​Polacy zadłużeni na 24 mld zł

pixabay.com/CC0 Public Domain

Kwota niespłaconych w terminie zobowiązań finansowych Polaków na koniec I kwartału 2017 r. wyniosła 23,6 mld zł - wynika z danych ERIF Biura Informacji Gospodarczej S.A. Długi ma ponad 1,67 mln polskich konsumentów.

Najwięcej zadłużonych osób mieszka w województwie śląskim (232 tys.), dolnośląskim (172 tys.), mazowieckim (164 tys.), wielkopolskim (144 tys.) i kujawsko-pomorskim (123 tys.) - wskazano w opracowaniu biura informacji gospodarczej ERIF.

Najczęściej problemy z terminową spłatą swoich zobowiązań finansowych mają mężczyźni. Stanowią oni ok. 65 proc. osób zadłużonych w Polsce (ok. 1,1 mln). Kobiety zalegają z kolei ze spłatami w 35 proc. przypadków (593 tys.). Najbardziej zadłużoną grupą wiekową są osoby w wieku 31-46 lat. Na koniec I kwartału 2017 r. było to 721 tys. konsumentów. Drugie miejsce w zestawieniu zajmuje starsze pokolenie Polaków w wieku 47-65 lat (541 tys.).

Mniej jest natomiast Polaków, którzy spłacają zobowiązania w terminie (czyli gromadzą pozytywne informacje o opłacanych przez siebie na czas rachunkach, czynszach, ratach kredytów, fakturach czy innych zobowiązaniach finansowych). Ich liczba na koniec marca br. wyniosła 504 tys. - wynika ze statystyk ERIF.

"Taka sytuacja może wynikać z tego, że rynek wymiany informacji gospodarczej w Polsce dopiero od niedawna rozwija się o nowe jakościowo dane, do których należą pozytywne wpisy o terminowo regulowanych zobowiązaniach finansowych – podkreśliła cytowana w opracowaniu Edyta Szymczak, prezes zarządu ERIF BIG S.A. "Jednak z naszych analiz i prognoz wynika, że (...) Polacy coraz częściej dostrzegają i doceniają jakościową różnicę pomiędzy nieposiadaniem wpisu negatywnego, czyli tzw. czystym kontem w BIG, a posiadaniem wpisów pozytywnych na swój temat, które będą procentować na przyszłość. Zaczynają dostrzegać ważną rolę, jaką w codziennym życiu odgrywać może wizerunek rzetelnego płatnika na rynku usług i produktów, a nie tylko na rynku kredytowym" - dodała.

Budowanie pozytywnej historii płatniczej rozkłada się równomiernie w przypadku przedstawicieli obu płci (51 proc. mężczyzn wobec 49 proc. kobiet). Np. wśród mężczyzn największą grupę rzetelnych konsumentów stanowią osoby w wieku do 31 lat oraz od 31 do 46 lat (odpowiednio 106 i 97 tys.). Z czego może to wynikać?

Jak wskazali autorzy opracowania, dokumentowanie pozytywnej historii płatniczej jest szczególnie ważne w tych grupach wiekowych, ponieważ Polacy decydują się wówczas na założenie rodziny i mają najwięcej wydatków związanych m.in. z remontem, zakupem mieszkania czy samochodu, a "Informacja Pozytywna ułatwia uzyskanie kredytu czy pożyczki" - podkreślili autorzy opracowania.

Najwięcej rzetelnych polskich konsumentów (gromadzących pozytywne wpisy) mieszka w pięciu województwach. Są to Ślązacy (68 tys.), mieszkańcy Mazowsza (57 tys.), Dolnoślązacy (46 tys.), Wielkopolanie (45 tys.) i Małopolanie (36 tys.). Średnia wartość pozytywnego, terminowo spłacanego zobowiązania wyniosła na koniec I kwartału 2017 r. ok. 1,2 tys. zł. Z danych biura informacji gospodarczej ERIF wynika też, że najniższe rachunki mają do zapłaty starsi Polacy po 65. roku życia. Średnio ich sumiennie regulowane opłaty wynoszą 529 zł, podczas gdy osoby w wieku 31-46 lat średnio opłacają rachunki i inne zobowiązania finansowe na kwotę ok. 1,4 tys. zł.

Osoby starsze są oszczędniejsze, rozsądniej planują wydatki względem swoich najczęściej małych przychodów. Osoby młodsze mają więcej potrzeb związanych z rodziną, dziećmi, remontami mieszkań i posiadając większe zarobki mogą sobie pozwolić na większe wydatki

- oceniła Edyta Szymczak.

Z kolei największą kwotę zadłużenia – według danych biura informacji gospodarczej ERIF - ma 60-letnia mieszkanka Mazowsza. Jej dług sięga 5,8 mln zł. Natomiast najbardziej zadłużony mężczyzna mieszka w Małopolsce. Ma 46 lat, a łączna kwota jego zaległych płatności to 5,3 mln zł.

Wśród niechlubnych rekordzistów znalazł się również 25-letni mieszkaniec Wielkopolski, który ma na swoim koncie najwięcej niezapłaconych różnego rodzaju rachunków. Według danych na koniec I kwartału 2017 roku uzbierał ich blisko 90, "a łączna kwota zaraportowanych zaległości wyniosła 40 tys. zł". Najwięcej wpisów gospodarczych o zadłużeniu wśród pań zgromadziła z kolei 25-latka z Lubelszczyzny. Ma ona 64 przeterminowane należności na łączną kwotę 36 tys. zł.

Jak wskazali autorzy opracowania, banki czy firmy pożyczkowe, aby zabezpieczyć się przed ryzykiem poniesienia strat, przed wydaniem decyzji o udzieleniu pożyczki czy kredytu m.in. pobierają informacje o kliencie z biur informacji gospodarczej. Dowiadują się w ten sposób, czy dany klient sumiennie wywiązuje się z obowiązku zapłaty za różne usługi czy produkty. Jako konsumenci również możemy takiej oceny ryzyka dokonywać przed podjęciem współpracy, np. z firmą budowlaną czy sklepem internetowym. Każdą firmę możemy sprawdzić w BIG. Wystarczy znać NIP takiego przedsiębiorstwa. Możemy też dopisać swojego dłużnika do BIG.
Źródło: PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Jakie pytania znajdą się w referendum konsultacyjnym dotyczącym konstytucji? Dowiemy się już niebawem

/ prezydent.pl

– W czwartkowym wystąpieniu prezydent będzie najprawdopodobniej ujawniał co najmniej część pytań referendalnych, które dziś rozważa – poinformował wiceszef Kancelarii Prezydenta RP, minister Paweł Mucha.

Prezydencki minister zaznaczył, że "prezydent podtrzymuje swoją wolę przeprowadzenia referendum konsultacyjnego". 

Należy spodziewać się projektu postanowienia o zarządzeniu referendum ogólnokrajowego, które prezydent będzie przedkładał Senatowi – dodał.

Paweł Mucha powiedział dziennikarzom, że spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z marszałkiem Senatu Stanisławem Karczewskim, którego tematem było referendum konsultacyjne ws. konstytucji, to była dobra rozmowa.

Bardzo wyraźny komunikat prezydenta co do tego, że (...) pan prezydent podtrzymuje swoją wolę przeprowadzenia referendum konsultacyjnego, nie ma w tym zakresie żadnych wątpliwości, jest to referendum zapowiedziane przez pana prezydenta, niewątpliwie należy się spodziewać projektu postanowienia o zarządzeniu referendum ogólnokrajowego – powiedział Mucha.

Minister podkreślił, że "pan prezydent chce zadać pytania suwerenowi, jak wiemy suwerenem jest naród i ta formuła, społeczna formuła stanowienia prawa i rozmowa na temat konstytucji to jest coś, na czym nam bardzo zależy".

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl