​HGW się usidliła

Prezydent Warszawy odmówiła wydania dokumentów, których zażądał mianowany niedawno przewodniczący Komisji Weryfikacyjnej ds. Reprywatyzacji min. Patryk Jaki. To oczywisty wykręt, bo przewodniczący komisji został powołany zgodnie z prawem, ma kompetencje ustawowe do jej reprezentowania, a jego obowiązkiem jest właśnie zabezpieczenie dowodów, w szczególności dokumentów, koniecznych do prawidłowego rozpoznania sprawy. Widać, że Hanna Gronkiewicz-Waltz usiłuje odwlec moment ujawnienia prawdy o skali systemowej grabieży majątku publicznego, chwilę, gdy przed Polakami zda sprawę ze swoich postępków. Taktyka przeciągania postępowania jest elementarzem kryminalistów. Bo emocje opadają, świadkowie siłą rzeczy pamiętają coraz mniej, może zdarzy się cud i na białym koniu zdąży z odsieczą sam Donald Tusk. Dodatkowo, wzorem byłej posłanki Beaty Sawickiej, można próbować ustroić się w piórka umęczonej przez „kaczystów” chodzącej niewinności. Pani prezydent wpadła jednak we własne sidła, bowiem kwestionując moment wydania dokumentów, siłą faktu uznała również kompetencje komisji i potwierdziła własne obowiązki.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Brakujący element

Kilka godzin zajęło burmistrzowi dzielnicy Praga-Północ odnalezienie aktu zgonu urodzonego w 1883 r. współwłaściciela kamienicy przy ul. Łochowskiej 38. Wcześniej żadnemu urzędnikowi prezydent Warszawy nie przyszło do głowy sprawdzenie elementarnej dokumentacji.

Za to włodarze stolicy wystąpili o ustanowienie kuratora dla „nieznanego z miejsca pobytu” 128-latka. Jednak fundamentalnym ustaleniem jest to, że ów kurator, Zbigniew Lichocki, to były dyrektor departamentu prawnego Służby Kontrwywiadu Wojskowego w stopniu pułkownika o bogatej przeszłości w służbach wszelakich. Reprywatyzacyjna ośmiornica umieściła swoje macki we wszystkich istotnych z punktu widzenia powodzenia złodziejskiego procederu instytucjach. W konstrukcji brakowało dotychczas dachu, parasola zapewniającego bezkarność uczestnikom tych działań. Udział „wojskówki” w aferze jest bezpośrednim efektem braku zakończenia realnej weryfikacji tej służby, nasycenia jej oficerami ze służb cywilnych, którzy nie podlegali żadnej weryfikacji (Nosek, Pytel i sam Lichocki) oraz zupełny brak nadzoru nad służbami ze strony ówczesnego premiera Donalda Tuska.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl