Premier: Program 500+ wzmocnił gospodarkę

twitter.com/PremierRP

Dane o gospodarce w I kwartale są niezwykle optymistyczne. Duży udział we wzroście PKB ma konsumpcja, a zwiększona konsumpcja wynika z realizacji programu 500+. - uważa premier Beata Szydło. 

PKB niewyrównany sezonowo (w cenach stałych średniorocznych roku poprzedniego) wzrósł realnie w pierwszym kwartale 2017 r. o 4,0 proc. w porównaniu z tym samym kwartałem poprzedniego roku - poinformował we w tzw. szybkim szacunku Główny Urząd Statystyczny. Ekonomiści oczekiwali, że w I kwartale gospodarka urosła o 3,9 proc. rok do roku.

"Te wyniki gospodarcze są niezwykle optymistyczne, cieszymy się z nich, to jest duży sukces - 4 proc." - powiedziała Beata Szydło po posiedzeniu rządu. Zwróciła uwagę na pozostałe wskaźniki za pierwszy kwartał np. dotyczące eksportu.

Poinformowała przy tym, że poprosi na najbliższym posiedzeniu rządu wicepremiera Mateusza Morawieckiego i wiceministra rozwoju Jerzego Kwiecińskiego, żeby przedstawili szczegółową informację na ten temat. "Bo warto to podkreślać, bo warto o tym mówić, dlatego że polska gospodarka świetnie się rozwija, są nie tylko bardzo dobre wyniki, nie tylko dobra perspektywa, ale również (...) jest duże zainteresowanie współpracą gospodarczą z Polski i to jest naprawdę bardzo, bardzo dobra wiadomość" - powiedziała.

Podziękowała przy tym całemu rządowi za pracę, zaznaczając, że "ten okręt gospodarczy" prowadzi wicepremier Morawiecki razem z ministrami, którzy zasiadają w Komitecie Ekonomicznym Rady Ministrów.

Nie zapominajmy, że duży procent w tym wzroście ma konsumpcja, a konsumpcja to jest przede wszystkim 500+; ta zwiększona konsumpcja, a więc to, na co czekaliśmy. Na początku, kiedy program 500+ został wprowadzony były obawy, czy się rzeczywiście przełoży na wzrost konsumpcji. W tej chwili już widzimy po tych wynikach i końcówki ubiegłego roku i I kw. tego roku, że te wyniki są bardzo dobre

- powiedziała.

Premier podkreśliła bardzo duży sukces Ministerstwa Finansów kierowanego przez Mateusza Morawieckiego, który polega na tym, że udało się uszczelnić system VAT. Wskazała, że dochody z tego podatku nie wypływają do szarej strefy, ale wpływają do budżetu. "To jest duża zasługa także pana ministra Ziobro (ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro - PAP), który przygotował też odpowiednie regulacje prawne, poprzedniego ministra finansów Pawła Szałamachy, pana ministra Mariana Banasia, który odpowiada za nową administrację skarbową" - mówiła szefowa rządu.

Dodała, że podziękowania należą się też przedsiębiorcom - "tym wszystkim, którzy tworzą miejsca pracy, prowadzą firmy, zakładają nową działalność, kontynuują działalność, którą już wcześniej założyli".

To jest sukces naprawdę nasz wspólny i powinniśmy się cieszyć wszyscy, wszyscy Polacy, bo dobre wyniki, wskaźniki gospodarcze przekładają się na lepsze życie wszystkich Polaków i to jest nasz cel, priorytet. Po to wprowadziliśmy zmiany w prawie, będziemy jeszcze to kontynuowali, po to realizujemy Strategię Odpowiedzialnego Rozwoju, po to wprowadzamy te zmiany, które mają ułatwiać przedsiębiorcom funkcjonowanie

- mówiła szefowa rządu.

Podkreśliła, że dziś zaczynamy odczuwać efekty zmian, które polski rząd przygotował właśnie po to, aby Polska szybciej się rozwijała. Przypomniała też rekordowo niskie bezrobocie. "Cieszmy się wszyscy, bo to jest nasz wspólny sukces. Polska gospodarka rozwija się coraz szybciej i to jest sukces wszystkich Polaków" - podsumowała premier. 
Źródło: PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Sakiewicz mocno o Tusku: Mamy do czynienia ze zbrodniczym idiotą

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Mamy do czynienia (…) ze zbrodniczym idiotą, który nie chce się dowiedzieć, co i jak ustalał jego urzędnik w cztery oczy. Zginął prezydent. Donald Tusk po 10 kwietnia 2010 roku miał obowiązek zapoznać się i zapoznać też władze śledcze ze wszystkim, co tej sprawy dotyczyło - powiedział na antenie TVP Info redaktor naczelny „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” Tomasz Sakiewicz.

W programie Michała Rachonia „Minęła 20” rozmawiano o zeznaniach Donalda Tuska, który odpowiadał na pytania przed sądem w procesie byłego szefa jego kancelarii Tomasza Arabskiego. Sprawa dotyczy organizacji wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu 10 kwietnia 2010 roku.

Nie wiem, czy głównym celem jest obrona Tomasza Arabskiego, czy głównym celem jest obrona Donalda Tuska. Tusk zeznaje, jakby sam się bronił, bo gdyby inaczej zaznawał – a to już nie chodzi o to, że Tomasz Arabski mógłby odzyskać pamięć w odpowiedzi na to, co mógłby powiedzieć o nim Donald Tusk – ale też ta sprawa bezpośrednio obciąża Donalda Tuska

- mówił Sakiewicz.

Jak podkreślił, Tomasz Arabski był wykonawcą pewnych rzeczy, jednak z Putinem rozmawiał  sam Donald Tusk, podobnie jak Donald Tusk nadzorował służby.

Zdaniem Sakiewicza istotne są pytania: kto podjął decyzję o rozdzieleniu wizyt, „na pewno bez Donalda Tuska nie byłoby to możliwe” i kto podjął decyzję o obniżeniu rangi wizyty.

Obniżenie rangi, wykazywał Sakiewicz, to nie tylko jawne upokorzenie polskiego prezydenta, ale również jednoczesne obniżenie rangi bezpieczeństwa. 

Nie było oficerów BOR-u, nie było rozpoznania SKW (…), nie reagowano na bardzo niedobre sygnały, jak np. faks z możliwym ostrzeżeniem o ataku na samolot NAT-owski kilkanaście godzin przed tragedią 

- wyliczał. 

Według Tomasza Sakiewicza istotny etap tej tragedii zaczyna się restauracji w Moskwie. 

Mówienie o tym, że go to nie interesuje, jest absolutną drwiną również z członków Platformy Obywatelskiej, którzy tam zginęli

- powiedział.

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl