Cyrk Tuska

„Król Europy” przyjechał do Warszawy. Na przesłuchanie w charakterze świadka. Stawił się jak każdy obywatel wezwany przez prokuraturę. I nie ma w tym nic nadzwyczajnego – nie jest to sprawa polityczna, jak chciałby sam Donald Tusk i jego otoczenie.

Były premier bezpośrednio nadzorował służby specjalne i o tym miał opowiedzieć śledczym. A zwłaszcza o umowie, którą po katastrofie smoleńskiej zawarła Służba Kontrwywiadu Wojskowego z Federalną Służbą Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. Bez wiedzy i zgody ówczesnego ministra obrony narodowej. To jednak nie interesowało zwolenników Tuska, którzy przyszli go przywitać. Sądząc po minie i zachowaniu „króla Europy”, powitalny cyrk nie był mu wcale na rękę. To akurat nie dziwi – według nieoficjalnych informacji nie znosi on tłumów, a najlepiej czuje się w zaciszu gabinetów. Albo na sportowym boisku, byleby na trybunach nie było publiczności. Wysiane przez internautów „powitanie” Tuska było przysłowiową niedźwiedzią przysługą, która nie przysporzy mu powagi. Wręcz przeciwnie – będzie kojarzony z czerwonymi kartkami, a te przecież na myśl przywodzą jedno – zejście zawodnika z boiska.

 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Polski dzień w Budapeszcie

W pięknej sali Narodowego Kinoteatru „Uránia” w Budapeszcie odbyła się uroczystość wręczenia klubom „Gazety Polskiej” nagrody „Duchowego Obrońcy Ojczyzny”. Przyznał ją Zarząd CÖF-CÖKA-CET, największej organizacji pozarządowej na Węgrzech. Ta wyjątkowa nagroda przyznawana jest od 2015 r., otrzymują ją organizacje, dla których najważniejszą wartością jest suwerenność i ochrona wartości narodowych.

Mottem jej są słowa hrabiego Istvána Széchenyiego, węgierskiego polityka i pisarza: „Zawsze jest chwalebnym zadaniem ocalić naród dla ludzkości”. W laudacji wygłoszonej na cześć klubów „GP” podkreślano rolę, jaką odgrywają kluby, bo „Kto chroni wolność kraju, chroni także demokrację”. W przemówieniach przewijał się motyw współpracy obu rządów wobec islamskiego zagrożenia. Przedstawiciele rządu, naukowcy i artyści zapewniali, że nie zostawią Polski samej wobec ataków brukselskich urzędników. Na scenie obok flagi węgierskiej dumnie stała flaga Polski, a słowa o Polsce wypowiadano z najwyższym uznaniem. To był piękny, wspólny wieczór.
 

 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl