Ta lista robi wrażenie! PiS publikuje wykaz afer koalicji PO-PSL

Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

plk

Kontakt z autorem

W sumie 115 punktów zawiera wykaz afer koalicji PO-PSL opublikowany przez Prawo i Sprawiedliwość. Wśród nich wymieniono m.in. aferę: taśmową, hazardową, czy Amber Gold. Lista została zamieszczona na facebookowym profilu PiS.

Pierwszą ze spraw wymienionych przez PiS jest tzw. afera taśmowa. „W czerwcu 2014 Wprost i w maju 2015 Do Rzeczy publikują taśmy dotyczące czołowych polityków PO i ich spotkań towarzyskich, na których poruszali kluczowe dla bezpieczeństwa państwa sprawy” – podkreśla PiS. „Przy okazji taśm prawdy dowiedzieliśmy się, że politycy PO i ich otoczenie za pieniądze publiczne jedli niebotycznie drogie obiady, których symbolem stały się ośmiorniczki” – czytamy w publikacji.

Wymienione też zostały wątki tzw. afery taśmowej, w tym m.in. kwestia płacenia „publicznymi pieniędzmi za prywatne spotkania” polityków, określenie przez ówczesnego szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza, że „państwo istnieje tylko teoretycznie”, czy informowanie przez ówczesnego szefa NBP Marka Belki premiera Donalda Tuska „o tym, że Amber Gold to niebezpieczna piramida finansowa jeszcze przed wybuchem afery”.

Wśród afer rządu PO-PSL wskazano też na aferę hazardową, ujawnioną 1 października 2009 r. po opublikowaniu przez „Rzeczpospolitą” stenogramów nagrań rozmów ówczesnego szefa klubu PO Zbigniewa Chlebowskiego z biznesmenem z branży hazardowej Ryszardem Sobiesiakiem.

PiS wymienia tzw. aferę stoczniową. W wykazie napisano, że „9 października 2009 r. TVN24 podała, że do najważniejszych osób w państwie wpłynęły tajne dokumenty z CBA ostrzegające przed +zagrożeniem podstawowych interesów ekonomicznych państwa+”. Jak zaznaczono, dwa dni później „Wprost”, opublikował stenogramy rozmów urzędników: ministra skarbu Aleksandra Grada, szefa Agencji Rozwoju Przemysłu Wojciecha Dąbrowskiego i jego zastępcy oraz raport z wnioskami CBA; materiały dotyczyły przetargu na odkupienie majątku stoczni gdyńskiej i szczecińskiej.

W publikacji wskazano też aferę Amber Gold. „Piramida finansowa funkcjonująca przez całe lata w mateczniku PO (Trójmiasto). Instytucje państwowe odpowiedzialne za zapewnienie bezpieczeństwa finansowego obywateli nie reagowały lub działały opieszale (KNF, NBP, prokuratura, skarbówka, ABW, sądy)” – podkreślono. „Do dziś nie wiadomo, co stało się z gigantycznymi pieniędzmi klientów AG wytransferowanymi poprzez firmę aferzysty. Kierujący piramidą ciągle nie jest skazany a prezes sądu w Gdańsku ws. afery przyjmował polecenia z KPRM (prowokacja dziennikarska „Gazety Polskiej Codziennie”)” – czytamy w opracowaniu.

Wymieniono w nim także aferę teleinformatyczną. „Wysoko postawieni urzędnicy masowo ustawiali przetargi na sprzęt informatyczny. W administracji państwowej do gigantycznych przekrętów doszło poprzez zawyżanie cen w kontraktach” – podkreśla PiS.

Na liście jest też afera NIK: „rozdawanie stanowisk, pieniędzy i urzędnicze kombinacje”. „To wszystko w Najwyższej Izbie Kontroli instytucji, która powinna stać na straży ładu w państwie. Taki obraz NIK wyłania się z informacji medialnych i ustaleń prokuratury. Szef urzędu Krzysztof Kwiatkowski wręcz kpił z kierowanej przez siebie instytucji. Prokuratura wyjaśnia, czy prezes NIK zatrudniał osoby z politycznego polecenia” – napisano.

PiS wymienia w opracowaniu aferę gazową, dotyczącą m.in. opóźnionej budowa Gazoportu – „ciągle nowe terminy oddania, przeciągająca się budowa, brak konkretnej daty oddania do użytku”; aferę autostradową – „masowe bankructwa polskich firm budowlanych oszukanych przez firmy budujące drogi”; aferę węglową – „kopalnie doprowadzone na skraju bankructwa (brak działań, od stycznia 2015, składanie pustych obietnic, spółki węglowe szukają pieniędzy)”.

Napisano też o aferze paliwowej. „Choć członkowie rządu jeździli służbowymi autami, chętnie starali się o zwrot kosztów prywatnych samochodów. 50 tys. kilometrów – taką odległość musiałby przejechać poseł PO Bartosz Arłukowicz, by spalić paliwo, o którego zwrot kosztów poprosił Kancelarię Sejmu. Problem w tym, że jako ministrowi zdrowia przysługuje mu na stałe służbowy samochód z kierowcą” – czytamy w opracowaniu.

Napisano ponadto o aferze pendolino: opóźnienia w uruchomieniu szybkich pociągów, kuriozalny spór z dostawcą składów o prędkość maksymalną, „superpociąg” który jeździ z prędkościami podobnymi do polskich konstrukcji,

Wymieniono także aferę OFE podkreślając m.in. „kreatywną” księgowość ministra finansów Jacka Rostowskiego i przejęcie oszczędności Polaków gromadzonych w OFE w celu zasypania dziury budżetowej.

PiS wymienia także skok na kasę Lasów Państwowych. Jak podkreślono, chodzi o „przeforsowanie ekspresowo zmian w przepisach regulujących działanie Lasów Państwowych w celu pozyskania ich ogromnych rezerw finansowych i zysków”.

Wśród kolejnych spraw wymieniono Zieloną pajęczynę. „Tolerowanie działań działaczy PSL nakierowanych na uzyskiwanie korzyści materialnych i zawłaszczanie przez nich środków publicznych i majątku, PO trwała w koalicji z PSL zmieszanym w aferę podkarpacką, tolerowała sytuację w Elewarrze, nie reagowała na informacje o nepotyzmie w agencjach opanowanych przez PSL, nie reagowała na powiązania PSL z Kwiatkowskim (NIK)” – czytamy.

W wykazie PiS wspomina również o koncercie Madonny na Stadionie Narodowym z 2002 r., kwestii nieudanej próby organizacji Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Krakowie, brak ujawnienia przez ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej Sławomira Nowaka w oświadczeniach majątkowych posiadania luksusowego zegarka.

Wymieniono również m.in. sprawę pozwolenia na broń ówczesnego ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka czy zatrudnienia córki ministra finansów Jacka Rostowskiego jako jednego z trzech doradców w gabinecie politycznym szefa MSZ.

Źródło: PAP,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Złote Lwy dla "Cichej nocy" Piotra…

Złote Lwy dla "Cichej nocy" Piotra…

Bombowce USA u wybrzeży Korei Północnej

Bombowce USA u wybrzeży Korei Północnej

YouTube odblokował film IPN-u!

YouTube odblokował film IPN-u!

Pomnik generała Sosabowskiego odsłonięty w…

Pomnik generała Sosabowskiego odsłonięty w…

Demonstracja przeciw reformie Macrona

Demonstracja przeciw reformie Macrona

Tomasz Sakiewicz: Dzisiaj Polska ma własne zdanie i to nam się opłaca

Tomasz Sakiewicz; fot. Igor Smirnow/Gazeta Polska

Do Polski dołączają elity tych krajów, które chcą coś zmieniać. Polska i Węgry nie są samotne. Stajemy się liderem bardzo poważnych procesów, które są z korzyścią dla Polski - ocenił Tomasz Sakiewicz w Programie "Minęła 20" na antenie TVP Info.

Polska była trudnym pacjentem przez osiem lat, bo gwałtownie rósł dług publiczny. Bezrobocie było strukturalnie niedobre, bo dotyczyło młodych ludzi, którzy wyjeżdżali za granicę. Gdyby nie wyjazd młodych ludzi, to pewnie bezrobocie byłoby dwukrotnie wyższe. Niewielki wzrost odbywał się kosztem zadłużenia, bez bogacenia się ludzi

- ocenił redaktor naczelny "Gazety Polskiej".

Dzisiaj, co może jest najważniejsze, wzrost jest nie tylko dobry, bo jest wysoki, ale ludziom przybywa w kieszeniach, zaczynają być wydawane pieniądze na infrastrukturę

- mówił.

To wszystko zdrowieje. Bo Polska stała się graczem gospodarczym. Bo tak chciała. (...) Dzisiaj do Polski dołączają elity tych krajów, które chcą coś zmieniać. To nie jest tak, że Polska i Węgry są tu samote. W sprawie imigrantów wygląda na to, że Europa zmienia zdanie

- dodał.

Jeżeli chodzi o sojusz strategiczny z USA, to nigdy się nie spodoba Francji czy Niemcom, ale to w tej sprawie Polska przewodzi. To Polska sprowadza USA do Europy. My stajemy się liderem bardzo poważnych procesów, które są z korzyścią dla Polski. Dzisiaj mamy własne zdanie i nam się to opłaca

– powiedział Tomasz Sakiewicz.

Źródło: Igor Smirnow/Gazeta Polska

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Złote Lwy dla "Cichej nocy" Piotra Domalewskiego 

twitter.com/FPFFGdynia

"Cicha noc", intymna opowieść o rodzinie podczas zjazdu świątecznego w reżyserii debiutanta Piotra Domalewskiego, została uznana najlepszym filmem 42. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych. Tegorocznych laureatów ogłoszono w sobotę w gdyńskim Teatrze Muzycznym.

Nagrodę wręczył wicepremier, minister kultury prof. Piotr Gliński, przewodniczacy jury Konkursu Głównego Jerzy Antczak oraz dyrektor Festiwalu Leszek Kopeć.

"Cicha noc" to jeden z 17. filmów prezentowanych w Konkursie Głównym podczas tegorocznego Festiwalu. Intymna opowieść o rodzinie podczas zjazdu świątecznego to pełnometrażowy debiut reżysera, który w Gdyni pokazał także krótkometrażowe "60 kilo niczego".

Film opowiada o pracującym w Holandii Adamie (Dawid Ogrodnik), który niespodziewanie wraca do rodzinnego domu na Boże Narodzenie. Jego celem nie jest jednak tylko zjedzenie kolacji z najbliższymi. Adam w powrocie ma swój cel - cel, który może zmienić jego dalsze życie oraz życie jego rodziny, w której sukces jednego staje się sukcesem wszystkich.

"Cicha noc" to film w filmie. Świat widzimy w nim zarówno z perspektywy kamery prowadzonej przez Piotra Sobocińskiego juniora, jak i okiem bohaterów, rejestrujących przedstawione wydarzenia, czyli przygotowania do kolacji wigilijnej. Filmowa rzeczywistość to obraz prowincji borykającej się z wiecznym niedostatkiem, niezmiennym brakiem perspektyw. Stała jest dla nich także emigracja - doświadczył jej ojciec Adama, jego brat, doświadcza jej i on sam. Z kolejnych podróży mężczyźni przywożą łupy - mikrofalówkę, wieżę audio. To właśnie te przedmioty - zarówno jak pożyczony samochód, którym Adam zajeżdża przed dom - stają się faktycznym obrazem ich statusu.

W obsadzie "Cichej nocy" znaleźli się m.in. Tomasz Ziętek, Arkadiusz Jakubik, Maria Dębska oraz Tomasz Schuchardt.

Film, który został nagrodzony Złotymi Lwami - czyli Grand Prix Festiwalu - w piątek został wyróżniony także przez akredytowanych w Gdyni dziennikarzy.

Krytyk filmowy Łukasz Maciejewski komentując decyzję dziennikarzy przypomniał, że przez wiele lat patrzyliśmy i mówiliśmy z podziwem o kinie rumuńskim.

Jego fenomen polegał na tym, że ze zwykłych sytuacji, bardzo niefotogenicznych i mało filmowych, najlepsi twórcy rumuńscy potrafili stworzyć uniwersalny świat. (...) W Polsce mieliśmy problem z zamknięciem koherentnej prostej historii w czterech ścianach, i opowiedzeniem jej tak, że sprawiała wrażenie thrillera

 - powiedział Maciejewski.

"W +Cichej nocy+ jest podobnie. To film o samym życiu, opowiedzianym nie z dominującej perspektywy, która na dużym ekranie pokazuje głównie otoczenie wielkomiejskie i klasę średnią. W +Cichej nocy+ widzimy inny rodzaj wnętrz, inny rodzaj relacji międzyludzkich. To bardzo ciekawe, bardzo szczere i bardzo wprost" - dodał.

Maciejewski zwrócił także uwagę, że u nagrodzonego reżysera zobaczymy niezwykle wiarygodne aktorstwo. "On wiedział kogo zaprosić do udziału w filmie. Domalewski obsadził przecież chociażby Agnieszkę Suchorę, na co dzień aktorkę Teatru Współczesnego w Warszawie, która od wielu lat nie pojawiała się na ekranie. Domalewski prócz tego przywrócił na ekran Elżbietę Kępińską, czy Pawła Nowisza. Zagrali piękne, głębokie role. „Myślę, że potrzebny był do tego dryg reżysera - byłego aktora, który pokazał, że rozumie innych aktorów" – podkreślił Maciejewski.

Prócz tego "Cicha noc" była bezsprzecznym triumfatorem festiwalowych nagród pozaregulaminowych, przyznawanych przez sponsorów i partnerów wydarzenia.

Film wejdzie na ekrany kin 24 listopada.

Źródło: PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl