​Sędzia od pendrive’ów z zarzutami

Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

Sędzia Robert Wróblewski ma zarzuty dyscyplinarne ws. kradzieży sprzętu elektronicznego. Poinformował o tym sędziowski rzecznik dyscyplinarny Marek Hibner.

Hibner powiedział, że wszczął postępowanie dyscyplinarne, po wcześniejszym postępowaniu wyjaśniającym, i postawił sędziemu zarzuty. Wróblewski może złożyć wyjaśnienia w tym postępowaniu.

Postępowanie dyscyplinarne może się zakończyć wnioskiem rzecznika do sądu dyscyplinarnego o ukaranie sędziego. Najostrzejszą karą dyscyplinarną jest wydalenie z zawodu, najłagodniejszą – upomnienie. Procesy dyscyplinarne sędziów są jawne.

6 lutego ochrona marketu we Wrocławiu zatrzymała sędziego Wróblewskiego poza linią kas. Znaleziono u niego nieopłacone – a warte ponad 2,4 tys. zł – dwa głośniki, słuchawki, dwie karty pamięci oraz 13 pendrive’ów – z których usunięto zabezpieczenia elektroniczne. Zatrzymany twierdził, że przedmioty te kupił wcześniej, ale nie okazał dowodu zapłaty. Tłumaczył, że te rzeczy wniósł, bo „nie było nikogo przy wejściu, by to zgłosić” – czemu zaprzeczyli świadkowie z marketu.

Dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga zawieszenia sędziego Roberta Wróblewskiego 

– tak Sąd Apelacyjny w Warszawie uzasadniał pod koniec lutego decyzję o zawieszeniu go do 31 maja br. Według SA, czas ten pozwoli na przeprowadzenie postępowania dyscyplinarnego oraz śledztwa.

Niezależnie od czynności rzecznika, śledztwo ws. kradzieży prowadzi Prokuratura Krajowa. Sędziego nie można przesłuchać w śledztwie jako podejrzanego przed prawomocnym uchyleniem mu immunitetu sędziowskiego przez sędziowski sąd dyscyplinarny. Dla tego, „kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą”, Kodeks karny przewiduje karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Obniżenie wynagrodzenie sędziemu jest możliwe dopiero po formalnym wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec niego. Decyzję taką podejmuje sędziowski sąd dyscyplinarny.

W naszym interesie jest, by trzecią władzę reprezentowali ludzie uczciwi i krystaliczni 

– mówił w lutym minister sprawiedliwości-prokurator generalny Zbigniew Ziobro, odnosząc się do sprawy sędziego z Wrocławia. 

To jest bardzo przykra sytuacja, kolejna niestety w polskim sądownictwie, kiedy bardzo prominentny przedstawiciel sędziów w Polsce jest zatrzymywany w okolicznościach, które nasuwają bardzo poważne podejrzenia, że mogą być związane z popełnieniem typowego kryminalnego przestępstwa 

– dodał.
Źródło: PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nauczycielka historii chwaliła Hitlera. Już nie pracuje

/ stevepb

Deputowana Rady Miejskiej Lwowa straciła pracę nauczycielki historii w jednej z miejscowych szkół za umieszczenie na Facebooku wpisu, w którym gloryfikowała Adolfa Hitlera. „Wielki człowiek, co by tu nie mówić” – napisała, dodając zdjęcie przywódcy III Rzeszy.

"Nie dopuścimy, by w lwowskich szkołach pracowali ludzie gloryfikujący tych, którzy zabijali miliony Ukraińców” – oświadczył mer Lwowa Andrij Sadowy.

Zwolniona była wicedyrektorką szkoły nr 100, gdzie uczyła historii. W radzie Lwowa zasiadała z ramienia nacjonalistycznej partii Swoboda. 20 kwietnia umieściła na Facebooku wpis z okazji urodzin Hitlera. „Wielki człowiek, co by tu nie mówić” – napisała, dodając zdjęcie przywódcy III Rzeszy i cytaty z jego wypowiedziami z książki „Mein Kampf”.

Wpis szybko został usunięty, jednak wcześniej zauważyli go dziennikarze, po czym sprawą zajęły się władze oświatowe. Nauczycielka tłumaczyła portalowi Zaxid.net, że wpis o Hitlerze umieścili na jej profilu na Facebooku hakerzy. Okazało się to jednak nieprawdą.

Mer Lwowa powiedział, że w szkołach jego miasta nie ma miejsca dla nauczycieli, którzy pozwalają sobie na takie zachowania.

Hitler i Stalin to zbrodniarze, którzy mają na rękach krew naszych przodków i krew innych narodów. Jeśli nauczycielka historii tego nie wie, to nie ma dla niej miejsca wśród dzieci

– oświadczył Sadowy.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl