Robert Tekieli: Radio robię od 31 lat. WYWIAD

Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

W środę prezes Polskiego Radia Jacek Sobala odwołał ze stanowiska zastępcy dyrektora PR24 Krzysztofa Gottesmana. Funkcję tę objął Robert Tekieli, publicysta mediów Strefy Wolnego Słowa, który z radiem związany jest od początków swojej kariery.

Mało kto wie, że przygodę z dziennikarstwem rozpoczynałeś w radiu.
Tak. 1 kwietnia 1986 roku. Zaraz po stanie wojennym. Była to rozgłośnia Uniwersytetu Jagiellońskiego „Alma Radio”. Moi koledzy z Almy założyli parę lat później RMF. Dwa tygodnie po objęciu rządów przez Tadeusza Mazowieckiego przyjechałem do Warszawy, kolegę z antykomunistycznego podziemia spytałem czy zna kogoś w radiu. Trafiłem dobrze, do Janiny Jankowskiej. Ta po pięciominutowej rozmowie powiedziała: - Chcesz robić radio, OK, masz magnetofon, idź, nagraj coś. Następnego dnia miałem radiowy dwutygodnik „Zadzwońcie po milicję”. Wtedy równolegle robiłem „bruLion” więc w audycji były środowiska punk, Pomarańczowa Alternatywa – cała młodzieżowa kontestacja. „Zadzwońcie” robiłem z Maćkiem Chmielem, potem pojawiła się sympatyczna studentka, Ania Maruszeczko. To był zabawny odlot, bo anarchistyczno-artystyczna audycja miała miejsce na antenie śmiertelnie poważnej „Jedynki”. Wyrzucono nas, gdy Wałęsa został prezydentem. W audycji bowiem często głos zabierali gdańscy anarchiści, a oni wiedzieli o tym człowieku sporo.

Czy dobrze rozumiem, że „Zadzwońcie po milicję”, podobnie jak „bruLion” było głosem pokolenia dzieci Solidarności?
Tak. Potem zacząłem robić w Radiu Kolor cotygodniową audycję „Ultrafiolet”, razem z Mirkiem Spychalskim, Anią Maruszeczko i Czarkiem Michalskim. To również był głos ludzi urodzonych w latach 60. i 70. Potem przez dwanaście lat prowadziłem audycję „Pocieszenie i strapienie” na katolickich falach ogólnopolskiego radia „Plus” i warszawskiego radia „Józef”. Kiedy „Józef” opuścił sieć, Prymas Józef Glemp poprosił mnie bym stworzył to radio na nowo. Zostałem jego dyrektorem programowym. Moim szefem bezpośrednim był dzisiejszy biskup Rafał Markowski. Przez siedem lat udało się nam zbudować wokół rozgłośni wspaniałą wspólnotę.

Jak zmieni się PR24, radio którego zostałeś zastępcą dyrektora?
Pracę rozpoczynam 24 maja. Dzień później będę gotów mówić o tym, w jakim kierunku Paweł Badzio, dyrektor tej anteny, i ja, poprowadzimy tę rozgłośnię.



Robert Tekieli
Twórca „bruLionu”, „alternaTiVi” i katolickiego radia Józef. Były przewodniczący Rady Programowej TVP, dyrektor programowy warszawskiego radia Józef, dziennikarz radiowej Jedynki, radia Kolor, TVP1, TVP Historia, redaktor kwartalnika „bruLion”, wicenaczelny tygodnika opinii „Ozon”, współpracownik „Nowego Państwa”, felietonista „Gazety Polskiej”, redaktor „Codziennej” GP, doradca Zarządu Polskiego Radia.

W radiowej Jedynce rozpoczynał w 1989, redagował i prowadził na jej antenie audycję „Zadzwońcie po milicję” (z Maciejem Chmielem), w TVP robił cykle „dzyndzylyndzy” z Krzysztofem Skibą i Tymonem Tymańskim i „alternaTiVi” z Darkiem Gajewskim, Anitą Gargas i Bolkiem Pawicą. Prowadził i redagował „Gońca Kulturalnego” w TVP 1, cykl programów w TVP Historia. Tworzył programy dla Polsatu i RTL7.
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Całkiem zgłupieli! W centrum Warszawy będzie seksualna orgia. HGW o tym wie?!

/ PKiN w Warszawie / By Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=34930493

  

Pałac Kultury i Nauki to miejsce, w którym - jak sama nazwa wskazuje - powinny odbywać się kulturalne imprezy. Tymczasem w sobotę odbędzie się tam spotkanie... swingersów. Czyli mówiąc wprost - seksualna orgia. A członek zarządu PKiN (polityk lewicy) nie widzi w tym nic złego, jeśli nie jest łamane prawo. Co na to Ratusz?

Obrzydliwe - to zbyt delikatne słowo. A ci co na to pozwoli zasługują na wszelkie odmiany słowa "głupota".

O co chodzi? Jutro w klubie Mirage, który znajduje się w Pałacu Kultury i Nauki, odbędzie się impreza nazwana Swing United. Jak informuje organizator to "największe w Polsce wydarzenie taneczno-zapoznawczo-erotyczne w klimacie swingerskim!".

A bez ściemniania. To po prostu ohydna orgia seksualna - z udziałem wielu osób. W szczegóły nie będziemy się wdawać, aby nie robić dodatkowej reklamy. Bo na stronie organizatora podane są nawet ceny dla ludzi, którzy chcą wziąć udział w czymś tak obleśnym.

Portal wp.pl skontaktował się w tej sprawie z członkiem zarządu Pałacu Kultury i Nauki Sebastianem Wierzbickim, który jest również politykiem SLD. Początkowo informował, że nic nie wiedział o tego typu imprezie organizowanej w placówce. Ostatecznie stwierdził jednak, że "wydarzenie nie łamie żadnych przepisów, więc może się odbyć".

O komentarz w sprawie "imprezy" portal niezalezna.pl poprosił rzecznika prasowego Urzędu Miasta. Oto jaką odpowiedź otrzymaliśmy na pytanie, czy prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz podejmie kroki w celu zablokowania imprezy.

Jest to w gestii Pałacu Kultury i Nauki, który jest spółką i należałoby o komentarz zapytać PKiN. Z tego co wiem nie są łamane żadne przepisy, natomiast oczywiście zawsze można rozmawiać o tym, czy tego typu wydarzenie należy organizować w takich miejscach. Oczywiście jest to niejednoznaczne

- powiedział nam rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Warszawie Bartosz Milczarczyk.

 

Źródło: wp.pl, niezalezna.pl,

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl