Magiera: Najważniejsze dopiero przed nami

Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

- Zagraliśmy dobry mecz, z czego się bardzo cieszymy. Wygraliśmy zasłużenie. Wiemy jednak, że to co najważniejsze, dopiero przed nami. Od jutra z pokorą zaczynamy przygotowania do kolejnych spotkań - mówi po zwycięstwie 6:0 nad Bruk-Betem Termalica Nieciecza Jacek Magiera.

Legia nigdy wcześniej nie umiała pokonać Słoni z Niecieczy. W czterech poprzednich spotkaniach dwa razy przegrywała na wyjeździe, a na Łazienkowskiej remisowała 1:1. Teraz sięgnęła po ważne zwycięstwo, które doda jej pewności przed środowym hitem kolejki z Lechem.

- To zwycięstwo smakuje jak każde inne. Zdobyliśmy trzy punkty i bardzo nas to cieszy. Statystyki spotkań z Bruk-Betem mnie nie interesowały, liczyło się tylko to starcie, które było przed nami. Dobrze zaczęliśmy ten mecz, drużyna została nagrodzona szybko zdobytymi dwoma bramkami, a potem dołożyliśmy jeszcze cztery - wskazuje Magiera.


W mediach pojawiły się informacje, że do końca sezonu legioniści nie będą już celebrować zwycięstw i Magiera po części potwierdził to stanowisko.

- Nikomu niczego nie zakazywałem. Oczywiście, że cieszymy się z tego zwycięstwa. Ale teraz nie będziemy śpiewać i tańczyć po pojedynczych meczach, bo mamy swój cel - mistrzostwo Polski. Czy zobaczycie jeszcze w Internecie filmiki z radości w szatni? Oczywiście. Jestem zadowolony, że mamy trzy punkty i nikt nie złapał kontuzji. Jestem zadowolony, że strzeliliśmy tyle goli i mimo wysokiego prowadzenia nie zabrakło nam koncentracji. Cieszę się też z tego, że po meczu zadowoleni byli moi piłkarze - powiedział.
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

No nieźle! Biedroń sam mianował się liderem opozycji. Bo "przecież nie Schetyna, ani Tusk"

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Bardzo się cieszę, że stałem się liderem całej opozycji - wyznał w wywiadzie dla "Super Expressu" prezydent Słupska Robert Biedroń. Sęk w tym, że owym liderem mianował się sam. Nawet wymyślił już nową partię, którą chciałby założyć, by "zjednoczyć opozycję w walce przeciw PiS". Ciekawe, co na to Grzegorz Schetyna i reszta?

W sondażu, w którym typowano kandydata na prezydenta Polski, wykonanym na zlecenie "Super Expressu" Biedroń zajął trzecią pozycję - z niezbyt porywającym wynikiem na poziomie 19 procent. Jakimś cudem doszedł jednak do wniosku, że czyni go to... liderem całej opozycji.

Co do sondażu dla "Super Expressu", to bardzo się cieszę, że stałem się liderem całej opozycji

- stwierdził prezydent Słupska.

Na pytanie, czy stanie na czele opozycji odpowiedział bez zawahania.

Tak, przecież liderem nie jest dziś ani Schetyna, ani Tusk, ani nikt inny. To pokazują sondaże

- powiedział pewny siebie.

Dodał, że chciałby założyć nową partię o nazwie "Polska", która jednoczyłaby wszystkie partie przeciwne rządom Prawa i Sprawiedliwości, by z nim walczyć. Zaprosił nawet do rozmów "Schetynę, Katarzynę Lubnauer, Ryszarda Petru i innych".

Internauci przecierają oczy ze zdumienia...

 

Źródło: se.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl