„The Sims” powracają! Kultowa gra trafi na smartfony

mat.pras.

Aplikacja „The Sims Mobile” była właściwie tylko kwestią czasu - kultowa gra firmowana przez Electronic Arts podbiła serca graczy na całym świecie, również w Polsce. Już niebawem, po zakończeniu fazy testowej, gra trafi na smartfony i tablety użytkowników z całego globu. Co najważniejsze - za darmo.

Gra polegająca na opiekowaniu się wirtualnymi bohaterami zwanymi Simami i śledzeniu ich życia, sprzedała się od czasu wydania w ponad szesnastu milionach kopii na całym świecie. Dzięki temu  „The Sims" otrzymały tytuł najlepiej sprzedającej się gry na komputery osobiste w historii. Do tej pory fani doczekali się czterech części gry. Już niedługo - jak tylko zostanie zakończona faza testowa - gra zostanie udostępniona w wersji mobilnej - na smartfony i tablety. Ma przypominać wersję dedykowaną komputerom, a każdy będzie mógł ją pobrać zupełnie za darmo. 

"The Sims" pokochali również Polacy - powstała nawet polska strona poświęcona projektowi. Czyżbyśmy doczekali się rodzimej wersji językowej gry? O tym przekonamy się już niebawem. Jak donosi portal fashionpost.pl gra na razie jest dostępna tylko na terenie Brazylii, lecz po czasie testowym, który jest przewidywany na maksymalnie kilka tygodni, ma pojawić się globalnie.
Źródło: niezalezna.pl,fashionpost.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Sakiewicz mocno o Tusku: Mamy do czynienia ze zbrodniczym idiotą

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Mamy do czynienia (…) ze zbrodniczym idiotą, który nie chce się dowiedzieć, co i jak ustalał jego urzędnik w cztery oczy. Zginął prezydent. Donald Tusk po 10 kwietnia 2010 roku miał obowiązek zapoznać się i zapoznać też władze śledcze ze wszystkim, co tej sprawy dotyczyło - powiedział na antenie TVP Info redaktor naczelny „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” Tomasz Sakiewicz.

W programie Michała Rachonia „Minęła 20” rozmawiano o zeznaniach Donalda Tuska, który odpowiadał na pytania przed sądem w procesie byłego szefa jego kancelarii Tomasza Arabskiego. Sprawa dotyczy organizacji wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu 10 kwietnia 2010 roku.

Nie wiem, czy głównym celem jest obrona Tomasza Arabskiego, czy głównym celem jest obrona Donalda Tuska. Tusk zeznaje, jakby sam się bronił, bo gdyby inaczej zaznawał – a to już nie chodzi o to, że Tomasz Arabski mógłby odzyskać pamięć w odpowiedzi na to, co mógłby powiedzieć o nim Donald Tusk – ale też ta sprawa bezpośrednio obciąża Donalda Tuska

- mówił Sakiewicz.

Jak podkreślił, Tomasz Arabski był wykonawcą pewnych rzeczy, jednak z Putinem rozmawiał  sam Donald Tusk, podobnie jak Donald Tusk nadzorował służby.

Zdaniem Sakiewicza istotne są pytania: kto podjął decyzję o rozdzieleniu wizyt, „na pewno bez Donalda Tuska nie byłoby to możliwe” i kto podjął decyzję o obniżeniu rangi wizyty.

Obniżenie rangi, wykazywał Sakiewicz, to nie tylko jawne upokorzenie polskiego prezydenta, ale również jednoczesne obniżenie rangi bezpieczeństwa. 

Nie było oficerów BOR-u, nie było rozpoznania SKW (…), nie reagowano na bardzo niedobre sygnały, jak np. faks z możliwym ostrzeżeniem o ataku na samolot NAT-owski kilkanaście godzin przed tragedią 

- wyliczał. 

Według Tomasza Sakiewicza istotny etap tej tragedii zaczyna się restauracji w Moskwie. 

Mówienie o tym, że go to nie interesuje, jest absolutną drwiną również z członków Platformy Obywatelskiej, którzy tam zginęli

- powiedział.

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl