W końcu ktoś to głośno powiedział

Zamachu w Sztokholmie dokonał prawdopodobnie obywatel Uzbekistanu. W Oslo udaremniono zamach, aresztując obywatela Rosji, który chciał podłożyć w centrum miasta bombę. To wieści tylko z ostatniego czasu. Spójrzmy na to w szerszym kontekście. W zeszłym tygodniu na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ doszło do scysji między ambasadorem Wielkiej Brytanii Matthew Rycroftem i ambasadorem Rosji Władimirem Safronkowem. Brytyjczyk oskarżył Rosję o wspieranie tzw. Państwa Islamskiego i innych organizacji terrorystycznych. Rosjanin dostał szału. I nic dziwnego. Chyba po raz pierwszy przedstawiciel tak ważnego państwa powiedział coś, o czym od wielu lat „mówi się” pokątnie i o czym wszyscy wiedzą, bo poszlak jest mnóstwo. I co, w gruncie rzeczy, zupełnie nie zaskakuje, bo przecież w czasach zimnej wojny ZSRS wspierał różnej maści terrorystów, by siać zamęt na Zachodzie i wśród jego sojuszników. Dlaczego Rosja Putina, rządzona przez posowieckie służby, miałaby z tego zrezygnować? Poza tym, sama boi się islamistycznych fanatyków z Rosji i Azji Środkowej. Dlatego chętnie ich eksportuje jak najdalej od siebie.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Zachowaliśmy się, jak trzeba

Przeżyliśmy obchody 10 kwietnia. Na placu Piłsudskiego stanął wreszcie pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej. Dla wielu ludzi to potwierdzenie, że ich walka nie była bezcelowa. Myślę, że politycy, i to różnych opcji, nie zawsze doceniają, jak ważna ta sprawa była i jest dla dziesiątek tysięcy zwykłych Polaków i ile oni dali z siebie.

Jarosław Kaczyński podziękował 10 kwietnia między innymi mnie. Jestem za to wdzięczny i traktuję to jako podziękowanie dla całego naszego środowiska. Na konwencji programowej PiS-u 14 kwietnia wyjątkowo gorąco wyraził wdzięczność już samym klubom „GP”. Trzeba to docenić szczególnie, bo naprawił błędy swoich kolegów.

Warto pamiętać, jak się to wszystko zaczęło. To prawda, że należałem do grona kilku osób – wśród nich byli też prezes klubów Ryszard Kapuściński i prezes naszej fundacji Ewa Wójcik – które planowały szereg działań w Polsce i na świecie od pierwszych chwil po tragedii. Ale nasze plany nie miałyby żadnego sensu, gdyby nie spontaniczny odzew tysięcy osób. Nie jestem w stanie ich wszystkich wymienić i zauważyć. Nie zawsze ci najbardziej widoczni w mediach czy nawet w swoich społecznościach to jedyne osoby, które to robiły. Za organizowanie uroczystości smoleńskich wielu spotykały represje. Wymagało to czasem gigantycznego wysiłku. Niektórzy bardzo mocno dokładali do tej działalności z własnej kieszeni. Normą były szyderstwa z tych ludzi i obrażanie ich. Dlatego tak boleśnie odebrali oni to, jak potraktowano ich 10 kwietnia. Tysiące z nich nie weszły na uroczystości mimo zaproszeń. Oczywiście wiele takich wpadek to kłopoty organizacyjne, które wynikały z konieczności zapewnienia bezpieczeństwa. Jednak czy nie można było w oficjalnych ogłoszeniach rozsyłanych przez PiS i drukowanych w mediach podać godziny zbiórki klubów i ich przywitania? To by bardzo rozładowało powstały na placu korek.

Warto podkreślić dobrą wolę i wicepremiera Glińskiego, i Joachima Brudzińskiego, bo to oni mieli odwagę przeprosić ludzi za problemy. Chociaż to nie oni tu chyba zawinili. Tak czy inaczej, określenie „kluby >>Gazety Polskiej<<” było tego dnia dość kłopotliwe. Chodzi nie tylko o klubowiczów, lecz także o prezesa PiS, który dla nich jest kimś więcej niż tylko liderem partii.

To wszystko jakoś łączy się ludziom z atakami na komisję wyjaśniającą tragedię smoleńską. To, że robią to „Gazeta Wyborcza” czy TVN, nie dziwi. Ale to, że Macierewicza atakują prawicowi dziennikarze, którzy jeszcze kilka tygodni temu chcieli wciskać prokuraturze jako eksperta komentatora stacji Russia Today, jest niezwykłe. Niestety, nie mogę już dzisiaj zapewnić, że wszystkie media prawicowe grają w tej samej drużynie. Brak transmisji w TVP z konferencji prezentującej raport smoleński był kolejnym poważnym błędem. Inne telewizje to transmitowały i wszystko jest w Internecie. Przeciętny człowiek odbiera takie wydarzenia nie jako walki frakcyjne, lecz jako kolejne – następujące w krótkim czasie po poprzednich gafach – lekceważenie ludzi.

Warto zapoznać się z raportem komisji, bo wbrew czarnej propagandzie jest tam bardzo solidny materiał naukowy i kilka mocno przekonujących argumentów za wersją eksplozji w samolocie.

Ja ze swojej strony zakończyłem pisanie apeli smoleńskich klubów „GP”. Miałem je pisać do momentu, aż stanie pomnik. Sprawy ustalenia przyczyn tragedii nie odpuścimy. Nawet jeżeli znowu z tym będziemy sami. Cytując „Inkę”, w tej sprawie „zachowamy się, jak trzeba”.

 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl