Rusza budowa największego parku wodnego w Europie Środkowo-Wschodniej

pixabay.com/CC0 Public Domain

mn

Kontakt z autorem

W Mszczonowie rozpoczyna się budowa pierwszego etapu Park of Poland, w którym powstanie największy park wodny w Europie Środkowo-Wschodniej, Suntago Wodny Świat - poinformował inwestor. Koszt inwestycji to 150 mln euro; ma powstać ok. 600 miejsc pracy.

W środę przedstawiciele inwestora uroczyście wbili pierwszą łopatę pod budowę parku wodnego, ale zapowiedzieli, że prace ruszą 4 maja.

"Pozwolenie na budowę zaczyna się od 29 kwietnia, ale ze względu na dni wolne robotnicy zaczną kilka dni później" - powiedział przedstawiciele inwestora, Mooky Greidinger z firmy Global City Holdings. Podczas środowej konferencji zorganizowanej na miejscu przyszłej inwestycji Greidinger dodał, że Suntago Wodny Świat ma zostać otwarty "przed końcem 2018 roku".

Suntago będzie pierwszym etapem kompleksu rozrywkowego Park of Poland. Powierzchnia całej inwestycji wyniesie 400 hektarów, z czego park wodny zajmie 20 hektarów. Obok powstanie 100-hektarowe jezioro.W obiekcie zaplanowano 30 zjeżdżalni o łącznej długości 3,2 km, łaźnie termalne, baseny mineralne, kompleks spa oraz ponad dziesięć różnego rodzaju saun.

Goście będą mieli do dyspozycji również gabinety masażu i solaria. Wszystkie atrakcje pogrupowane zostaną w trzech strefach: Relax (baseny, 700 drzew), Saunaria (strefa fitnes) oraz Jamango (wodna dżungla ze zjeżdżalniami).

Inwestycja warta 150 mln euro ma się zakończyć w ciągu dwóch lat i stworzyć około 600 miejsc pracy. "W sposób pośredni kolejne 1 tys. osób także będzie dla nas pracowało" - dodał Greidinger.

Inwestor, firma Global City Holdings, znany jest w Polsce m.in. z sieci kin Ciemna City. Projekt powstanie we współpracy z niemiecką Grupą Wund, która prowadzi pięć podobnych projektów. "Jeden z tych projektów, w Monachium, rocznie generuje 100 mln euro" - powiedział Greidinger.

Jak przekazał inwestor, Suntago Wodny Świat będzie największym parkiem wodnym w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej, a także największym zadaszonym parkiem wodnym w Europie. Czynny codziennie, będzie mógł przyjąć do 15 tys. osób dziennie. Inwestorzy spodziewają się miliona gości rocznie.

Park wodny powstanie na 20-hektarowej działce w Mszczonowie, między autostradą A2 a drogą ekspresową S8, w odległości 40 km od Warszawy i 70 km od Łodzi. W Suntago zaplanowano 2500 bezpłatnych miejsc parkingowych i ponad 8000 szafek dla gości. Całkowita powierzchnia parku wodnego wyniesie 67 tys. m kw.
Źródło: PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Aresztowano zabójcę brytyjskiej dyplomatki

Aresztowano zabójcę brytyjskiej dyplomatki

Betlejemskie Światło Pokoju dotarło do…

Betlejemskie Światło Pokoju dotarło do…

CBŚP uderza w gang pseudokibiców

CBŚP uderza w gang pseudokibiców

Gigantyczne pieniądze na rozbudowę…

Gigantyczne pieniądze na rozbudowę…

Da się? Da się! Świąteczna…

Da się? Da się! Świąteczna…

Dyrektor i jego zastępca brali gigantyczne łapówki. Muszą zwrócić pieniądze i zapłacić grzywny

/ Malgorzata Armo / Gazeta Polska

Kary po siedem lat więzienia wymierzył katowicki sąd byłym: dyrektorowi katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Krzysztofowi R. oraz jego zastępcy Henrykowi P. Zostali uznani za winnych przyjęcia prawie 1,9 mln zł łapówek od jednej z firm.

Wyrok ogłosił dziś Sąd Rejonowy Katowice-Wschód. Poza karami pozbawienia wolności sąd orzekł przepadek korzyści z przestępstwa (po 941 tys. zł), wymierzył oskarżonym po 216 tys. zł grzywny i zakazał im zajmowania stanowisk kierowniczych w administracji rządowej przez 8 lat. Zobowiązał ich także do pokrycia kosztów procesu – chodzi w sumie o ok. 50 tys. zł. Wyrok jest nieprawomocny.

Według oskarżenia, szefowie katowickiego oddziału GDDKiA w latach 1998-2006 przyjmowali łapówki w zamian za preferencyjne traktowanie przy konkursach, przetargach oraz po to, aby utrzymać kontrakty i dalszą współpracę z jedną ze spółek, która świadczyła usługi związane z utrzymaniem dróg. Zdaniem prokuratury i sądu rejonowego, obaj dyrektorzy działali w porozumieniu i dzielili się korzyściami majątkowymi po połowie. Na początku procesu oświadczyli, że nie przyznają się do winy, choć wcześniej P. mówił, że on i R. brali łapówki.

Czytaj też: CBA zatrzymało biznesmenów. Chcieli 25 mln dolarów łapówki!

Poza korupcją b. dyrektor oddziału GDDKiA został oskarżony także o podanie nieprawdy w oświadczeniach majątkowych za lata 2001-2009 – chodzi o złamanie przepisów ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne. Sąd skazał go za to na 1,5 roku. Jego zastępca ma natomiast dodatkowo zarzut nielegalnego posiadania broni - rewolweru sygnałowego. Sąd wymierzył mu za to karę ośmiu miesięcy więzienia.

Akt oskarżenia, który trafił do sądu w 2011 r., objął pięć osób. Trzej przedstawiciele firmy, którzy - według ustaleń postępowania - wręczali łapówki, już wcześniej usłyszeli wyroki. Na etapie śledztwa przyznali, że dawali szefom katowickiego oddziału GDDKiA część kwoty każdej zapłaconej faktury i dobrowolnie poddali się uzgodnionej z prokuratorem karze - pozbawienia wolności w zawieszeniu i grzywny w wysokości od 25 tys. do 70 tys. zł.

Źródło: niezalezna.pl, PAP,

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl