Marcin P. wsypał młodego Tuska. Syn byłego premiera osobiście zabiegał o pracę w OLT

screen YouTube

mg

Kontakt z autorem

Michał Tusk osobiście zabiegał o pracę w OLT Express. Marcin P. początkowo odmówił synowi ówczesnego premiera, jednak po interwencji dyrektor OLT Express oraz prezes portu lotniczego w Gdańsku zmienił zdanie. Tak wynika z zeznań, które ma już w rękach komisja ds. Amber Gold.

Nazwisko Michała Tuska coraz częściej pojawia się w mediach. W związku z aferą Amber Gold. Na początku marca komisja śledcza do spraw Amber Gold postanowiła, że przesłucha Michała Tuska. Wywołało to burzę w samej komisji.  Na wezwanie syna byłego premiera nie chciał się zgodzić poseł PO.

Amber Gold miało udziały w kilku innych spółkach, m.in. OLT Express. To właśnie z nią współpracował Michał Tusk, który w korespondencji z firmą Marcina P. posługiwał się e-mailem na nazwisko Józef Bąk.

CZYTAJ WIĘCEJ: Padły mocne słowa: „Michał Tusk był wynajęty przez zorganizowaną grupę przestępczą”

O początkach Tuska w OLT - pisze „Fakt”. Z zeznań P. – do których dotarła gazeta – miał on początkowo odmówić pracy synowi premiera. Interweniować mieli u niego dyrektor OLT Express oraz prezes portu lotniczego w Gdańsku. I tak wkrótce Michał Tusk rozpoczął pracę w OLT Express.

To zmienia podawaną przez Michała Tuska wersję

– powiedział tabloidowi ważny polityk PiS. Syn byłego premiera po wybuchu afery przekonywał, że OLT Express o niego zabiegało.

Młody Tusk sam zabiegał o pracę u Marcina P. Dostał ją. A Donald Tusk wiedział o tym, że Amber Gold to przekręt, bo tak zeznał były szef NBP Marek Belka. Powstaje pytanie: czy instytucje państwa właśnie dlatego nie robiły porządku z Amber Gold? Czy to powiązanie spowodowało, że spółka miała nad sobą parasol ochronny?

– mówił polityk PiS.

Już wkrótce usłyszymy co na ten temat ma do powiedzenia Marcin P. Ma stanąć przed komisją 28 marca. Jego żona ma zostać przesłuchana 29 marca.
Źródło: fakt.pl,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
„Nie przewidujemy zmian w programie Rodzina…

„Nie przewidujemy zmian w programie Rodzina…

Powstała biografia Wandy Półtawskiej

Powstała biografia Wandy Półtawskiej

Co czwarta osoba na świecie będzie miała…

Co czwarta osoba na świecie będzie miała…

Nieuchwytny pełnomocnik Berlina

Nieuchwytny pełnomocnik Berlina

Chcą dekomunizacji na uczelniach

Chcą dekomunizacji na uczelniach

I oni mają czelność nas pouczać! Większość niemieckich uczniów nie wie nic o Auschwitz

/ Youtube/printscreen

Ponad połowa uczniów w wieku 14-16 lat w Niemczech nic nie wie o niemieckim obozie koncentracyjnym i zagłady Auschwitz-Birkenau - wynika z badań przeprowadzonych przez Fundację Koerber w Hamburgu, o których informuje dziś „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.

Jak widać akcje typu #GermanDeathCamps są niemieckiej społeczności bardzo potrzebne.

Niemiecki dziennik określa wyniki sondażu, z którego wynika, że tylko 47 proc. uczniów w tym wieku słyszało o Auschwitz, mianem "alarmujących" i "wieścią hiobową".

Z niepokojem przyjmujemy do wiadomości, że systematycznie zmniejsza się liczba krajów związkowych, w których w szkołach średnich historia jest samodzielnym przedmiotem. To moim zdaniem przyczyna zastraszająco małej wiedzy o obozach koncentracyjnych

- powiedział Sven Tetzlaff z Fundacji Koerber.

Większą wiedzą dysponują uczniowie w wieku 17 lat i starsi. Z sondażu wynika, że 71 proc. z nich wie, co kryje się pod pojęciem Auschwitz-Birkenau.

Zastanawiając się nad przyczynami luk w wiedzy historycznej, autorka materiału w "FAZ" Hannah Bethke zwraca uwagę na ciągłe skargi rodziców i uczniów, że w szkole "bez przerwy mówi się o czasach nazistowskiej dyktatury".

Skąd więc luki w wiedzy?

- pyta autorka.

Jej zdaniem wynik sondażu wskazuje na to, że o niemieckich zbrodniach, w tym o Auschwitz, nie mówi się w domach, w rodzinach.

O czym mówi się w tych rodzinach? Jakie książki czyta się, jeśli w ogóle czyta się książki?

- zastanawia się Bethke.

Sondaż przeprowadzono w lipcu i sierpniu na reprezentatywnej grupie 502 uczniów.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl