​„Uchodźcy” chcieli podpalić Polaka. Ruszył proces

Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Przed sądem w Berlinie rozpoczął się proces przeciwko siedmiu młodym imigrantom z Syrii i Libii oskarżonym o próbę podpalenia bezdomnego Polaka śpiącego na ławce na stacji metra. Sześciu z nich odpowiada za usiłowanie morderstwa, jeden za nieudzielenie pomocy.

Do zdarzenia doszło w Wigilię 2016 roku. Po wyjściu z pociągu młodzi „uchodźcy” podpalili kawałek papieru oraz jednorazową chusteczkę i położyli je obok głowy śpiącego na ławce 37-letniego Polaka.

Zdaniem prokuratury, mężczyzna „mógł umrzeć w mękach”. Sprawcy działali „w sposób perfidny i okrutny” – czytamy w akcie oskarżenia. Do tragedii nie doszło tylko dzięki szybkiej pomocy ze strony innych pasażerów. Bezdomny nie odniósł żadnych obrażeń.

Sprawcy uciekli. Całe zdarzenie nagrały jednak zainstalowane na stacji kamery. Po opublikowaniu zdjęć podejrzani sami zgłosili się na policję.

Sześciu oskarżonych pochodzi z Syrii, jeden z Libii. Są w wieku od 16 do 21 lat. W latach 2014-2016 przyjechali do Niemiec jako tzw. uchodźcy, pięciu z nich jako nieletni bez opieki dorosłych.

Za głównego oskarżonego uchodzi 21-letni Syryjczyk, który miał podpalić papier i chusteczkę, po czym rzucił je na ławkę obok śpiącego. Zdaniem prokuratury oskarżeni wspólnie podjęli decyzję o zaatakowaniu ofiary.

Jak podały niemieckie media, główny oskarżony zapowiedział, że w piątek ustosunkuje się do zarzutów.

Prokurator Martin Glage powiedział dziennikarzom, że oskarżonym nie grozi ani kara dożywotniego więzienia, ani kary pozbawienia wolności powyżej 10 lat. Jego zdaniem sprawcy nie mieli zamiaru zabić, lecz „liczyli się ze śmiercią” ofiary. Jego zdaniem atak na bezdomnego był „spontanicznym czynem popełnionym z nudów”.
Źródło: PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Aktor chciał zrobić z siebie świeckiego męczennika. Prawda okazała się jednak zupełnie inna

Krzysztof Pieczyński / By Ja Fryta from Strzegom - Krzysztof PieczyńskiUploaded by Dudek1337, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=26896710

Do awantury i rękoczynów z udziałem znanego aktora i zagorzałego antyklerykała doszło dziś w centrum Warszawy. Krzysztof Pieczyński przedstawił tę sprawę w ten sposób, że był to atak na niego za poglądy, jakie wyznaje. Dowiedzieliśmy się, że aktor mija się z prawdą.

Idę dość szybko, żeby złapać tramwaj, mija mnie facet, który krzyczy do mnie "ty pedale", "ty ubeku". Ja mówię, może porozmawiamy, może pan mnie z kimś myli, o co chodzi? I wtedy zaczyna mnie kopać

- relacjonował Pieczyński na antenie Polsat News.

Usłyszałem od niego, że w innych krajach, takich jak ja się likwiduje. Zapytałem - za co mnie tak nienawidzisz? Bo masz czerwoną kurtkę, bo masz 70 lat, a ubierasz się jak 14-latek

- stwierdził aktor.

Dodał, że atak na niego to konsekwencja nietolerancji panującej w Polsce, która jest "wpisana w religię chrześcijańską".

O tym, że doszło do bójki potwierdził nam Mariusz Mrozek, rzecznik prasowy stołecznej policji.

Wpłynęło do nas zawiadomienie dotyczące awantury pomiędzy dwoma mężczyznami, do której doszło dziś około godziny 10 w Śródmieściu, u zbiegu ulic Marszałkowskiej i Żurawiej w Warszawie. Jak wynika z relacji tych mężczyzn, najpierw miało dojść do wymiany zdań, podczas których padły też epitety. Później doszło do szarpaniny i rękoczynów, po czym obaj panowie zgłosili się do jednostki policji przy ul. Wilczej i złożyli przeciwko sobie zawiadomienia dotyczące naruszenia ich nietykalności cielesnej

- powiedział.

Tymczasem - jak nieoficjalnie udało nam się ustalić - trudno tu mówić o jakimkolwiek zamierzonym działaniu motywowanym politycznie bądź takim, na które miały wpływ poglądy wyznawane przez aktora. Najprawdopodobniej Pieczyński trafił na osobę, która... wymaga pomocy medycznej. Aktor postanowił jednak nagłośnić sprawę i zrobić z siebie męczennika. Oczywiście świeckiego.

 

Źródło: niezalezna.pl, polsatnews.pl,

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl