niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
24 lipca 2017

Cyrk Tuska

Dodano: 20.04.2017 [08:07]
Cyrk Tuska - niezalezna.pl
„Król Europy” przyjechał do Warszawy. Na przesłuchanie w charakterze świadka. Stawił się jak każdy obywatel wezwany przez prokuraturę. I nie ma w tym nic nadzwyczajnego – nie jest to sprawa polityczna, jak chciałby sam Donald Tusk i jego otoczenie.

Były premier bezpośrednio nadzorował służby specjalne i o tym miał opowiedzieć śledczym. A zwłaszcza o umowie, którą po katastrofie smoleńskiej zawarła Służba Kontrwywiadu Wojskowego z Federalną Służbą Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. Bez wiedzy i zgody ówczesnego ministra obrony narodowej. To jednak nie interesowało zwolenników Tuska, którzy przyszli go przywitać. Sądząc po minie i zachowaniu „króla Europy”, powitalny cyrk nie był mu wcale na rękę. To akurat nie dziwi – według nieoficjalnych informacji nie znosi on tłumów, a najlepiej czuje się w zaciszu gabinetów. Albo na sportowym boisku, byleby na trybunach nie było publiczności. Wysiane przez internautów „powitanie” Tuska było przysłowiową niedźwiedzią przysługą, która nie przysporzy mu powagi. Wręcz przeciwnie – będzie kojarzony z czerwonymi kartkami, a te przecież na myśl przywodzą jedno – zejście zawodnika z boiska.

 
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Nihil novi sub solem chciałoby się powiedzieć i Donaldu Tusk zadedykować „Jak długo, Katylino, będziesz nadużywał naszej cierpliwości? Jak długo będziesz w swoim szaleństwie naigrywał się z nas? Do jakich granic będziesz się chełpił swoim zuchwalstwem nie znającym cugli?(...)Czyż nie rozumiesz, że zamiary twoje zostały odkryte? Nie widzisz, że twój spisek znany już jest wszystkim obecnym i zdemaskowany? Kto z nas, według ciebie, nie wie, co robiłeś ostatniej, co poprzedniej nocy, gdzie byłeś, kogo zwoływałeś, jaką podjąłeś decyzje? O co za czasy! O co za obyczaje!”

Nihil novi sub solem chciałoby się powiedzieć i Donaldu Tusk zadedykować „Jak długo, Katylino, będziesz nadużywał naszej cierpliwości? Jak długo będziesz w swoim szaleństwie naigrywał się z nas? Do jakich granic będziesz się chełpił swoim zuchwalstwem nie znającym cugli?(...)Czyż nie rozumiesz, że zamiary twoje zostały odkryte? Nie widzisz, że twój spisek znany już jest wszystkim obecnym i zdemaskowany? Kto z nas, według ciebie, nie wie, co robiłeś ostatniej, co poprzedniej nocy, gdzie byłeś, kogo zwoływałeś, jaką podjąłeś decyzje? O co za czasy! O co za obyczaje!”

https://www.youtube.com/watch?...
To ważna poprawka posła PO.
A wszystko po przegranej Komorowskiego na Prezydenta RP w maju 2015.
Warto o tym nakręcić materiał TV.
TK miał zablokować odbicie Polski z rąk układu Okrągłego stołu przez PIS.

https://www.youtube.com/watch?...
To ważna poprawka posła PO.
A wszystko po przegranej Komorowskiego na Prezydenta RP w maju 2015.
Warto o tym nakręcić materiał TV.
TK miał zablokować odbicie Polski z rąk układu Okrągłego stołu przez PIS.

Warto o tym zrobić program TV.
https://www.youtube.com/watch?...
PO i PSL chciało mieć 14 na 15 sędziów w TK.
A wszystko to po przegranej Komorowskiego na Prezydenta w maju 2015.
Sejm wybrał tych 5 kandydatów na sędziego TK przed 24 pażdziernika 2015.
W USA podobny numer chciał zrobić prezydent Obama.
Tam chodziło tylko o wakat dotyczący jednego sędziego.

Mam nadzieję, że sprawiedliwości stanie się zadość.Czerwona kartka będzie tego wyrazem.

No i była ! Całe mnóstwo, na "POwitaniu" klula Jewropy

ps. dr Zbigniew Kękuś demaskuje "reprywatyzację" Tuska
https://www.youtube.com/watch?...

Hej, królu Europy !

"królestwo za konia"
będziesz wołał -
lecz zawrą się wrota !
POmimo wrzasku
wywloką cię na pasku, a
po dzwonach zabrzmi ROTA.

"Nie będzie Niemiec pluł "
Za to My wykopiemy dół -
jaki się zdrajcy należy !
I jeszcze dopiszę, że
złożymy się po "dysze",
aby KAT, rozpiął ci kołnierzyk !

Donald, wróć! Odezwa lemingradzka

Gwałtu, rety! Cóż się z Tobą, Lemingradzie, stało? Toż to aż strach się bać! Boć to przecie po całym kontynencie (a nawet, o zgrozo, świecie) larum grają, przerażeni komisarze ze wzburzenia włosy z przezacnych głów sobie rwą (a niejaki Schulz do cna łysieje ze zgryzoty), KOD-y zmieniły swe pocztowe funkcje i po ulicach maszerują. A przerażony lud lemingradzki w kółko Macieju a z rozpaczą bezmierną zadaje pytanie (retoryczne niestety!): „Gdzież nam się podział przywódca wszech lemingów?”. I dodaje z żalem nieutulonym: „Toż to skandal, toż to chyba… antylemingradzki spisek!!! Zabór już nie terytorium, lecz strażnika. Strażnika, bez którego Himalaje sukcesu zostały zrównane z bajorem zasypanym kupą kamieni”…
„Skąd taka diagnoza?”, „Dlaczego?” – mnożą się pytania… Na co ja, obywatel-lemingradczyk, odpowiadam roztropnie, logicznie i grzecznie. Otóż mamy gigantyczne sukcesy, jesteśmy prymusem gospodarczym kontynentu, a nawet jego tygrysem, dokonujemy cudu. A dzieje się to w znaczącej mierze za sprawą Donalda Wspaniałego. I co? Najpierw nam zazdroszczą, a potem podbierają Tego Architekta i Stróża naszego sukcesu. Zwodzą, że to niby dla dobra kontynentu. A dobro kontynentu – to przecież dobro Lemingradu. I takie tam gadki-szmatki uskuteczniają, by nam nasz Skarb bezcenny odebrać. Nasz Skarb, nasze klejnoty zapładniające lemingradzką wyobraźnię, naszego Donalda… Don-Lem-Sun się waha, bo przedkłada interes lemingradzkiej ojczyzny nad swój osobisty sukces. Ale czego się nie robi pro bono publico, kontynentu maiestatico i światowego globalico? I w końcu nasz umiłowany Don-Lem-Sun się decyduje – to facet z krwi i kości, więc podejmuje wyzwanie. Zgadza się objąć urząd, by więdnący kontynent po wsze czasy połączyć z Zieloną Kwitnącą Wyspą, a XXI wiek starego kontynentu ozłocić na miarę lemingradzkiej Złotej Ery. Ten Mąż Opatrznościowy daje się uprosić klęczącym przed nim pokornie i błagalnie petentom i zostaje Prezydentem Kontynentu. A teraz… A teraz, zamiast w spokoju i radośnie delektować się owocami swego zasiewu – zamartwia się o swój ukochany Lemingrad…
W tej sytuacji proponuję, by wszystkie środowiska polityczne Lemingradu, z Mędrcem Skaczącym przez Urojony Płot, Hrabią Hasającym na Krześle, Olkiem Niedoszłym Magistrem, a nawet cudownie reaktywowanym Pacyfikatorem w Czarnych Okularach na czele – wystąpiły z prośbą o powrót Imperatora Europy na lemingradzkie podwórko – oczywiście w roli Głowy i Męża Opatrznościowego Lemingradu. Myślę, być może naiwnie, że gdyby bardzo Go o to poprosić – rozważy sprawę i być może nawet wyrazi zgodę. Oby…
Niniejszym proszę o głosy wsparcia dla obywatelskiej inicjatywy pod hasłem: „Donald, wróć”!

Tusk uwielbia splendor,tylko nie w takim wydaniu,rozczarował sie,ale w dalszym ciągu prowokuje do dalszych " spontanow"

uchcha zrobilismy szmacie POwitanie na czerwono a co a jak a niech ma co kto gdzie go ma WITEJTO U NAS tefgo siem szmata nie spodziwala MY TAK SPONTANICZNIE bez rozglosu PO uczciwym glosie tensknoty NA SOWIECKO SOJUZA

Cóż to za PR-owy geniusz doradził Tuskowi podróż na przesłuchanie do Warszawy pociągiem? Dr Ewa, Graś, czy boski Sławomir z podwójnym obywatelstwem?
Pani Kopacz przetarła swego czasu szlak kolejowy dla ratowania reputacji rządu i król Europy chyba dobrze pamięta, jak się ów eksperyment zakończył.

No i jeszcze publika wczorajszego spektaklu:
tłum ubeckich mastodontów, alimenciarz, sutener i niezawodny Andrzejek Hadacz...Brawa dla reżysera! Bis!!!

Dlaczego Tusk nie powołał koordynatora służb specjalnych?Dlaczego sam osobiście ich nadzorował?Co chciał przez to osiągnąć?Przecież i tak go nagrali na tajemnym spotkaniu z Kulczykiem.To wtedy Tusk sprzedał Kulczykowi CIECH za mniej niż zapasy wyprodukowane przez CIECH.Wcześniej zgodził się na sztuczne i przestępcze obniżenie akcji CIECH-u na giełdzie.

"Szef Europy" po spotkaniu z wymiarem sprawiedliwości, dla jego ulubieńców, to "geniusz". A jak nazwać ulubieńców? "Czerepakowie"? W "Ranczo" - "wójt" nazywa "Czerepaka" jako wyjątkowa "szu..." Nic dodać, nic ująć! Wielu Polaków daje się uwieść i to jest przykre. A lewicowa, nie żyjąca już dziennikarka, Oriana Fallaci, zalecała myślenie i wyciąganie wniosków. Oby tak się stało, czego sobie i innym życzę!!!

Szanowna Pani Redaktor,to świadczy że w istocie sprawy mamy do czynienia z lokajem kanclerz Niemiec,polityczną i intelektualną miernotą,słabiutkim mówcą,zacietrzewionym prostakiem z kompleksem wobec własnej osoby.Choć wielu internautów to pisało, powtórzę to jeszcze raz. To produkt mediów i obcego kapitału, który został wyprodukowany po to aby zadość uczynić zasadzie- mierny ,bierny ale wierny.I jeszcze jedno to człowiek katastrofa,demolka i Midas z łajna.Czego się nie dotknie wszystko zamienia się w łajno. Tu chodź by wspomnę sprawę Brexitu.Myślę że historia wspomni go jako najgorszego premiera RP i Przewodniczącego, od którego faktycznie rozpoczął się rozpad UE.

http://pressmania.pl/prof-chri...
https://www.youtube.com/watch?...
Dlaczego niemieckie media tak atakują rząd PIS ?

Sie porobilo. Lemingi pokazały rudemu czerwoną kartkę. Czyżby to był sukces terapii przeciw lemingozie?

Że spraw anie jest polityczna, widać od razu. Sam tusek przyznał się nieświadomie, ale mało kto zwrócił uwagę na ten fakt. Sprawa do tyczy WSPÓŁOJCOSTWA. Pamiętacie Państwo? Tusek wyznał, że jest współojcem pendolino. Początkowo uznałem, że się przechwala, bo wszyscy widzieli nowy zegarek na ręce sławusia nowaka w czasie, kiedy sukcesem odtrąbiono zakup mocno przepłaconego pędolino, który pędolinem nie jest, bo się nie buja na zakrętach, za to sławuś z ekipą bujał bardzo i to nie tylko wtedy, gdy kręcili. Tusek, w przeciwieństwie do sławusia, nie chwali się nowymi gadżetami, więc jego współojcostwo w wielu sprawach nie bije tak po oczach, jak zegarki sławusia. Zresztą, tusek nie zadowala się gadżetami i stanowiskami za kasę, za jaką pracować może tylko złodziej albo idiota (ale jaja, ale jaja, ale jaja). Tusek gra ostro i bardziej niż świecidełka interesuje go jego własna kariera i kasa. A dla kariery gotów jest zrobić wszystko, albo nawet bardzo dużo. Biznesy robi z możnymi tego świata, jak putin, czy makrela z DDR-a. Po drodze jakieś drobne interesiki, ale jakoś trzeba przecież żyć.
Tusek już wie, że procesów o jego współojcostwo będzie więcej, stąd już teraz zapowiedział, że będzie się chował za ojrokołchożnianym immunitetem. Czy jednak immunitet muzułmańsko-komunistycznej ojropy obejmuje spawy o ojcostwo w aferach z czasów nierządu donaldowego na terenie Polski w latach, kiedy robił na etacie premiera?

Od swoich dostał czerwoną kartkę.
Ale jaja ale jaja ale jaja, powinien to długo pamiętać, ktoś wyświadczył mu niedżwiedzią przysługę. Mają kreta u siebie KODziarze? Bezwolna głupia niemyśląca masa idiotów.

Przekazuję do rozważenia: Tuska na przyszłość w Polsce nie powinny witać jego karykatury w pasiaku, ale zdjęcia ofiar smoleńskich - te same, noszone na rocznicach, a czasem te rozpuszczane przez kacapów, z prosektorium. A hasłem nie powinno być żadne "Będziesz siedział!", tylko NIE UCIEKNIESZ!

Myślę, że skutki byłyby znacznie lepsze.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl