niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
25 marca 2017

Głogów otwiera „okno życia"

Dodano: 20.03.2017 [14:10]
Głogów otwiera „okno życia" - niezalezna.pl
foto: Wikimedia Commons/Albertus teolog

„Okno życia" zostanie w piątek otwarte w Głogowie (woj. dolnośląskie) - poinformował w poniedziałek notariusz Kurii Diecezjalnej w Zielonej Górze ks. Andrzej Sapieha. W diecezji działają trzy takie miejsca: w Gorzowie Wlkp., Zielonej Górze i Żarach. Dotychczas zostawiono w nich 6 dzieci.

Nowe "okno życia" powstało z inicjatywy Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej i będzie funkcjonować przy głogowskim szpitalu im. Jana Pawła II. W uroczystości związanej z jego uruchomieniem weźmie udział biskup zielonogórsko-gorzowski Tadeusz Lityński. Ks. Sapieha przekazał, że wydarzenie to zbiegnie się z piątkowymi obchodami Narodowego Dnia Życia oraz z przypadającą w sobotę uroczystością Zwiastowania Pańskiego obchodzoną w Kościele katolickim w Polsce jako Dzień Świętości Życia.

"Okno życia" to odpowiednio przygotowane miejsce, w którym znajdująca się w trudnej sytuacji matka może bezpiecznie i anonimowo pozostawić swoje nowo narodzone dziecko bez narażania go na niebezpieczeństwo.

W Zielonej Górze "okno życia" powstało w 2009 r. przy klasztorze Sióstr Elżbietanek. Otwiera się od zewnątrz, jest w nim zamontowane ogrzewanie i wentylacja. Wewnątrz stoi łóżeczko, w którym można pozostawić niemowlę. Po otwarciu okna uruchamia się dyskretny alarm, który wzywa mieszkające w domu siostry. Wiadomość alarmowa trafia na wybrane telefony. Dotychczas w zielonogórskim oknie pozostawiono troje dzieci.

W Gorzowie Wielkopolskim od 2010 r. okno znajduje się przy budynku Zgromadzenie Sióstr Jezusa Miłosiernego. Dotychczas pozostawiono w nim także troje dzieci.

Najmłodsze w Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej jest "okno życia" przy 105 Kresowym Szpitalu Wojskowym w Żarach. Powstało niespełna rok temu. Okno usytuowane jest przy poradni POZ, która funkcjonuje całodobowo, ponieważ tam również działa nocna i świąteczna opieka zdrowotna.
 

Dotychczas nie zdarzyło się, aby w naszym oknie życia pozostawiono dziecko. Gdy tak się stało, to wspólnie z Caritas wypracowaliśmy procedurę, według której nasz personel - zarówno pielęgniarka jak lekarz - będą mogli sprawnie i szybko zająć dzieckiem i udzielić mu najpotrzebniejszej pomocy


- powiedziała rzeczniczka lecznicy Justyna Wróbel.

System jest tak skonstruowany, że dyskretny alarm włącza się kilka chwil po tym, jak dziecko zostanie umieszczone w oknie, oprócz dyżurnych informację sms-em otrzymują wskazane osoby funkcyjne w szpitalu.

"Personel po zejściu do pomieszczenia okna życia natychmiast zawiadamia pogotowie ratunkowe, które przewozi dziecko na oddział noworodkowy, zgłasza też na policję fakt pozostawienia dziecka. W międzyczasie nasz personel dokonuje wstępnej oceny stanu zdrowia dziecka; wedle potrzeby może go przewinąć, obmyć, okryć" - wyjaśniła rzecznik.

W oddziale dziecko pozostaje do czasu uregulowania formalności, ponieważ zawiadamiany jest ośrodek adopcyjny oraz sąd, który wydając decyzje administracyjne zapewnia dziecku opiekę w rodzinie zastępczej po opuszczeniu szpitala, nadając mu również tożsamość - imię i nazwisko. W takich sprawach sądy działają błyskawicznie, bez zbędnej zwłoki.

Autor: Źródło: ,
DZIAŁ:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Tylko wyjatkowe tempaki moga pisac, ze lepiej przejsc meki ciazy 9 miesiecy, narazic swoje zycie I potem jak sie juz zrodza jakies dziwne emocje tak po prostu oddac na poniewierke dziecko! Stale uwazam, ze aborcja na zyczenie, to o niebo lepsze rozwiazanie. O ilez latwiej wyskrobac pare komorek niz byc potem cale zycie targanym niepewnoscia co sie z tym dzieckiem stalo? Ciekawe co bardziej wplynie na psychike, bo ja po jednej aborcji w zyciu nie zalowalam tego kroku nawet minute, a jakbym dziecko oddala tak do tunelu, nie wiadomo komu, wiem, ze moglabym byc teraz w ciezkiej depresji. Jestem za aborcja I uwazam, ze ta cala nagonka I hysteria jest Polsce niepotrzebna. Ja tak kiedys zdecydowalam I uwazam, ze nie wolno decydowac za kobiety. Juz one najlepiej wiedza, co bedzie lepsze w danej sytuacji.

Kolejne pod nadzorem kamer? Na drugi dzień gwarantowana wizyta Policji!

durna jestes. Nie po to sa alarmy tylko po to aby zaopiekowac sie dzieckiem natychmiast.Jak napisano,dziecko umieszcza sie w rodzinie zastepczej.Wizyta policji to wtedy gdy dziecko zostanie wyrzucone na smietnik.

przeciez byla taka sprawa i dlategom powinno zostac przeprowadzonr sledztwo kto to podal I wyjasnic na tym forum bo tutaj byla podana taka info.

To przeczytaj sobie jak Policja zajęła się 17-latką w Ostrowie Wielkopolskim. Noworodka znaleziono w piątek w "oknie życia" przy ośrodku wychowawczym sióstr elżbietanek w Ostrowie Wielkopolskim. Prokuratura sprawdza, czy doszło do przestępstwa porzucenia dziecka bez zapewnienia mu opieki. Grozi za to do 3 lat więzienia.
Także jeśli od durnotę to ciebie nie przebije!

Brawo! Kobiety, jeśli chcecie abortować, proszę nie róbcie tego, donoście ciążę, oddajcie dziecko, ale nie zabijajcie. Sumienie spokojniejsze, ciało zdrowsze.

""Okno życia" to odpowiednio przygotowane miejsce, w którym znajdująca się w trudnej sytuacji matka może bezpiecznie i anonimowo pozostawić swoje nowo narodzone dziecko bez narażania go na niebezpieczeństwo."

I jestem jak najbardziej za, ale niech to rzeczywiście tak działa - gdy ostatnio jakaś matka zostawiła tam dziecko, to od razu zaczęli ją namierzać, ścignęli i nie wiem, jak to dalej, ale miała dostać jakieś zarzuty... No halo! Albo, albo. Bo po kolejnej takiej akcji, to będzie można wszystkie te okna pozamykać.

masz racje ze byla taka info wlasnie na niezalezna.To zwykle swinstwo. ciekawam kto wpadl na taki sposob zeby scigac matke dziecka. Gdyby zapakowala ndo foiliowego worka i rzucila na smietnik to nikt by jej nie scigal.

po skasowaniu tabletki "dzień po" wstrzymującej owulację, w okienku zapewne ruch będzie spory.

I daj Boże niech się rodzą dzieci ..

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl