niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
26 maja 2017

​Premiera wyjątkowego filmu

Dodano: 18.05.2017 [12:23]
​Premiera wyjątkowego filmu - niezalezna.pl
foto: mat. pras.
– „Teraz i w godzinę śmierci” to obraz o tym, co dzieje się tu i teraz; obraz do bólu prawdziwy. Chcemy w nim pokazać zmagania człowieka z tym, co go otacza, co go często przerasta. Myślę, że każdy odnajdzie w tym filmie potencjał nadziei, bo jego wymową jest to, że nie ma rzeczy niemożliwych – mówi Mariusz Pilis, jeden z autorów wyjątkowego filmu. Już w najbliższy piątek odbędzie się jego premiera. 

Czy prawdą jest, że równo sto lat temu w Fatimie Maryja, zachęcając do odmawiania różańca, podarowała światu najlepszą broń w walce ze złem?

Na zdjęciu młody amerykański żołnierz. Chwilę wcześniej został ciężko ranny. Cierpi, ale jest spokojny. W zaciśniętej pięści, brudnej od krwi i ziemi wznosi różaniec... Autorka tego ujęcia zginie w Afganistanie trzy lata później...

Historia tej fotografii staje się inspiracją dla dwóch polskich filmowców: Mariusza Pilisa i DariuszaWalusiaka, do wyruszenia w wielomiesięczną podróż z kamerą przez cztery kontynenty, by przekonać się, czy naprawdę – jak twierdzą katolicy – modlitwa różańcowa może zmieniać bieg historii.

Czy to prawda, że to krucjata różańcowa spowodowała, że z Austrii wycofały się wojska sowieckie, a modlitwa różańcowa setek tysięcy demonstrantów spowodowała upadek Ferdynanda Marcosa na Filipinach? Czy sprawdza się mistyczna wizja nigeryjskiego biskupa, że Boko Haram w jego kraju zostanie pokonane dzięki modlitwie różańcowej? Czy milion białych różańców przywróci pokój na Ukrainie?

Wielka epicka opowieść o sile modlitwy różańcowej, splecionych z nią losach świata i losach pojedynczych ludzi, którym codziennie towarzyszy pogardzana i wykpiwana przez wielu modlitwa. Modlitwa, dzięki której na świecie dzieją się rzeczy niezwykłe...

W filmie śledzimy tło historyczne i ważne „różańcowe momenty” w dziejach, ale głównym wyzwaniem jest pokazanie tego, co nadal się dzieje. Poznamy wstrząsające historie – m.in. żołnierza ocalonego w Afganistanie, niezwykłe świadectwo nigeryjskiego biskupa Oliviera Dashe Doema, kobiety cudownie ocalałej z ludobójstwa w Rwandzie... To dzieło także dla wątpiących i poszukujących – być może po jego obejrzeniu znajdą oni swoją ścieżkę życia. Dla wierzących film będzie umocnieniem w wierze i potwierdzeniem wielkiej siły różańca 

– opowiada o filmie Mariusz Pilis.

W filmie pokazujemy autentyczne historie ludzi i społeczności. Ci, którzy się w nim wypowiadają, czasem nadal nie mogą uwierzyć w to, co ich spotkało. To opowieści bardzo mocne, które wstrząsną widzem i nikomu nie pozwolą przejść wobec nich obojętnie. Poetyka, narracja tego dzieła – tak jak to głosi tytuł – dotyka doczesności i mistyki wieczności. Wędrówkę z widzem zaczynamy teraz, od spraw czysto ludzkich, ale koniec drogi, po której idziemy, jest w wieczności, rzeczywistości, która nas po ludzku przerasta 

– dodaje Dariusz Walusiak.

Patronat medialny nad filmem „Teraz i w godzinę śmierci” objął portal Niezalezna.pl. 
Autor: Źródło:
DZIAŁ:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Ostatnio słuchałam konferencji ks. Piotra Glasa i tam znalazłam odpowiedź, dlaczego modlitwa różańcowa jest tak skuteczna. Powtarza się w niej 50 razy słowa pozdrowienia anielskiego, które wypowiedziane zostały podczas zwiastowania. Ponieważ wcielenie (przyjście na świat Syna Człowieczego) jest największą porażką dla diabła, to on nie może ich ścierpieć i daje dyla. Wtedy jest nasza wygrana, bo zło na świecie rozpowszechni diabeł.

Dzięki modlitwie różańcowej moje życie zmieniło się na lepsze. Może to brzmi jak frazes, ale tak faktycznie jest. Sprawy, których nie dało się załatwić, sytuacja beznadziejna - wszystko znalazło swój dobry finał.

Może się to wydać dziwne ale po jednym odmówieniu różańca w intencji mojej szwagierki ( chodziło o znalezienie pierwszej pracy) po krótkim czasie została zatrudniona.
Takich przykładów jest więcej ale kto nie wierzy sam musi spróbować.Pozdrawiam wszystkich niedowiarków.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl