I znów łżą o „polskich obozach”! Natychmiastowa reakcja Polskiej ambasady

Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

Regionalny dziennik „Noticias de Alava”, ukazujący się w Kraju Basków w Hiszpanii, nazwał Auschwitz „polskim obozem koncentracyjnym”. Ambasada RP w Madrycie już zapowiedziała interwencję w tej sprawie. Jak poinformował kierownik wydziału polityczno-ekonomicznego ambasady Piotr Dolata, polska placówka dyplomatyczna będzie żądać poprawienia „tego oczywistego i krzywdzącego błędu”.

W rozmowie telefonicznej z szefami obu redakcji wyraziliśmy nasz sprzeciw wobec zastosowania takiego sformułowania oraz wyjaśniliśmy kwestię wadliwych kodów pamięci. Placówka wystosowała również listy z oficjalnym protestem. W obu redakcjach wyrażono ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji oraz zobowiązano się dokonać stosownej korekty – podkreślił Dolata.

– Ambasada już sprawdza, czy podobne przypadki nie pojawiły się w innych gazetach relacjonujących wizytę szefa regionalnego rządu Kraju Basków w Auschwitz – mówił.

Baskijski dziennik nazwał Auschwitz „polskim obozem koncentracyjnym” w wywiadzie z szefową parlamentu prowincji Vizkaya Aną Otadui Biteri. Tekst zatytułowany „Marzymy o zasadzeniu sadzonki z Drzewa z Guerniki w Watykanie” ukazał się w miniona środę. Autor tekstu Imanol Fradua we wstępie do rozmowy napisał o uroczystości zasadzenia sadzonki pochodzącej z Drzewa z Guerniki „na terenie polskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz, gdzie – jak się szacuje – zginęło 1,1 mln osób, w większości Żydów”.

Otadui Biteri wyjaśniła w rozmowie, że wyjazd do Auschwitz, podczas którego władzom Kraju Basków towarzyszyła trzystuosobowa grupa młodzieży, ma na celu upamiętnienie 80. rocznicy nalotu na miasto Guernica w czasie wojny domowej w Hiszpanii. Dodała, że wizyta służy też m.in. oddaniu czci setkom Basków, którzy zginęli w obozach koncentracyjnych, w tym w Auschwitz.
Źródło: PAP,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Najsłynniejszy magik świata w opałach. Copperfield musi zdradzić swój sekret

/ fot. YouTube

Zwichnięty bark i wstrząśnienie mózgu - takie obrażenia miał odnieść mężczyzna, który wniósł pozew przeciwko Davidowi Copperfieldowi, najsłynniejszemu iluzjoniście na świecie. Teraz, decyzją sądu, magik musi zdradzić swój największy sekret.

Do zdarzenia miało dojść w Las Vegas. Turysta z Wielkiej Brytanii został zaproszony przez Copperfielda na scenę, by wziąć udział w popisowym numerze iluzjonisty - "Lucy Thirteen". Sztuczka polega  na tym, że 13 osób z publiczności wchodzi na scenę i  "znika". Póżniej iluzjonista pokazuje tych samych ochotników w innych miejscach. To właśnie podczas tego numeru miał ucierpieć Gavin Cox. Turysta twierdzi, że doznał wstrząśnienia mózgu i zwichnął bark.

Prawnicy Davida Copperfielda robili wszystko, by magik nie musiał zdradzać sekretu sztuczki. Sąd w Las Vegas pozostał jednak nieugięty i stosowne wyjaśnienia zostały już złożone. 

 

Źródło: niezalezna.pl BBC

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl