Dziennikarz TVN skazany. Chodzi o naruszenie miru domowego

Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Zdaniem Sądu Okręgowego w Białymstoku ekipa telewizji TVN dopuściła się naruszenia miru domowego w trakcie przygotowywania materiału interwencyjnego na zlecenie stacji. Chodziło o wejście na prywatną posesję wbrew woli właścicielki. W konsekwencji dziennikarz TVN ma zapłacić grzywnę, wobec dwóch pozostałych członków ekipy postępowanie warunkowo umorzono.

Proces miał związek ze sprawą 68-letniego mieszkańca jednej ze wsi k. Sokółki (Podlaskie), oskarżonego o znęcanie się fizyczne i psychiczne nad czworgiem dzieci konkubiny. Sąd Okręgowy w Białymstoku uznał go za winnego znęcania się nad nimi w latach 2011-2013, również za winnego grożenia niektórym świadkom w tej sprawie. Jednocześnie przyjął, że nie ma wystarczających dowodów na to, iż owo znęcanie się doprowadziło 13-letniego syna konkubiny oskarżonego do samobójstwa.

Kiedy sprawa samobójstwa nastolatka i zatrzymania jego ojczyma została nagłośniona, tematem zainteresowały się media, w tym redakcja jednego z programów interwencyjnych TVN. Dziennikarze, aby nakręcić zdjęcia, przyjechali na miejsce i weszli na posesję.

Prokuratura sprawę podejrzeń naruszenia przez nich miru domowego umorzyła. Ostatecznie jednak sąd zajmował się tym wskutek tzw. subsydiarnego aktu oskarżenia, wniesionego przez właścicielkę nieruchomości. Sąd w Sokółce dziennikarza skazał na 2,5 tys. zł grzywny, wobec dwóch pozostałych osób z ekipy telewizyjnej postępowanie warunkowo umorzył. Sąd Okręgowy w Białymstoku zajmował się apelacjami obrońcy oskarżonych oraz pełnomocnika oskarżycielki i jej córki. Oba odwołania uznał za bezzasadne i wyrok w piątek utrzymał. Jest on prawomocny.

Sąd ocenił, iż do naruszenia miru domowego doszło (chodziło zwłaszcza o wejście do budynku gospodarczego), a nie było okoliczności, które mogłyby wyłączyć odpowiedzialność karną.

Przywołując m.in. zapisy nagrań, których dokonali oskarżeni na posesji i wyjaśnienia ich samych sąd ocenił, że motywem działania ekipy telewizyjnej była „chęć zdobycia atrakcyjnego materiału”.
Odparł też argument obrony, iż dziennikarze działali w stanie wyższej konieczności.


 
Źródło: PAP,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kto zyska na ustawie 447, a kto straci? Senator Mróz o niebezpiecznej formie nacisków

/ whoismargot

Izba Reprezentantów Kongresu USA przyjęła dziś ustawę o sprawiedliwości dla ofiar Holokaustu, którzy nie otrzymali zadośćuczynienia. Senator Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Mróz mówi w rozmowie z portalem niezalezna.pl, że jest to bardzo niebezpieczna dla Polski forma wywierania presji politycznej przez środowiska żydowskie. 

Z punktu formalno-prawnego ustawa S. 447 przyjęta przez Kongres nie wywołuje dla Polski bezpośrednio żadnych konsekwencji prawnych. Mówi jedynie o monitorowaniu restytucji mienia żydowskiego w krajach Europy środkowo-wschodniej. 

Jednak, zdaniem senatora Prawa i Sprawiedliwości Krzysztofa Mroza, jest to bardzo niebezpieczna dla Polski forma "wywierania presji politycznej przez środowiska żydowskie przy wykorzystaniu naszego największego sojusznika i supermocarstwa, jakim są Stany Zjednoczone”. 

Dlatego też, jak podkreśla senator, z tego punktu widzenia jest to ustawa dla nas mocno niekorzystna. 

Na pewno nie uciekniemy od jakiejś formy reprywatyzacji, ale reprywatyzacja musi dotyczyć wszystkich, którym zabrano mienie, a nie tylko tych, którzy są pochodzenia żydowskiego

- mówi i zaznacza, że musi być oparta na tych samych zasadach dla każdego, biorąc również pod uwagę "pewne możliwości finansowe państwa". 

Zdaniem Mroza nie może być żadnego ustępstwa w jednej sprawie: w kwestii tego, czego domagają się środowiska żydowskie, czyli zwrotu mienia żydowskich organizacji międzynarodowych.

To jest sprzeczne z zasadami prawa, zarówno w Polsce, jak i w Stanach Zjednoczonych. Polskie prawo jasno definiuje, kto jest uprawniony do dziedziczenia 

- zaznacza.

CZYTAJ WIĘCEJ: Amerykańska ustawa S.447 przyjęta, ale czy to koniec? Uwaga! Jeszcze nie wszystko jest stracone

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl