​Puszcza.tv – portal, jakiego jeszcze nie było

Przez ostatnie miesiące lewackie media wściekle atakowały Fundację Niezależne Media za to, że ośmieliła się wystartować w konkursie o uzyskanie dofinansowania ze środków unijnych, a na dodatek przygotowała świetny i doskonale udokumentowany projekt, który otrzymał wysoką ocenę i ostatecznie znalazł się z gronie beneficjentów. 

Ci, którzy latami siedzieli cicho, przyglądając się, jak politycy PO rozdają miliony na tak potrzebne inicjatywy jak portale randkowe dla gejów, wirtualne cmentarze dla zwierząt czy strony dla miłośników rumu, zaczęli bić na alarm, gdy okazało się, iż ma powstać wielki, multimedialny portal pokazujący bogactwo polskiej przyrody i sukcesy tych, którzy na co dzień ją chronią. A dodatkowo wszystko to również w wersji anglojęzycznej. Niestety, część tzw. prawicowych publicystów dała wiarę dyrdymałom, rozpowszechnianym choćby przez telewizję założoną przez pupila Urbana, i powielała kłamstwa na temat projektu puszcza.tv. Do tej pory nie reagowaliśmy na te ataki. Uznaliśmy, że do czasu zakończenia procedury konkursowej i podpisania umowy nie chcemy swymi publikacjami w żaden sposób wywierać nacisku na komisje oceniające. Teraz jednak wszelkie procedury zostały zakończone, a multimedialny portal przyrodniczy puszcza.tv za chwilę wejdzie w pierwszą fazę realizacji. Już po wakacjach będziemy mogli zaprosić naszych Czytelników na wyjątkowe obserwowanie przyrody za pomocą komputera, tabletu czy telefonu. Puszcza.tv to kilka transmisji on-line z najpiękniejszych zakątków Puszczy Białowieskiej, jednocześnie, filmy i zdjęcia z fotopułapek i komentarze ekspertów, którzy wytłumaczą to, co zarejestrują nasze urządzenia. Będziemy zachęcali użytkowników portalu do aktywności w Klubie Miłośników Puszczy. Tych najbardziej aktywnych nagrodzimy specjalnymi weekendami przyrodniczymi w Białowieży – będą mogli zobaczyć to, co niedostępne dla zwykłego turysty, a poza tym przyjrzeć się codziennej pracy ekipy portalu. Liczymy, że społeczność fanów polskiej przyrody skupiona wokół puszcza.tv w przyszłości stworzy organizację wzorowaną na klubach „GP”. Już dziś gorąco do tego zachęcam.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Rewolucja wśród cieni

Poprzedni tydzień obfitował w wiele wydarzeń o szczególnym znaczeniu. Niewątpliwie dwa z nich zasługują na wyjątkową uwagę. Mowa o wstąpieniu w szeregi Platformy Obywatelskiej byłego szefa BOR, generała Mariana Janickiego, oraz zapowiadana przez Grzegorza Schetynę „rekonstrukcja gabinetu cieni”.

Mówiąc (nie)poważnie, gdybym nie wiedział, że oba te fakty są prawdziwe, pomyślałbym, że wyciekł scenariusz do kolejnego odcinka „Ucha prezesa” lub że któryś z młodych reżyserów pozazdrościł fantazji Stanisławowi Barei i zabiera się do kręcenia komedii absurdów.

Jednak nie. Wielokrotnie skompromitowany i skazywany na polityczny niebyt mało lotny gen. Janicki musi być niewątpliwie wielkim wsparciem dla Platformy, bo w Krakowie jego „wstąpienie w szeregi” zapowiadał z poważną miną Tomasz Siemoniak, były minister obrony narodowej. Cóż, chciałoby się powiedzieć, że „wielkie umysły myślą podobnie” ‒ mówiący swego czasu do stołowej lampki Siemoniak wydaje się być doskonałym entourage do wiecznie z siebie zadowolonego Janickiego. Rola tego ostatniego jest jeszcze nieznana, ale można mieć pewność, że w „gabinecie (wiecznych) cieni” może liczyć na stanowisko godne rangi znanego z „taśm prawdy” dwugwiazdkowego generała, szefa BOR, który w momencie katastrofy smoleńskiej błąkał się po straganach wśród przekupek na krakowskim rynku Kleparskim.

A o tym, że w samym gangu tzw. cieniasów trwają roszady, świadczyć może zapowiedź Grzegorza Schetyny. Bywają także rekonstrukcje gabinetu cieni i oczywiście zrobimy to ‒ powiedział przewodniczący Schetyna na antenie Radia RMF FM. I jak się okazuje, jest to rekonstrukcja fundamentalna. Oto Borys Budka będzie kandydował do zarządu krajowego. ‒ Bardzo bym chciał, żeby kontynuował swoją misję wiceprzewodniczącego Platformy ‒ mówił Schetyna. Takie samo stanowisko widzi dla Ewy Kopacz. Cóż, w ramach „gabinetu cieni” Schetyna może zrobić nawet konia senatorem, Janickiego Królem Polinezji, a siebie samego Imperatorem Galaktyki. Szczęśliwie nie ma to najmniejszego znaczenia. I oby jeszcze długo nie miało.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl