Nowy prezes PZU to dobry wybór

Adrian Grycuk; creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en

  

Marcin Chludziński, który pełni funkcję prezesa PZU czasowo, ma dokończyć transakcję przejęcia banku Pekao SA. Pod kierownictwem nowego szefa grupa kapitałowa ma kontynuować realizację wcześniej przyjętej strategii, której Chludziński jest współautorem.

Chludziński związany jest z Grupą PZU od ponad roku. Dotychczas pełnił funkcję członka rady nadzorczej. W ramach pełnionych obowiązków aktywnie uczestniczył w opracowywaniu aktualnej strategii grupy kapitałowej w perspektywie do 2020 r., którą jako szef chce nadal wdrażać. – Zgodnie ze strategią PZU dąży do wzrostu rentowności biznesu ubezpieczeniowego oraz rozwoju innowacyjnych narzędzi w zakresie obsługi klienta i zarządzania – zapewnia nowy prezes.

Priorytetowym zadaniem PZU jest dokończenie realizowanej wspólnie z Polskim Funduszem Rozwoju transakcji przejęcia od włoskiego UniCredit Banku Pekao oraz dalsza ekspansja na rynku bankowym. Jako członek rady nadzorczej Chludziński brał udział w przygotowaniu tej transakcji. Jak twierdzi zbliżony do rady nadzorczej PZU informator „Gazety Polskiej Codziennie”, to właśnie Chludziński wraz z prezesem PFR Pawłem Borysem byli mózgami całej operacji. – To znakomity fachowiec, doświadczony menedżer, a przede wszystkim osoba o nieposzlakowanej opinii w środowisku – twierdzi nasz rozmówca.

– Przypomnę, że Chludziński jako prezes Fundacji Republikańskiej prowadził liczne analizy, które mają obecnie swoje przełożenie w wielu resortach rządu, m.in. w tak kluczowych jak Ministerstwo Finansów czy resort rodziny. W ramach Fundacji prowadził i nadzorował prace badawcze i analityczne z zakresu gospodarki, finansów i polityki społecznej, w tym prorodzinnej. Za tę działalność nie pobierał wynagrodzenia

– dodaje.

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie".

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Oto idealny przepis na "leminga" - ZOBACZ film z młodym zwolennikiem totalnej opozycji

/ VSRao

  

Przepis na stworzenie leminga jest w zasadzie bardzo prosty. Wystarczy posadzić go przed telewizorem z włączoną stacją TVN i już po jakimś czasie będziemy mieli pierwsze rezultaty. Aby utrwalić efekty, włóżmy mu jeszcze w ręce odpowiedni polskojęzyczny tygodnik i leming wyjdzie nam jak malowany. Jak wygląda? Zobaczcie sami!

Powtarzanie haseł i sloganów przez osoby niepotrafiące wyciągać samodzielnych wniosków i dokonywać własnych ocen rzeczywistości, w jakiej się poruszają, nie jest niczym nowym. Wręcz przeciwnie - zjawisko nasila się z zaskakującą siłą.

Przekonała się o tym dziennikarka TVP Info, która zadała pytanie przypadkowemu przechodniowi. To, co usłyszała, być może ją zaskoczyło, ale nas, niestety, nie dziwi wcale. 

Zobaczcie sami:

Komentarze mówią same za siebie:

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl