Niemcy znów to zrobili. Piszą o „nazistach”, którzy mordowali Żydów w „polskim obozie zagłady”

Wikimedia Commons/David Shankbone

bm

Kontakt z autorem

Niemieckie media po raz kolejny zakłamują historię, pisząc o „polskich obozach zagłady”. Jak podaje Polskie Radio, tym razem sformułowania takiego użył bawarski dziennik „Mittelbayerische Zeitung” z Regensburga. Polski konsulat w Niemczech zapowiada interwencję w tej sprawie. Jest to kolejny dowód na to, jak bardzo potrzebna jest akcja uświadamiająca #GermanDeathCamps.

„Mittelbayerische Zeitung”, regionalny dziennik z Regensburga, w artykule zamieszczonym dziś na swojej stronie internetowej opisuje historię ocalałego z obozów koncentracyjnych Israela Offmana i pisze m.in., że naziści zamordowali jego siostrę w „polskim obozie zagłady” w Treblince.

Zdecydowane oświadczenie wydała w tej sprawie polska placówka dyplomatyczna.

Konsulat RP w Monachium wie o użyciu przez bawarski dziennik określenia „polski obóz zagłady” i zamierza interweniować

- poinformował wicekonsul Robert Zadura.

Dostaliśmy już tę informację i została ona przekazana konsulowi generalnemu. Będziemy reagować, tak jak zawsze reagujemy. Najprawdopodobniej konsul Marcin Król, który pilotuje tę sprawę, skieruje odpowiednią notę

- dodał wicekonsul.

Cały czas podkreślamy, że to są niemieckie obozy koncentracyjne i żądamy sprostowania

- zaznaczył.

To kolejny w ostatnim czasie przypadek użycia przez niemieckie media niezgodnego z prawdą historyczną określenia „polskie obozy zagłady”. W marcu znalazło się ono na portalu niemieckiej telewizji SWR w materiale o 75. rocznicy pierwszych deportacji Żydów z Moguncji. Telewizja poprawiła błąd i za niego przeprosiła. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Niemcy znów kłamią. Piszą o „polskich obozach"

Sformułowania takiego użyła również na stronie internetowej stacja radiowa „B5 aktuell”. Artykuł, w którym znalazło się wprowadzające w błąd określenie, dotyczył książki historyka Stephana Lehnstaedta „Der Kern des Holocaust” („Rdzeń Holokaustu”), poświęconej Akcji Reinhardt - zaplanowanej przez nazistów operacji zagłady Żydów na terenie Generalnego Gubernatorstwa. Po interwencji konsulatu generalnego RP niemieckie radio usunęło ze strony internetowej użyte w artykule określenie „polskie obozy zagłady”, zastępując je słowami „niemieckie narodowosocjalistyczne obozy zagłady (...) w okupowanej wówczas Polsce”.

CZYTAJ WIĘCEJ: ​Po interwencji usunięto "polskie obozy zagłady"

W odpowiedzi na nieprawdziwe informacje publikowane przez niemieckie media, w sieci zorganizowano akcję #GermanDeathCamps. Internauci postanowili rozprawić się z niemieckimi mediami na swój sposób. Publikują na facebookowych stronach czołowych niemieckich mediów jedną ze specjalnych grafik, tagując wpis: #GermanDeathCamps #GermanNotNazi #GermanNotPolish.

Organizatorzy akcji podkreślają, że ma być ona głośna i skuteczna, ale nie obraźliwa.



Źródło: PAP,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Internet oszalał na punkcie…

Internet oszalał na punkcie…

Finał Eurowizji dla Młodych Tancerzy: jak…

Finał Eurowizji dla Młodych Tancerzy: jak…

Śledztwo ws. tajemniczej śmierci…

Śledztwo ws. tajemniczej śmierci…

Kupujesz samochód? Wejdź na tę stronę!

Kupujesz samochód? Wejdź na tę stronę!

"Pokot" bez szansy na Oscara

"Pokot" bez szansy na Oscara

Trwają przygotowania do największej wigilii dla bezdomnych

/ pixabay.com

W Krakowie trwają ostatnie przygotowania do największej w Polsce wigilii dla bezdomnych i potrzebujących. 21. spotkanie odbędzie się w niedzielę, jak co roku na Rynku Głównym.

Na wigilię, organizowaną zawsze w niedzielę poprzedzająca 24 grudnia, przyjeżdżają do Krakowa potrzebujący z całego kraju.

- Oprócz posiłku, paczek, szalenie ważne jest dla nich poczucie wspólnoty. Tutaj czują, że są razem 

- powiedział w rozmowie z Państwową Agencją Prasową pomysłodawca i główny organizator wigilii, restaurator Jan Kościuszko.

Podczas pierwszej edycji akcji, w 1996 r., rozdano ok. 5 tys. posiłków. W ostatnich latach organizatorzy przygotowywali po ok. 50 tys. wigilijnych porcji.

- Z naszym zapleczem i możliwościami ekonomicznymi jesteśmy w stanie przygotować 50-52 tys. posiłków - mówił pomysłodawca przedsięwzięcia.

Bezdomni i potrzebujący, którzy przyjdą w niedzielę na krakowski Rynek, otrzymają gorący barszcz, smażonego karpia, pierogi, bigos.

Podczas wigilii rozdawane będą również prezenty i żywność. Kościuszko zaapelował do krakowian, aby włączyli się w akcję i w niedzielę przynieśli na Rynek artykuły spożywcze.

- Nigdy nie przyjęliśmy złotówki dotacji, a korzystamy z produktów naszych i naszych partnerów. Dlatego od paru lat apelujemy do krakowian o przynoszenie artykułów spożywczych - konserw, kawy, cukru - powiedział pomysłodawca krakowskiej wigilii.

Osoby, które chcą przekazać żywność dla potrzebujących, mogą ją przynieść w niedzielę przed południem. Wigilia na Rynku rozpocznie się o godz. 11 i potrwa do 17. Gościom spotkania życzenia złożą prezydent Krakowa Jacek Majchrowski i metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski.

W niedzielę bezdomni i potrzebujący będą mogli skorzystać także, w specjalnym szpitalu polowym, z porad lekarzy.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl