Wyloguj się do życia

Przed kilkoma tygodniami postanowiłem wylogować się z Twittera i Facebooka, przynajmniej na czas Wielkiego Postu. Miała to być ucieczka od zmór drugiej dekady XXI w. Prawie mi się udało. Siłą rzeczy musiałem sprawdzać te kwestie, które bezpośrednio dotyczą zawodu dziennikarza i redaktora: wiadomości od Autorów i Czytelników, najważniejsze „przełomowe informacje”.

Gorzej, że chcąc nie chcąc, dochodziły do mnie gorące newsy, takie jak ten, że oto całe polskie środowisko medialne i polityczne skupione na Twitterze przez kilka dni żyło kwestią… wiewiórki, której rzekomo tragiczna śmierć miała być dowodem na zbrodnie reżimu Prawa i Sprawiedliwości. Sprawa okazała się dęta jak ego byłego ministra spraw zagranicznych, nie przeszkodziła jednak generować przez wiele dni szumu informacyjnego. Z niedowierzaniem uświadomiłem sobie, że gdyby nie moje postanowienie, też dołożyłbym do tej aferki swoje kilka groszy. Ja tymczasem, jako „odcięty”, zacząłem trochę więcej czytać, udało mi się wykonać w domu kilka zaległych napraw i przemeblowań – to wymierne korzyści. Z ciekawością obserwowałem także ludzi, którzy w środkach komunikacji nie robią nic poza ślipieniem w ekrany i przewijaniem kolejnych zdjęć z wakacji kolegi, niewidzianego na żywo od podstawówki. Patrzyłem na nich jak na siebie. Nie jest to przyjemny widok i przypomina znane z filmów science fiction hybrydy ludzi i maszyn. Co mi zostanie po tych kilkudziesięciu dniach? Na pewno pozbyłem się z telefonu kilku aplikacji rozpraszających uwagę i wyłączających z życia społecznego. Że nie uda się w całości zrezygnować z Internetu – to oczywiste. Warto jednak wylogować się do życia.  

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Super Mario trzyma się mocno

Mariusz Kamiński, minister koordynator służb specjalnych, jest solą w oku wielu grup zaniepokojonych działaniami nadzorowanych przez niego instytucji, szczególnie CBA. Nigdy wcześniej organy ścigania nie pracowały tak skutecznie, kierując się hasłem: „Nie ma świętych krów”.

Stąd próby jego zdyskredytowania, a także rozpuszczane od pewnego czasu rzekomo sprawdzone informacje o jego słabej pozycji w rządzie. Prawda jest jednak zupełnie inna. Niewielu może się czuć tak pewnie na swoim stanowisku jak właśnie on. Ministra Kamińskiego i jego ekipy obawiają się nie tylko mający sporo na sumieniu biznesmeni czy politycy, lecz także koledzy z partii, którym pilnie patrzy na ręce. Doskonale wie o tym prezes PiS Jarosław Kaczyński. Dlatego Super Mario ma carte blanche na działania wymierzone w złoczyńców.

 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl