niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
28 lipca 2017

Biletów na Rumunię brak

Dodano: 12.05.2017 [18:20]
Biletów na Rumunię brak - niezalezna.pl
foto: Tomasz Hamrat/Gazeta Polska
Zainteresowanie kibiców meczami piłkarskiej reprezentacji Polski jest ogromne. Bilety na mecz biało-czerwonych z Rumunią rozeszły się jak świeże bułeczki. Spotkanie odbędzie się 10 czerwca o godz. 2045 na Stadionie PGE Narodowym.

Kiedy Zbigniew Boniek przejmował władzę w Polskim Związku Piłki Nożnej obiecywał, że system dystrybucji biletów na mecze kadry zostanie zmieniony, a Karta Kibica Reprezentacji Polski odejdzie w zapomnienie. Szybko okazało się jednak, że utrzymanie kart zwyczajnie pomaga w dość sprawnym rozdysponowaniu biletów. Dającą przywileje przy zakupie wejściówek kartę wyrobiło już ponad 80 tysięcy. fanów. Nawet oni nie mają jednak gwarancji, że bilety na mecze organizowane w Polsce trafią w ich ręce – to pokłosie sukcesów reprezentacji prowadzonej przez Adama Nawałkę. Krótko mówiąc - PZPN padł ofiarą świetnej passy polskich piłkarzy. 

Po raz mieliśmy tego przykład w środę, kiedy PZPN zaczął sprzedaż biletów na mecz z Rumunią. Wejściówki rozeszły się w pół doby. Ludzie szturmowali przeciążone serwery kupbilet.pl, chociaż ceny wcale nie były niskie - za najtańsze bilety trzeba było zapłacić 100 złotych, za najdroższe miejsca wzdłuż boiska organizatorzy zażyczyli sobie 200 zł. Związek znów musiał zmierzyć się z ostrą krytyką tych, którzy odeszli z kwitkiem i tłumaczyć, dlaczego tak się stało. 

"Polski Związek Piłki Nożnej informuje, że już pierwszego dnia sprzedaży biletów dla posiadaczy Karty Kibica Reprezentacji Polski na mecz eliminacji mistrzostw świata 2018 Polska - Rumunia, który odbędzie się 10 czerwca 2017 roku o godzinie 20:45 na PGE Narodowym, zostały wykupione wszystkie dostępne wejściówki. Na PGE Narodowym znajduje się ponad 56 tysięcy miejsc siedzących, z czego około 5500 to miejsca sprzedawane jako Pakiety Biznes” - czytamy w oświadczeniu. „Oprócz biletów dla sponsorów i partnerów, którzy mają możliwość zakupu wejściówek zagwarantowaną w umowach, 2000 miejsc dla kibiców z Rumunii wraz ze strefami buforowymi, pozostałe miejsca, czyli 70 procent miejsc biletowanych na stadionie, trafiły w całości do sprzedaży internetowej z pierwszeństwem dla Klubu Kibica Reprezentacji Polski” - wyjaśnia PZPN.

System dystrybucji nie jest jednak idealny i wzbudza wiele emocji wśród kupujących. W teorii bilety na mecz z Rumunią powinni móc zarezerwować tylko posiadacze Kart Kibica Reprezentacji Polski, w praktyce ponad 16 tysięcy fanów podczas zakupu wejściówek na portalu kupbilet.pl umieściło bilety w koszyku, nie podając przy tym pełnych wymaganych danych osobowych (imię nazwisko, numer PESEL), czy numerów kart kibica. Zawiadujący systemem mają aż 48 godzin na to, by nieprawidłowe rezerwacje sprawdzić i anulować, podobnie jest w przypadku nieopłaconych zamówień. W związku z tym, po weryfikacji, część biletów wróci do puli sprzedażowej, warto więc co jakiś czas sprawdzać w systemie, czy miejsca na stadionie nie są znów dostępne. Nie wiadomo też ilu kibiców z Rumunii przyjedzie do Warszawy. Jeśli nie wykorzystają przysługującej im puli 2 tys. miejsc, te wejściówki również wrócą do sprzedaży.

- Wiem, że niektórzy nas krytykują za sposób sprzedaży biletów, ale nic nie możemy poradzić na to, że chętnych na nie jest trzykrotnie więcej niż pojemność największego stadionu, jakim jest PGE Narodowy - tłumaczy prezes Zbigniew Boniek na łamach serwisu interia.pl. Na szczęście zbyt duża liczba chętnych na mecze kadry to obecnie największy problem w obozie biało-czerwonych.

Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Tusk PObudował kurniki a nie stadiony dla polskich kibiców, a i tak kosztowały najdrożej na świecie. Na śląskim oficjalnie mieściło się 100 tyś kibiców ale mecz np. z ZSRS oglądało ponad 120 tys osób. Tusk panicznie bał się kibiców i dlatego w każdym miejscu ograniczał ich prawa tworząc reżim i wtedy w POlsce było dla UE "cacy".

"Inicjalowi", widzicie roznice? Malgorzata Chlopas, nie
podkresla, nie dodaje, nawet nie odejmuje, tylko pisze i
to tak, ze czyta sie z zainteresowaniem, bo nie powtarza juz napisanych zdan, a kazde nastepne przynosi nowa informacje. Chyba nikt mi nie zarzuci, ze czepiam sie dla
przyjemnosci, lub dla samego czepiania. Czestotliwosc mej
krytycznej inicjatywy, jest adekwatna do tego, co wypisuja
autorzy.

No widzicie, a tak narzekalicie, że Stadion Narodowy jest za duży, a tu okazuje się, że jest za mały. Tusek powinien wybudować stadion na 500+ tysięcy widzów! A jeszcze lepiej na milion!

Pilka nozna odzyskuje blaskw Polsce jak za Gorskiego=Pewnie rozniesemy Rumunow w drobny mak,innego scenariusza nie przewiduje.

13 maja ma być GP na żużlu na Narodowym. Podobno ma być komplet widzów.

15 biletów do kupienia jest, 12/05 19:15

A murawa jak zwykle będzie kładziona na 2 tygodnie przed meczem, bo obecnie pojada na narodowym żużlowcy :D
A potem będzie się rwać na kawałki po każdym wślizgu.

Co to za godzina 2045 ? "Redaktórzy" ogarnijcie się!

dwudziesta czterdzieści pięć - czep się tramwaju a nie kropki której zabrakło....

kropkę gwizdnęli ci z petrugalii :)

Co to jest "Po raz"?

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl