Błędy Rosji

Benedykt XVI w 2010 r. w Fatimie mówił, że łudziłby się ten, kto myślałby, że objawienie fatimskie wyczerpało swój profetyczny potencjał. Na najgłębszym poziomie jest ono wezwaniem do modlitwy, pokuty i nawrócenia i jako takie będzie zawsze aktualne.

Lecz w Fatimie pojawiło się też ostrzeżenie przed „błędami Rosji”, które będą się szerzyły na cały świat. Zazwyczaj utożsamiano je z komunizmem i wydawało się, że po upadku ZSRS i komunizmu w Europie przestało ono być aktualne. Lecz „błędy” te można rozumieć szerzej: np. ZSRS był pierwszym krajem, który zalegalizował aborcję i choć upadł, „błąd” ów trwa i coraz więcej krajów aborcję legalizuje.

W pierwszych latach istnienia Sowietów propagowano tam rewolucję seksualną. To nie wynalazek amerykański z lat 60., lecz koncept sowiecki, którego ciągłość ideową da się prześledzić aż do dziś. To kolejny „błąd”, który przeżył sowiecką Rosję. Podobnie marksizm kulturowy, przenoszący pojęcia ze sfery polityki do kultury, który święci dziś triumfy, zwłaszcza w środowiskach akademickich i opiniotwórczych. Jeśli zatem „błędy Rosji” wciąż szerzą się po świecie, to tym bardziej przesłanie z Fatimy przed nimi ostrzegające jest aktualne.
 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Tajemnica sumienia i czas prześladowań

To, co jeszcze jakiś czas temu wydawało się niemożliwe, stało się faktem. Australia zdecydowała się wprowadzić zasady, które umożliwiają karanie kapłanów katolickich za to, że nie naruszyli tajemnicy spowiedzi.

Chodzi oczywiście o wyjątkowe sytuacje związane z molestowaniem seksualnym dzieci, w niczym nie zmienia to jednak faktu, że w ten sposób nie tylko narusza się wolność religijną, lecz także zmusza księży, by wybierali, czy chcą być wierni Bogu, czy ludziom. Czy wybierają więzienie, czy ekskomunikę (a to właśnie grozi za złamanie tajemnicy spowiedzi)? Szczytna idea obrony dzieci prowadzi w tej sytuacji do ataku na prawo Boże. Trudno więc nie dostrzec w tym szatańskiej inspiracji, która może doprowadzić do nowych form męczeństwa. Tak się bowiem składa, że żaden ksiądz złamać tajemnicy spowiedzi nie może. A w Kościele mamy wielu świętych, którzy oddali za nią życie. Nie mam wątpliwości, że w Australii także kapłani wybiorą w razie potrzeby więzienie, byle tylko nie złamać tajemnicy spowiedzi. Szokuje jednak, że wciąż od nowa trzeba przerabiać to samo.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl