkreślił Antoni Macierewicz.

Słowacki minister obrony Peter Gajdoš zaznaczył, że dziś został położony kolejny kamień milowy na eksperckim polu NATO.

Jestem dumny z tej pracy wykonanej przez fachowców z 10 krajów, którzy byli zaangażowani w tworzenie CEK, które zdolne jest do prowadzenia ćwiczeń oraz nauki, a także do przygotowywania ekspertyz

– powiedział.

István Simicskó, węgierski minister obrony zaznaczył, że dziś mamy bardzo istotny dzień.

Otwieramy #CEK, które gwarantuje bezpieczeństwo naszym krajom i całemu Sojuszowi NATO

– mówił.

Rumuński minister Mihai-Viorel Fifor pogratulował stworzenia centrum.

Centrum to wartość dodana do Sojuszu NATO. Dołączyliśmy jako jedni z pierwszych do tego projektu. Gratuluję ministrowi Macierewiczowi i ministrowi Gajdošowi za bardzo dobrą współpracę na rzecz powstania

– powiedział.

Źródło: niezalezna.pl, twitter.com, mon.gov.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Zabił dziennikarza, jest prawomocny wyrok

policja.pl

Sąd Apelacyjny w Łodzi utrzymał w mocy wyrok sądu I instancji, który skazał 31-letniego Bartosza N. na 7 lat więzienia za spowodowanie śmierci w 2015 r. dziennikarza z Mławy Łukasza Masiaka. Wyrok jest prawomocny.

Tym samym łódzki sąd odrzucił wniosek prokuratury, która chciała uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, oraz obrony, która wnioskowała o złagodzenie kary i wymierzenia oskarżonemu 4 lat więzienia.

Do śmierci Łukasza Masiaka, dziennikarza własnego portalu internetowego naszamlawa.pl, doszło w nocy 14 czerwca 2015 r. w kręgielni, w jednym z nocnych lokali w Mławie. Według biegłych mężczyzna zmarł w wyniku kopnięcia w głowę. Bartosz N. zbiegł i ukrywał się przez ponad pół roku. Wydano za nim Europejski Nakaz Aresztowania.

Na początku lutego 2016 r. zgłosił się do płockiej Prokuratury Okręgowej. Postawiono mu wtedy zarzut działania z zamiarem ewentualnego pozbawienia życia mławskiego dziennikarza. Bartosz N. nie przyznał się do zabójstwa, utrzymując, że doszło do nieszczęśliwego wypadku.

W kwietniu tego roku Sąd Okręgowy w Płocku skazał Bartosza N. na 7 lat więzienia. Ogłaszając wyrok, sąd zmienił kwalifikację czynu z zabójstwa na spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego skutkiem był zgon poszkodowanego. W tym przypadku oskarżonemu groziła kara do 12 lat więzienia, a nie, jak w przypadku zabójstwa, nawet kara dożywocia.

W czwartek Sąd Apelacyjny w Łodzi utrzymał w mocy wyrok sądu I instancji. Zdaniem SA wyrok, który wydał płocki sąd, jest prawidłowy. Prawidłowe są również ustalenia co do przebiegu zdarzenia, które poczynił w trakcie procesu. SA zgodził się także z oceną Sądu Okręgowego w Płocku co do kwalifikacji czynu. Bartosz N. nie działał z premedytacją, czyli z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia.

Sąd Apelacyjny nie ma wątpliwości, że za śmierć Masiaka ponosi odpowiedzialność oskarżony. Jak wskazał, zginął człowiek z błahej przyczyny, którą był zatarg natury towarzyskiej. SA zwrócił uwagę, że Bartosz N. ma jednak dobrą opinię, wypowiada się o nim dobrze wiele osób, środowisk, słynął z pomocy osobom niepełnosprawnym. Dlatego w ocenie SA, te okoliczności rozważane przez sąd I instancji uzasadniały obniżenie kary do 7 lat.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl