77 lat temu umilkły strzały w Lesie Katyńskim

By nieznany - "Zbrodnia katyńska w świetle dokumentów" with preface of Gen Władysław Anders 1946, many editions in Poland before

mn

Kontakt z autorem

Od 3 kwietnia do 11 maja 1940 r. w Lesie Katyńskim oficerowie NKWD mordowali polskich jeńców z obozu w Kozielsku. "Żeliwne płyty, krzyże, epitafia na katyńskim cmentarzu mają kolor rdzy; to celowy zabieg, chodzi o przywołanie skojarzenia skrzepniętej krwi" - mówi PAP Antonina Mickiewicz ze Stowarzyszenia Dom Polski w Smoleńsku.

Cmentarz katyński składa się z dwóch części – Polskiego Cmentarza Wojennego i nekropolii rosyjskiej. "Wejście według projektu polskich architektów jest zrobione w kształcie rozkopanego kopca i dwie części tego kopca łączy szklana brama. Ta szklana brama ma swoje znaczenie, to symbol kruchej granicy między światem przeszłości a światem teraźniejszym. To przypomnienie o tym, że błędy przeszłości można łatwo powtórzyć, jeśli się o niej nie pamięta" - podkreśla Mickiewicz.

Przypomina, że za głównym wejściem znajduje się droga, którą prawdopodobnie prowadzono na śmierć polskich oficerów. Cmentarz zawiera sześć dużych grobów zbiorowych ze szczątkami oficerów i dwie mogiły generałów. Groby leżą po dwóch stronach alei cmentarza wiodącej do zespołu ołtarzowego z podziemnym dzwonem. "Specjalnie umieszczony poniżej poziomu ziemi, by dzwonił na znak pamięci tych, którzy w tej ziemi spoczywają" - tłumaczy.

Blisko zbiorowych mogił znajdują się doły śmierci, które są puste od 1943 r., czyli od pierwszej ekshumacji w Katyniu. To są pierwotne miejsca, na skraju których rozstrzeliwano jeńców. Tych dołów śmierci jest razem 8. Zaznaczone są płytami żeliwnymi, które pokazują kształt i rozmiar każdego z dołów. W największym, w kształcie łacińskiej litery L, znaleziono prawie 2,5 tys. ciał zamordowanych, ułożonych - jak pisano w sprawozdaniach z ekshumacji - 12 warstwami

- dodaje.

12 maja 1940 r. wyruszyły ostatnie transporty śmierci oficerów polskich z Kozielska do Katynia i ze Starobielska do Charkowa.

Decyzja o wymordowaniu polskich jeńców wojennych z obozów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie oraz Polaków przetrzymywanych w więzieniach NKWD na obszarze przedwojennych wschodnich województw Rzeczypospolitej zapadła na najwyższym szczeblu sowieckich władz.

Podjęło ją 5 marca 1940 r. Biuro Polityczne KC WKP(b) na podstawie pisma, które ludowy komisarz spraw wewnętrznych Ławrientij Beria skierował do Stalina. Szef NKWD, oceniając w nim, że wszyscy wymienieni Polacy "są zatwardziałymi, nierokującymi poprawy wrogami władzy sowieckiej", wnioskował o rozpatrzenie ich spraw w trybie specjalnym, "z zastosowaniem wobec nich najwyższego wymiaru kary - rozstrzelanie".

Po trwających miesiąc przygotowaniach, 3 kwietnia 1940 r. rozpoczęto likwidację obozu w Kozielsku, a dwa dni później obozów w Starobielsku i Ostaszkowie. Przez następnych sześć tygodni Polacy wywożeni byli z obozów grupami do miejsc kaźni.

Z Kozielska 4 404 osób przewieziono do Katynia i zamordowano strzałami w tył głowy. 3 896 jeńców ze Starobielska zabito w pomieszczeniach NKWD w Charkowie, a ich ciała pogrzebano na przedmieściach miasta w Piatichatkach. 6 287 osób z Ostaszkowa rozstrzelano w gmachu NKWD w Kalininie, obecnie Twer, a pochowano w miejscowości Miednoje. Łącznie zamordowano 14 587 osób.

Na mocy decyzji z 5 marca 1940 r. wymordowano również około 7 300 Polaków przebywających w różnych więzieniach na terenach włączonych do Związku Sowieckiego: na Ukrainie rozstrzelano 3 435 osób (ich groby prawdopodobnie znajdują się w Bykowni pod Kijowem), a na Białorusi około 3,8 tys. (pochowanych prawdopodobnie w Kuropatach pod Mińskiem). Większość z nich stanowili aresztowani działacze konspiracyjnych organizacji, oficerowie nie zmobilizowani we wrześniu 1939 r., urzędnicy państwowi i samorządowi oraz "element społecznie niebezpieczny" z punktu widzenia władz sowieckich.
Źródło: PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Polacy wypalają rocznie ok. 40 mld…

Polacy wypalają rocznie ok. 40 mld…

Pogrzeb biskupa Kazimierza Ryczana

Pogrzeb biskupa Kazimierza Ryczana

Spotkanie z redaktorem Sakiewiczem w Gdańsku

Spotkanie z redaktorem Sakiewiczem w Gdańsku

Jubileusz Jitki Stokalskiej

Jubileusz Jitki Stokalskiej

W Pendolino będzie WiFi

W Pendolino będzie WiFi

Sędzia Gersdorf nie przypuszczała chyba, że da dziś internautom tyle powodów do śmiechu

Małgorzata Gersdorf; fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska

- Proszę o przyjęcie zapewnienia, że w trudnym okresie stresów i przepracowania każdemu z nas zdarzają się kroki podjęte bezrefleksyjnie, z przeoczeniem specyficznych uwarunkowań - ten fragment z oświadczenia opublikowanego na stronie internetowej Sądu Najwyższego stał się inspiracją dla wielu internautów. Wpisy z hasztagiem #krokibezrefleksyjne oraz #KrokiPodjęteBezrefleksyjnie błyskawicznie rozchodzą się w sieci.

Zacytowany powyżej fragment oświadczenia to tłumaczenie Małgorzaty Gersdorf po tym, jak wzięła ona udział w uroczystości przyjęcia przez prezydenta Andrzeja Dudę ślubowania od nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego Justyna Piskorskiego. Dotąd pierwsza prezes Sądu Najwyższego była bowiem postrzegana jako jedna z liderek protestów środowiska KOD-ziarzy broniących systemu sądowniczego. Jej wczorajsza obecność w Pałacu Prezydenckim odebrana została jako zdrada.

O sprawie pisaliśmy w tekście Gersdorf doświadczyła hejtu kodziarzy. A tłumaczenie się prezes Sądu Najwyższego to "perełka".

Wobec licznych komentarzy związanych z obecnością pierwszego prezesa SN na uroczystości wręczenia przez pana prezydenta nominacji panu Justynowi Piskorskiemu, w imieniu pani profesor Małgorzaty Gersdorf proszę o przyjęcie zapewnienia, że w trudnym okresie stresów i przepracowania, każdemu z nas zdarzają się kroki podjęte bezrefleksyjnie, z przeoczeniem specyficznych uwarunkowań, które powinny być brane pod uwagę w działalności publicznej pierwszego prezesa Sądu Najwyższego

- tak tłumaczył się rzecznik prasowy SN Michał Laskowski.

Zdaje się, że sformułowanie „kroki podjęte bezrefleksyjnie, z przeoczeniem specyficznych uwarunkowań” wejdzie do powszechnego języka. Tymczasem na Twitterze internauci wymieniają się zabawnymi postami.

Rzecznik SN skomentował całe zamieszanie,

Może to był błąd. Mogę powiedzieć tylko tyle, że to były słowa uzgodnione, ale oczywiście to ja się pod tym podpisałem

- przyznał w rozmowie z wp.pl sędzia Michał Laskowski.

Źródło: niezalezna.pl, twitter.com

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Beata Szydło o pomocy dla uchodźców: nie tylko pieniądze

/ PeggyChoucair

Poza wpłatą 50 mln euro na rzecz Inicjatywy Wzmocnienia Gospodarczego Europejskiego Banku Inwestycyjnego w celu pomocy uchodźcom będziemy podejmowali działania humanitarne - powiedziała na konferencji po posiedzeniu rządu premier Beata Szydło.

Ministerstwo Finansów poinformowało, że Polska wpłaci 50 mln euro na rzecz Inicjatywy Wzmocnienia Gospodarczego Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Inicjatywa ta wspiera obszary dotknięte kryzysem uchodźczym.

Premier, zapytana o to, jakie inne działania podejmie Polski rząd w celu pomocy uchodźcom odparła:

"Poza wpłatą (..) będziemy podejmowali działania humanitarne".

"W tej chwili jest przygotowana wspólnie z Caritasem akcja. Kiedy te szczegóły będą dopracowane, zostaną państwu przekazane" - powiedziała Szydło zwracając się do dziennikarzy.

"Chcemy zaangażować się bardzo mocno w pomoc tym, którzy tej pomocy potrzebują w Syrii i będziemy angażować się w pomoc medyczną"

- dodała.

Przypomniała, że na terenach Bliskiego Wschodu, tam gdzie toczy się wojna, Polska pomaga już w odbudowywaniu szkół. "Prowadzimy projekty wspólnie z Niemcami i takich działań, i akcji będzie jeszcze więcej" - podsumowała premier.

Jak wynika z komunikatu Ministerstwa Finansów, "Polska znalazła się w grupie państw, które pierwsze zadeklarowały udział w inicjatywie EBI i jest – dotychczas – największym darczyńcą". Pozostałe państwa to: Włochy (zadeklarowana wpłata 45 mln euro), Słowacja (2 mln euro), Słowenia (500 tys. euro) oraz Luksemburg (400 tys. euro).

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl