Estonia powitała wielonarodowy batalion NATO

flickr.com

  

W Estonii odbyło się dzisiaj oficjalne powitanie wielonarodowej grupy batalionowej NATO. Rozmieszczenie tej jednostki to jednoznaczny sygnał solidarności ze strony Sojuszu Północnoatlantyckiego - oświadczył estoński premier Juri Ratas.

Ceremonia powitania odbyła się w oddalonej o ok. 150 km od granicy z Rosją miejscowości Tapa, gdzie będzie stacjonować grupa batalionowa - złożona z ok. 1,2 tys. żołnierzy brytyjskich, francuskich i duńskich.

Szef estońskiego rządu podkreślił, że wraz z rozmieszczeniem w jego kraju wielonarodowej jednostki NATO zrealizowany został jeden z najważniejszych celów obronno-politycznych Estonii. "Obecność sojuszników dodatkowo wzmocni nasze poczucie zaufania i bezpieczeństwa" - powiedział.

Oprócz Ratasa w ceremonii udział wzięła prezydent kraju Kersti Kaljulaid, minister obrony Margus Tsahkna oraz ministrowie obrony Wielkiej Brytanii i Danii - Michael Fallon i Claus Hjort Frederiksen.

Na ubiegłorocznym szczycie Sojuszu w Warszawie NATO podjęło decyzję o wzmocnieniu swojej wschodniej flanki poprzez rozmieszczenie w Polsce i trzech państwach bałtyckich po jednej grupie batalionowej. Każda grupa ma tzw. państwo ramowe, odpowiedzialne za wystawienie większości sił i dowodzenie całością. W Estonii jest to Wielka Brytania, w Polsce - USA, na Litwie - Niemcy, a na Łotwie - Kanada. Oprócz tego w regionie zostanie rozmieszczona amerykańska brygada pancerna.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Centrum Prasowe PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Oto idealny przepis na "leminga" - ZOBACZ film z młodym zwolennikiem totalnej opozycji

/ VSRao

  

Przepis na stworzenie leminga jest w zasadzie bardzo prosty. Wystarczy posadzić go przed telewizorem z włączoną stacją TVN i już po jakimś czasie będziemy mieli pierwsze rezultaty. Aby utrwalić efekty, włóżmy mu jeszcze w ręce odpowiedni polskojęzyczny tygodnik i leming wyjdzie nam jak malowany. Jak wygląda? Zobaczcie sami!

Powtarzanie haseł i sloganów przez osoby niepotrafiące wyciągać samodzielnych wniosków i dokonywać własnych ocen rzeczywistości, w jakiej się poruszają, nie jest niczym nowym. Wręcz przeciwnie - zjawisko nasila się z zaskakującą siłą.

Przekonała się o tym dziennikarka TVP Info, która zadała pytanie przypadkowemu przechodniowi. To, co usłyszała, być może ją zaskoczyło, ale nas, niestety, nie dziwi wcale. 

Zobaczcie sami:

Komentarze mówią same za siebie:

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl