Cenne eksponaty na wystawie z okazji 600-lecia prymasostwa w Polsce

Anna Krajkowska Gazeta Polska

Złoty Kodeks Gnieźnieński używany w czasie obrzędów koronacyjnych i tzw. krzyż wygnańców, który nosili kardynałowie: Mieczysław Ledóchowski i Stefan Wyszyński, będzie można zobaczyć w najbliższy weekend w Gnieźnie, w ramach inauguracji obchodów 600-lecia prymasostwa w Polsce.

W uroczystej inauguracji jubileuszu - 23 kwietnia w Gnieźnie - swój udział zapowiedzieli prymasi z całej Europy - zapowiedział dziś na konferencji prasowej w siedzibie episkopatu, prymas Polski abp Wojciech Polak. Dyrektor muzeum Archidiecezji Gnieźnieńskiej ks. Jarosław Bogacz poinformował, że inauguracji obchodów będzie towarzyszyła wystawa, która pozwoli pokazać szerszej publiczności eksponaty nigdy dotąd nie pokazywane lub pokazywane bardzo rzadko, m.in. Złoty Kodeks Gnieźnieński.

To księga liturgiczna, która była używana w czasie obrzędów koronacyjnych. Była jednym z atrybutów prymasa-koronatora. Będzie wystawiony też kielich królewski

- powiedział ks. Bogacz.

Kodeks Gnieźnieński to jeden z najcenniejszych rękopisów średniowiecznych. W 2014 r. księga liturgiczna została wpisana na Listę Krajową programu UNESCO „Pamięć świata”. Po raz pierwszy zaprezentowano ją po koniec marca tego roku, w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski.

„Złoty Kodeks Gnieźnieński” to wyjątkowy dokument potwierdzający przynależność Polski do wspólnoty państw chrześcijańskich. To zabytek porównywalny z „Kodeksem Wyszehradzkim”. Dzięki tej publikacji mamy możliwość sięgnięcia do korzeni, powrotu do źródeł, odkrywania piękna chrześcijaństwa i wpływu religii chrześcijańskiej na kształtowanie się Polski jako państwa chrześcijańskiego 

– powiedział podczas prezentacji bp Artur Miziński, Sekretarz Generalny KEP.

Starosta powiatu gnieźnieńskiego Beata Tarczyńska i prezydent Gniezna Tomasz Budasz podkreślili, że obchodom 600-lecia będzie towarzyszył szereg wydarzeń kulturalnych i oświatowych. Wśród nich znajdą się zajęcia edukacyjne i warsztaty dla młodzieży związane z dzieciństwem prymasa Stefana Wyszyńskiego i bajkami Ignacego Krasickiego, a od 26 kwietnia do 12 czerwca na skwerze przed pomnikiem św. Wojciecha będzie można zobaczyć wystawę „Prymasi Polski”.
Źródło: PAP,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niesłychany pokaz arogancji! Beata Morawiec – o tej sędzi na pewno jeszcze usłyszymy

/ fot. youtube.com/ print screen/

– Osoby, które zdecydowały się na kandydowanie do KRS, będą musiały się tłumaczyć nie tylko przed Bogiem i historią, ale też przed ewentualnymi osobami, które będą kwestionowały decyzje podejmowane przez niekonstytucyjną radę – tak uważa szefowa Stowarzyszenia Sędziów Themis, sędzia Beata Morawiec.

Morawiec odnosząc się na antenie RMF FM do wyboru Małgorzaty Gersdorf na przewodniczącą Krajowej Rady Sądownictwa, podkreśliła, że jest ona „osobą odpowiedzialną, mądrą”. 

Zdecydowanie uważam, że wie, co robi 
– stwierdziła. 

Bierze pod uwagę to, że musi stać na straży praworządności, a więc musi na siebie wziąć odpowiedzialność jako prezes Sądu Najwyższego i przewodniczący KRS
– dodała Morawiec.

Pytana o oświadczenie Stowarzyszenia Sędziów Themis, w którym przestrzegano sędziów przed udziałem w procedurze wyboru do nowej Krajowej Rady Sądownictwa, gdyż organ ten jest powoływany niezgodnie z konstytucją Morawiec odparła, że jest to ostrzeżenie „dla czarnych owiec”.

Normalny, prawdziwy, dobrze wykształcony, logicznie myślący sędzia, nigdy nie zdecyduje się na legitymizowanie swoją osobą organu, który jest niekonstytucyjny. A my wątpliwości co do tego nie mamy
– zaznaczyła sędzia.

Osoby, które zdecydowały się na kandydowanie, biorą odpowiedzialność za to, co robią 
– podkreśliła. 

I same będą musiały się tłumaczyć nie tylko przed Bogiem i historią, ale również przed ewentualnymi osobami, które będą kwestionowały decyzje podejmowane przez niekonstytucyjną Radę" – mówiła Morawiec.

Pytana, czy sama będzie uznawała wyroki sędziów wyłonionych przez nową Krajową Radę Sądownictwa sędzia Morawiec odmówiła złożenia takiej deklaracji.

Będę się nad tym zastanawiała w momencie, kiedy będę musiała taką decyzję podjąć. Mam nadzieję, że nie będę musiała
– powiedziała. Po chwili dodała, że nie będzie takich wyroków uznawała.

Obywatel wreszcie powinien zrozumieć, że to, co się dzieje w wymiarze sprawiedliwości, to nie jest interes sędziów, tylko interes jego, aby bronić tego, co do tej pory było. To jest demolka praworządności. Tak nie może być, żeby obywatel nie zdawał sobie sprawy, że my nie walczymy o swoje funkcje. My walczymy o jego dobro, o jego bezpieczeństwo w tym kraju, o jego prawa, prawidłowość w egzekwowaniu od niego obowiązków, które na nim ciążą
– podkreśliła sędzia.

Przewodnicząca Themis oceniła też, że wypowiedzi premiera Matusza Morawickiego dla „The Washington Examiner” i w czasie wizyty zagranicznej „były skandaliczne”.

Jeżeli urzędnik państwowy ma wiadomości świadczące o tym, że ktoś jest korumpowany, albo w jakikolwiek inny sposób narusza prawo, ma obowiązek zawiadomić o tym prokuraturę. Jeżeli tego nie robi, popełnia przestępstwo
– oznajmiła Morawiec. Dodała, że stowarzyszenia sędziowskie będą jeszcze analizować wypowiedzi premiera i rozważą dalsze kroki np. zawiadomienie prokuratury.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl