Cudzoziemcy kupują ziemię w Polsce. Najwięcej Niemcy, ale też obywatele Syrii i... Wysp Dziewiczych

Patrick Hajzler/SXC

Cudzoziemcy w 2016 roku kupili w Polsce blisko 3,2 tys. ha gruntów - informuje MSWiA w swoim raporcie. Najwięcej ziemi nabyli u nas Niemcy i Holendrzy, ale wśród kupców są także obywatele Wysp Dziewiczych, Tajwanu i Syrii.

Z danych zgromadzonych w rejestrach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji wynika, że "w 2016 roku cudzoziemcy na podstawie 5 tys. 191 transakcji kupili w Polsce nieruchomości gruntowe o łącznej powierzchni 3 tys. 185,48 ha". Jak precyzuje sprawozdanie, "zawarte są w tym 743 transakcje, dotyczące nieruchomości rolnych i leśnych o łącznej powierzchni 575,89 ha".

Najchętniej kupują u nas grunty Niemcy, Holendrzy, ale także obywatele Cypru i Luksemburga. Wśród nabywców ziemi MSWiA wymienia także kupców z Wysp Dziewiczych, Bangladeszu, Mongolii, Tajwanu i Syrii.

MSWiA informuje również, że "zarejestrowano 41 transakcji nabycia lub objęcia przez cudzoziemców akcji lub udziałów w spółkach, będących właścicielami lub użytkownikami wieczystymi nieruchomości o łącznej powierzchni 1 177,35 ha, w tym nieruchomości rolnych i leśnych o łącznej powierzchni 979 ha". Akcje kupowali przed wszystkim przedstawiciele Niemiec, Belgii, Danii, Austrii.

Resort podaje, że "nabyte przez cudzoziemców grunty rolne i leśne w omawianym roku sprawozdawczym to ok 18 proc. powierzchni wszystkich nabytych nieruchomości gruntowych". Dodano, że grunty w większości zostały "nabyte w celach mieszkaniowych lub pod inwestycje gospodarcze".

Ministerstwo analizuje, że "analogicznie do lat ubiegłych, największe zainteresowanie nabyciem nieruchomości w Polsce wykazują cudzoziemcy z Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG)". Dodano, że "powierzchnia nabytych przez tę grupę cudzoziemców nieruchomości gruntowych w roku 2016 r. stanowi ponad 98 proc. powierzchni wszystkich nabytych nieruchomości gruntowych".

Przedmiotem zainteresowania cudzoziemców były "przede wszystkim nieruchomości gruntowe, przeznaczone pod inwestycje gospodarcze nabywane przez przedsiębiorców, ale także na cele stałego zamieszkania na terenie Polski przez obywateli państw członkowskich EOG, którzy żyją i pracują w Polsce" - precyzował raport.

Najchętniej kupowano grunty w woj. mazowieckim, dolnośląskim, wielkopolskim, śląskim, pomorskim, ale także na Warmii i Mazurach.

Ministerstwo informuje, że w "latach 1990-2016 cudzoziemcy uzyskali 25 tys. 332 zezwolenia na nabycie nieruchomości gruntowych o łącznej powierzchni ok. 52 tys. 537 ha".

Zaznaczono jednak, że od 2004 roku "cudzoziemcy z EOG i Konfederacji Szwajcarskiej mogą swobodnie nabywać nieruchomości oraz udziały i akcje spółek prawa handlowego, a więc bez zezwolenia".

I tak np. podano, że "liczba wydanych zezwoleń na nabycie (objęcie) akcji lub udziałów w spółkach, będących właścicielami albo użytkownikami wieczystymi nieruchomości położnych w Polsce od 2005 r. znacząco spadła". W 2016 r. wydano 8 takich zezwoleń, jeszcze w 2003 było ich 400.

Specjaliści z branży nieruchomości zwracają uwagę na to, że raport MSWiA nie oddaje w pełni sytuacji związanej z wykupem gruntów. Firmy zagraniczne, rejestrujące spółki-córki w Polsce, nie są ujmowane w statystykach MSWiA, bowiem spółki-córki są już traktowane jako polskie przedsiębiorstwa.
Źródło: PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Firma założona przez Kulczyka pod lupą prokuratury. Jest śledztwo ws. autostrady A2

/ zdjęcie ilustracyjne / / Premia; creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.en

"Prokuratura wszczęła śledztwo ws. budowy i eksploatacji autostrady A2 przez spółkę Autostrada Wielkopolska" - poinformowała Prokuratura Regionalna w Szczecinie. Śledczy nie udzielają na razie więcej informacji w tej sprawie.

O wszczęciu śledztwa poinformowała rzecznik prasowa szczecińskiej prokuratury regionalnej Iwona Chrobak-Farquharson. Zastrzegła jednak, że prokuratura nie udziela żadnych dodatkowych informacji w tej sprawie.

Więcej informacji śledczy mogą przekazać w przyszłym tygodniu - dodała.

Odesłała do wcześniejszych informacji Prokuratury Krajowej, z których wynika, że śledztwo zostało wszczęte na polecenie prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry. To skutek analizy materiałów dot. budowy i eksploatacji pierwszego i drugiego odcinka A2 dokonanej w departamencie ds. przestępczości gospodarczej PK.

Z informacji prokuratury wynika, że śledztwo prowadzone jest w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych odpowiedzialnych za zawarcie umów na budowę i eksploatację dwóch odcinków A2 między ministrem infrastruktury a spółką Autostrada Wielkopolska. Według śledczych, działali oni w celu osiągnięcia korzyści majątkowej na rzecz spółki Autostrada Wielkopolska. Na skutek tej działalności w nienależyty sposób zabezpieczone zostały interesy ekonomiczne i prawne Skarbu Państwa oraz obywateli. W nieprawidłowy sposób sprawowany był także nadzór nad realizacją zawartych umów - podała prokuratura.

Chodzi o firmę założoną przez Jana Kulczyka i m.in. nakładanie zbyt wysokich opłat za przejazd. Jednocześnie tą samą decyzją Ziobro postanowił o podjęciu na nowo śledztwa w sprawie wypłaty nienależnych rekompensat dla spółki Autostrada Wielkopolska. To postępowanie, które dotyczyło wypłaty spółce 170 milionów złotych w latach 2004-2007, umorzyła w 2008 roku ówczesna Prokuratura Apelacyjna w Szczecinie. Od tego czasu spółka otrzymywała od Skarbu Państwa kolejne rekompensaty. Ich wysokość zakwestionowała w sierpniu 2016 r. Komisja Europejska; zdecydowała, że spółka ma zwrócić polskiemu państwu 895 mln zł. CZYTAJ WIĘCEJ

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl