Grupa okrętów NATO pod polskim dowództwem wypłynęła z Odessy

flickr.com

Grupa okrętów NATO pod dowództwem polskiej jednostki ORP Kontradmirał Xawery Czernicki, po czterech dniach pobytu w Odessie, opuściła w poniedziałek Ukrainę i udała się w dalszą misję, którą pełni na wodach Morza Czarnego i Śródziemnego.

Przed wypłynięciem z wód terytorialnych Ukrainy zespół czterech okrętów NATO przeprowadził w pobliżu Odessy wspólne ćwiczenia z trałowcem Heniczesk – poinformowało dowództwo ukraińskiej marynarki wojennej, w której skład wchodzi ta jednostka.

„Celem ćwiczeń były wspólne, zgodne ze standardami NATO, działania w zestawie wielonarodowego zespołu taktycznego okrętów, podwyższenie poziomu współpracy oraz nabycie przez oficerów ukraińskiej marynarki wojennej doświadczenia w dziedzinie walki przeciwminowej” - głosi komunikat strony ukraińskiej.

Zespołem okrętów obrony przeciwminowej NATO, którego okrętem flagowym jest Kontradmirał Xawery Czernicki, dowodzi Polak, komandor porucznik Aleksander Urbanowicz. W skład zespołu wchodzą jednostki z Niemiec, Hiszpanii i Turcji.

ORP Czernicki wyruszył w swoją misję na początku stycznia br. Na co dzień należy do 2. Dywizjonu Okrętów Transportowo-Minowych będącego częścią 8. Flotylli Obrony Wybrzeża w Świnoujściu. Okręt wyposażony jest m.in. w systemy łączności pozwalające na dowodzenie zespołami okrętowymi prowadzącymi operacje przeciwminowe. Zintegrowany system informacji pozwala także na monitoring ruchu jednostek pływających. ORP Czernicki może pełnić także funkcję okrętu wsparcia logistycznego, zaopatrującego inne jednostki w paliwo, wodę czy żywność.

Obecnie jest to najmłodszy okręt Marynarki Wojennej - biało-czerwoną banderę podniósł 1 września 2001 r. W kolejnych dwóch latach działał w składzie międzynarodowych sił morskich w rejonie Zatoki Perskiej, biorąc udział w operacjach "Enduring Freedom" oraz "Iraqi Freedom".
Źródło: Centrum Prasowe PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Protest policjantów w Barcelonie

Diario de Madrid/creativecommons.org/licenses/by/4.0/deed.en

Kilka tysięcy funkcjonariuszy hiszpańskiej policji (Policia Nacional) i żandarmerii (Guardia Civil) uczestniczyło w sobotnim proteście w Barcelonie. Żądano podwyżek do poziomu zarobków katalońskich i baskijskich policjantów, zarabiających średnio 1500 euro.

W demonstracji wzięli udział przedstawiciele policji i żandarmerii ze wszystkich wspólnot autonomicznych Hiszpanii. Wielu z nich pojawiło się z flagami Hiszpanii i swoich regionów. W tłumie widać było transparenty z hasłami “Chcemy podwyżki”, “Równo dla wszystkich” oraz “Sprawiedliwość płacowa”.

Jak poinformował szef policyjnego związku zawodowego Jusapol, Natan Espinosa, demonstracja w Barcelonie była jednym z licznych protestów płacowych, które w tym roku odbędą się w różnych miastach Hiszpanii. “Kolejna manifestacja zostanie zorganizowana 3 lutego w Sewilli” - dodał Espinosa.

Wśród postulatów protestujących jest zrównanie wynagrodzenia wszystkich policjantów w Hiszpanii do pensji na średnim poziomie 1500 euro miesięcznie, a także odstąpienie od planu zmian warunków pracy, poprzez m.in. utrudnienia w wynajmowaniu przez oddelegowanych do innych regionów funkcjonariuszy mieszkań należących do policji.

W połowie stycznia władze Jusapolu ujawniły, że zaplanowały organizację 56 protestów płacowych we wszystkich regionach Hiszpanii. Jeszcze w styczniu syndykat zamierza złożyć do parlamentu Hiszpanii społeczny projekt ustawy zrównującej zarobki funkcjonariuszy sił policyjnych kraju bez względu na region, w którym pracują.

Komentatorzy wskazują, że w ostatnich miesiącach rząd premiera Mariano Rajoya poniósł wysokie wydatki na policyjną operację “Kopernik” w Katalonii. Akcja służyła zablokowaniu dążeń niepodległościowych lokalnych separatystów po referendum z 1 października 2017 roku. Plebiscyt został uznany przez Madryt za nielegalny.

W czwartek minister spraw wewnętrznych Hiszpanii Juan Ignacio Zoido ujawnił, że wysłanie kilku tysięcy policjantów i żandarmów do Katalonii w okresie październik-grudzień 2017 roku kosztowało 87 mln euro.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl