​Po tych słowach Schetyny w Platformie musieli pospadać z krzesełek – WIDEO

TVP Info/print screen

  

Ciekawe wyrazy twarzy musieli mieć politycy Platformy Obywatelskiej – z Ewą Kopacz na czele – kiedy usłyszeli deklarację swojego lidera. Grzegorz Schetyna zapytany przez reportera TVP Info o uchodźców oświadczył, że PO… nie jest za ich przyjęciem. Czyżby w totalnej opozycji szykowało się jakieś trzęsienie ziemi?

W 2015 roku rząd Ewy Kopacz zaakceptował unijną decyzję o podziale uchodźców, docierających do Europy. Ogólnie rozdzielonych miało zostać 120 tys. osób. Polsce miało przypaść ponad 6 tys. uchodźców. Czołowi politycy Platformy jeszcze do niedawna gorąco popierali sprowadzenie imigrantów do kraju. 

Właśnie kwestii przyjęcia imigrantów do Polski dotyczyło jedno z pytań rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Beaty Mazurek do polityków PO.

O tę sprawę Schetyna został zapytany przez dziennikarza TVP Info. Pytanie brzmiało, czy jest za przyjęciem uchodźców do Polski. 

Nie, jestem za tym, żeby nie przyjeżdżali do Polski 

– odpowiedział szef Platformy.

Dopytywany czy jest to oficjalne stanowisko Platformy, że nie przyjmujemy uchodźców, lider PO odparł: „tak, tak, Platforma nie jest za przyjęciem uchodźców”.

Nagranie rozmowy z szefem PO, TVP Info umieściła na swym profilu na Twitterze. 

I co na te słowa Ewa Kopacz? Co powiedzą Cezary Tomczyk – który jako rzecznik rządu deklarował, że Polska jest w stanie przyjąć każdą liczbę uchodźców, czy Michał Szczerba – który paradował z transparentem „uchodźcy mile widziani”? Jak w końcu zareaguje były szef PO Donald Tusk, również orędownik przyjmowania imigrantów?
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info,PAP,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niemiec z polskim obywatelstwem skazany za terroryzm. Miał problemy psychiczne

Zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/Jordi Bernabeu Farrús/CC BY-SA 2.0

  

W lutym bieżącego roku w prowincji Helmand na południu Afganistanu zatrzymano niemieckiego taliba, z polskim obywatelstwem. Dzisiaj Wyższy Sąd Krajowy w Duesseldorfie skazał Thomasa K. za działalność terrorystyczną na sześć lat więzienia.

Thomas K. wyjechał w 2012 roku do Afganistanu i przyłączył się do talibów. Wcześniej był już obserwowany przez niemieckie służby ze względu na sympatię okazywaną dżihadystom. Podejrzewano, że mógł on brać udział w zamachach na placówki Bundeswehry w Afganistanie.

Oskarżony przyznał się do winy, zeznał również, że cierpi z powodu silnych problemów psychicznych.

Z tego powodu przebywał wcześniej na oddziale psychiatrycznym oraz już w wieku 25 lat został rencistą. Mimo to biegły psychiatra uznał, że Niemiec jest zdolny ponieść całkowitą odpowiedzialność karną

- czytamy w dw.com. 

Początkowo postawiono mu zarzut próby zabójstwa, ale, sąd uznał, że nie jest za nie odpowiedzialny.

Thomas K. urodził się w Polsce, a wychowywał sie w okolicach Worms w Nadrenii-Palatynacie. 

 

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, dw.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl