Symulacja pola walki

mat. 3. FOkr.

W 3. Flotylli Okrętów w Gdyni rozpoczęło się szkolenie operatorów systemu symulacji pola walki JCATS (JOINT CONFICT AND TACTICAL SIMULATION).

Jak czytamy na oficjalnym portalu 3. FOkr, w oparciu o system symulacji marynarze doskonalą umiejętności w zakresie taktyki działania i dowodzenia. Szkolenie prowadzą specjaliści z Centrum Wsparcia Systemów Dowodzenia Dowództwa Generalnego RSZ.

System Symulacji Pola Walki (JCATS) to narzędzie imitujące rzeczywiste warunki środowiska pola walki ze wszystkimi jego aspektami. Narzędzie wymusza na ćwiczących użycie wiedzy taktycznej, operacyjnej i strategicznej w celu prowadzenia "gry wojennej". System pokazuje to, czego nie możemy zobaczyć w rzeczywistości, a co można wykorzystać w procesie planowania. Pozwala na wprowadzenie do scenariusza wydarzeń utrudniających prowadzenie operacji takich jak: ostrzał artylerii, pożar w terenie zurbanizowanym, zniszczenie mostów lub wiaduktów, karambol na autostradzie, czy też uszkodzenie tankowca i wyciek ropy naftowej na Bałtyku. System umożliwia także operowanie w różnych porach doby i różnych warunkach pogodowych. Przewiduje również ustawienie natężenia ruchu oraz wiernie odzwierciedla możliwości poruszania się pojazdów w zależności od ukształtowania terenu czy też jego przejezdności. Pozwala także na przeprowadzenie symulacji działań wojsk, których w normalnych warunkach wykonać nie można np. ewakuacji ludności cywilnej z dużej aglomeracji - czytamy na portalu.

JCATS w Wojsku Polskim wykorzystywany jest od 2013 roku. 
Źródło: 3 FOkr

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

No nieźle! Biedroń sam mianował się liderem opozycji. Bo "przecież nie Schetyna, ani Tusk"

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Bardzo się cieszę, że stałem się liderem całej opozycji - wyznał w wywiadzie dla "Super Expressu" prezydent Słupska Robert Biedroń. Sęk w tym, że owym liderem mianował się sam. Nawet wymyślił już nową partię, którą chciałby założyć, by "zjednoczyć opozycję w walce przeciw PiS". Ciekawe, co na to Grzegorz Schetyna i reszta?

W sondażu, w którym typowano kandydata na prezydenta Polski, wykonanym na zlecenie "Super Expressu" Biedroń zajął trzecią pozycję - z niezbyt porywającym wynikiem na poziomie 19 procent. Jakimś cudem doszedł jednak do wniosku, że czyni go to... liderem całej opozycji.

Co do sondażu dla "Super Expressu", to bardzo się cieszę, że stałem się liderem całej opozycji

- stwierdził prezydent Słupska.

Na pytanie, czy stanie na czele opozycji odpowiedział bez zawahania.

Tak, przecież liderem nie jest dziś ani Schetyna, ani Tusk, ani nikt inny. To pokazują sondaże

- powiedział pewny siebie.

Dodał, że chciałby założyć nową partię o nazwie "Polska", która jednoczyłaby wszystkie partie przeciwne rządom Prawa i Sprawiedliwości, by z nim walczyć. Zaprosił nawet do rozmów "Schetynę, Katarzynę Lubnauer, Ryszarda Petru i innych".

Internauci przecierają oczy ze zdumienia...

 

Źródło: se.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl