niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
26 kwietnia 2017

Nadzieja w Bożym Miłosierdziu

Dodano: 17.04.2017 [10:22]
Nadzieja w Bożym Miłosierdziu - niezalezna.pl
foto: Archiwum GPC
W poniedziałek miałem okazję się modlić w kościele Świętego Ducha w Wilnie, gdzie kiedyś znajdował się oryginalny obraz „Jezu, ufam Tobie” namalowany pod dyktando św. s. Faustyny Kowalskiej. To polski kościół. Jedyny na wileńskiej Starówce, gdzie wszystkie nabożeństwa odprawiają się w naszym ojczystym języku.

O godz. 15 w czasie koronki do Miłosierdzia Bożego był wypełniony po brzegi. Dobrze widzieć ludzi pokładających nadzieję w Bożym Miłosierdziu. Budujących na skale. Żyjących nadzieją zmartwychwstania.

Takiej postawy życzę Czytelnikom „GPC” i Kibicom, wszystkim polskim Patriotom. Zapatrzenia w Chrystusa, który przez krzyż i zmartwychwstanie pokonał całe zło tego świata. Zły jest jednak bardzo aktywny i, jak pisał św. Paweł, krąży wokół nas i patrzy, kogo pożreć. Przybiera wiele imion, które krzyczą z telewizyjnych ekranów, audycji radiowych, internetowych portali, artykułów w gazetach. Znamy te imiona, nie będę ich wymieniał. W tym czasie wielkanocnym pomódlmy się o nawrócenie tych ludzi, o polską duszę dla nich wszystkich.

Naprawić Polskę łatwo nie jest, ale nadzieja płynąca z Chrystusowego zwycięstwa pomaga się mobilizować. Czas świąt to dobra okazja, żeby wiele spraw uporządkować i nabrać siły. Życzę więc wszystkim naszym Czytelnikom żywej wiary w zmartwychwstanie. Do celebrowania tej tajemnicy jesteśmy zaproszeni już teraz. Staje się ona rzeczywistością, kiedy doświadczamy przebaczenia i Bożej bezwarunkowej miłości, kiedy porzucamy egoistyczne zapędy i umiemy się pochylić z miłością nad bliźnim. Taka postawa jest charakterystyczna dla zwycięzców, a chrześcijaństwo jest religią triumfu życia nad śmiercią. Sobie i Wam, kochani Czytelnicy, życzę zatem zwycięstwa!
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

pontony płyną... w telewizorze na wszystkich programach smażą i walą reklamy "maści" na wątrobę...jest pięknie!

Rozwazania wielkanocne na uzytek wlasny
Do kogo szczegolnie adresowane jest milosierdzie i z nim nadzieja.
Urodzil sie w ubogiej stajence, a wiec przyszedl do biednych, aby im pierwszym okazac pamiec a z nia pocieszenie , nadzieje. Byl aresztowany, torturowany I skazany. czyli przyszedl do wiezniow. Byl ponizany, oczerniany. Byl emigrantem ktory wrocil z Egiptu. Chlopcy czs wracac, nie ociagac sie. Gdy ze smutkiem i troska mowil o trudnej przyszlosci Jerozolimy okazal sie patriota. Jest to uczucie ktore dzisiaj nazywamy troska o wspolne dobro. Nie jest wiec patriotyzm idea lub opcja polityczna. Jest obowiazkiem religijnym wynikajacym z wiary. Jest rowniez obowiazkiem kazdego obywatela. To nie jest dzisiejszy trend, efemeryda lub kaprys lecz obowiazek troski przypisany szczegolnie mocno do cywilizacji lacinskiej w jej najszlachetniejszym polskim wydaniu.
Przyszedl rowniez do grzesznikow. Czas konczyc. To chyba o mnie mowa.
Wszystkim czytajacym zycze mokrego dyngusa.

Z tym naprawianiem Polski to jest tak, ze przy okazji na pewno mozna wiele zepsuc. A i wplywy polityczne powszerzyc. I wyglada na to, ze wlasnie o to chodzi. Polska zmierfz a w niebezpiecznym kierunku!

"Stało się jaśniej. Tłum począł po chwili śpiewać, z początku cicho, potem coraz głośniej, jakiś dziwny hymn. Winicjusz nigdy w życiu nie słyszał podobnej pieśni. Ta sama tęsknota, która już uderzyła go w śpiewach nuconych półgłosem przez pojedynczych ludzi w czasie drogi na cmentarz, odezwała się i teraz w tym hymnie, tylko daleko wyraźniej i silniej, a w końcu stała się tak przejmującą i ogromną, jakby wraz z ludźmi począł tęsknić cały ten cmentarz, wzgórza, wądoły i okolica.

Zdawać się przy tym mogło, iż jest w tym jakieś wołanie po nocy, jakaś pokorna prośba o ratunek w zabłąkaniu i ciemności. Głowy, podniesione ku górze, zdawały się widzieć kogoś, hen, wysoko, a ręce wzywać go, by zstąpił. Gdy pieśń cichła, następowała jakby chwila oczekiwania, tak przejmująca, że i Winicjusz, i jego towarzysze mimo woli spoglądali ku gwiazdom, jakby w obawie, że stanie się coś niezwykłego i że ktoś naprawdę zstąpi. Winicjusz w Azji Mniejszej, w Egipcie i w samym Rzymie widział mnóstwo przeróżnych świątyń, poznał mnóstwo wyznań i słyszał mnóstwo pieśni, tu jednak dopiero po raz pierwszy ujrzał ludzi wzywających bóstwo pieśnią nie dlatego, że chcieli wypełnić jakiś ustalony rytuał, ale spod serca, z takiej prawdziwej za nim tęsknoty, jaką mogą mieć dzieci za ojcem lub matką. Trzeba było być ślepym, by nie dostrzec, że ci ludzie nie tylko czcili swego boga, ale go z całej duszy kochali ... "

Rzeczywiście ładne i przejmujące.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl