Polskie obozy? Będą nowe procesy cywilne przeciwko niemieckim mediom!

Michael Lucan, Lizenz: CC-BY-SA 3.0

Kolejne procesy cywilne przeciwko niemieckim mediom zapowiada olsztyńskie Stowarzyszenia Patria Nostra za używanie sformułowań o "polskich obozach zagłady". Chodzi o telewizję SWR i radio B5aktuell – poinformowało stowarzyszenie.

Jeszcze nie zakończył się niemiecki etap wykonywania wyroku w sprawie p. Karola Tendery przeciwko telewizji ZDF. Tymczasem czekają nas kolejne procesy przeciwko niemieckim mediom za określenie "polskie obozy zagłady" – telewizji SWR i radiu B5aktuell działającego w ramach grupy Bayerischer Rundfunk – poinformował prezes Stowarzyszenia Patria Nostra radca prawny Lech Obara.

Niemiecka publiczna telewizja SWR opublikowała 21 marca artykuł związany z 75. rocznicą pierwszej deportacji Żydów z Moguncji. W jego treści odnajdujemy następujący fragment: "25 marca 1942 r. przyjechał tu, do getta Piaski koło Lublina w Polsce, specjalny pociąg kolei Rzeszy z ponad 1 tys. Żydów na pokładzie. Kilka tygodni później ci, którzy jeszcze żyli, zostali przewiezieni do polskich obozów zagłady w Majdanku i Sobiborze, gdzie zostali zamordowani" wskazało stowarzyszenie.

Według komunikatu jeszcze dalej poszła publiczna bawarska stacja radiowa B5aktuell, funkcjonująca w ramach grupy Bayerischer Rundfunk. W artykule z 23 marca, opisującym książkę niemieckiego historyka Stephana Lehnstaedt pt. "Sedno holokaustu", zawarto następujące sformułowanie: "Historyk Stephan Lehnstaedt opisuje w swojej książce systematyczny, bestialsko i perfekcyjnie zorganizowany mechanizm morderstwa dokonanego w polskich obozach zagłady w Bełżcu, Sobiborze i Treblince". Następnie stacja zmieniła to określenie na "niemieckie narodowosocjalistyczne obozy zagłady" - nie publikując przy tym żadnej informacji prostującej ani przeprosin – podaje stowarzyszenie.

Jak dodano, "przeprosiny zamieściła telewizja SWR po interwencji dyplomatycznej. Te zaś są widoczne tylko dla osób, które przypadkowo ponownie otworzą artykuł" - stwierdza.

Patria Nostra informuje także, że do stowarzyszenia zgłaszają się rodziny byłych więźniów niemieckich obozów zagłady, oburzone określeniem "które bezcześci i fałszuje pamięć o tym, kto zamordował ich bliskich w niemieckich KL". Żądają one publikacji przeprosin w takiej formie, jak orzekł Sąd Apelacyjny w Krakowie w sprawie Karola Tendery przeciw niemieckiej telewizji ZDF, tj. przeprosin w języku niemieckim na głównej stronie internetowej utrzymywane przez okres 30 dni.

"Stowarzyszenie Patria Nostra wysłało już ostateczne przedsądowe wezwanie do publikacji właściwych przeprosin" – poinformował mec. Obara. 
Źródło: niezalezna.pl,PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Najwyższe drzewo w Polsce to daglezja; rośnie w Beskidach i ma 57 m

daglezja / Sweetaholic

57 m mierzy daglezja zielona, najprawdopodobniej najwyższe drzewo w Polsce. Rośnie w paśmie góry Klimczok w Beskidzie Śląskim – podało Nadleśnictwa Bielsko. Dotychczas za najwyższe uchodziły dwa świerki, które od daglezji są jednak niższe o 5,5 m.

„Wszystko wskazuje na to, że daglezja o 5,5 m wyprzedza dotychczasowych rekordzistów, czyli dwa świerki - z Białowieskiego Parku Narodowego oraz z rezerwatu przyrody Śrubita w Beskidzie Żywieckim" – poinformowała Irena Polok z Nadleśnictwa.

Leśnicy podali, że daglezja zielona rośnie w leśnictwie Biła w otoczeniu niewiele niższych od siebie drzew. Niemal każde drzewo w jej sąsiedztwie przekracza 45 m wysokości, a przynajmniej cztery mieszczą się w przedziale 53-55 m. „Daglezja nie wybija się zatem wyraźnie ponad korony, przez co nie została wcześniej zauważona” – wskazała Polok.

Daglezję „namierzył” leśnik z Nadleśnictwa Bielsko Rafał Kozubek, który wykorzystał dane z lotniczego skaningu laserowego zgromadzone przez Centralny Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej.

„Następnie sprawdził je w terenie przy pomocy dalmierza laserowego. Uzyskał wynik 56,5 m. Aby mieć całkowitą pewność, co do wysokości drzewa, wynik został zweryfikowany przez Piotra Gacha. Pasjonat określił wysokość na 57 m. Pomiarów dokonał przy pomocy dalmierza z dwóch różnych miejsc. Wynik 57 m to +ostrożna średnia+ z kilkudziesięciu pomiarów, z których ok. 90 proc. mieściło się w przedziale pomiędzy 56,5 – 58 m” - poinformowała Irena Polok.

Wiek daglezji szacowany jest na 115 lat. Zdaniem leśników, wykazuje ona dużą żywotność i może jeszcze urosnąć.

Daglezja jest gatunkiem z rodziny sosnowatych. Pochodzi z Ameryki Północnej. W Polsce jest gatunkiem introdukowanym.

Nadleśnictwo Bielsko w południowej części obejmuje m.in. lasy w Beskidzie Śląskim i Małym, rosnące w pobliżu Bielska-Białej. Na jego terenie znajdują się m.in. góry Skrzyczne, Klimczok, Szyndzielnia, Błatnia i Magurka. Północna część składa się z szeregu mniejszych i większych kompleksów leśnych usytuowanych częściowo na terenie równinnym lub pagórkowatym.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl