niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
24 lipca 2017

Szkolenie na Rosomakach

Dodano: 20.04.2017 [21:30]
Szkolenie na Rosomakach  - niezalezna.pl
foto: CSWL Poznań
W Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Poznaniu żołnierze intensywnie przygotowują się do egzaminu potwierdzającego znajomość zasad eksploatacji i kierowania kołowym transporterem opancerzonym Rosomak.

Początkowa faza szkolenia obejmuje warunki bezpieczeństwa i teorię dotyczącą budowy, eksploatacji oraz zasad kierowania kołowym transporterem opancerzonym Rosomak. Po poznaniu zasad teoretycznych szkoleni zapoznają się z przedziałem kierowania i podstawowymi manewrami w trakcie zajęć na symulatorach nauki jazdy „JASKIER” - podaje poznańskie centrum.

Pod czujnym okiem doświadczonych instruktorów Ośrodka Szkolenia Kierowców żołnierze uczą się bezpiecznego i prawidłowego kierowania wozem bojowym. Instruktorzy dzielą się swoją wiedzą, doradzają i czuwają nad przestrzeganiem warunków bezpieczeństwa podczas realizacji procesu szkolenia. Trzeba uważać bo kierując ponad  22 tonowym pojazdem nie ma miejsca na błędy - czytamy na portalu.


 
Autor: Źródło:
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Powinien to być tak łatwy w obsłudze pojazd żeby obywatel z kategorią C prawa jazdy np. zawodoway kierowca po powołaniu mobilizacyjnym mógł po 2 godzinach zapoznania się z pojazdem ruszyć do walki :)

Patrząc na tego rosomaka to miałbym stracha wsiadać do czegoś takiego, to ewidentna tarcza a nie wóz bojowy. BWP to był sprzęt, niski, opływowy, szybki. Rosomak z takimi wysokimi kołami może być zniszczony przez byle jakiego żołnierz piechoty ze zwykłego RPG, jednym strzałem.To pomyłka a nie zakup, tego oficera co wybrałby ten wóz pierwszego wysłałbym w nim na bój.

BWP to nie czołg
i nie ma takiego BWP co by dał rade RGP, , co prawda dość prosty patent (tupu : siatka 0,5m przed pancerzem) daje radę)
ale drugi RGP doszedł by do pancerza...

ale RGP ma zasięg 100-200m
a działko na BWP ? z 2 km
a z bliska zetnie każdy dom ...

jak to na polu walki ... taktyka i zaskoczenia i siła ognia... akurat to działko jest bezkonkurencyjne...

nawet nie wszystkie czołgi wytrzymują RPG np, te niemieckie Leopardy od tyłu nie wytrzymują...

a taki rosomak z takimi kołami może zasuwać 60-80 km/h po polu i weź go traf z RPG.....

generalnie wysłanie jakiegokolwiek żołnierza grozi jego śmiercią , to może nie wybieraj takiej służby

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl