niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
29 marca 2017

Belgia już nie chce F-16

Dodano: 20.03.2017 [12:59]
Belgia już nie chce F-16 - niezalezna.pl
foto: flickr.com
W ubiegłym tygodniu belgijski rząd zdecydował się na rozpoczęcie wartej 3.6 miliarda euro procedury przetargowej na nowe myśliwce, które mają zastąpić używne obecnie przez belgijskie siły powietrzne (Force Aérienne Belge) myśliwce wielozadaniowe F-16.

Obecnie Force Aérienne Belge dysponują pięćdziesięcioma czterema myśliwcami wielozadaniowymi F-16, które mają być w najbliższych latach zastąpione przez trzydzieści cztery nowe myśliwce - zakomunikował rzecznik prasowy belgijskiego resortu obrony Laurence Mortier. - Przewidujemy iż zakup nowych maszyn kosztować będzie 3.6 miliarda euro i dodatkowo na szkolenia i serwis przewidywana jest kwota 1.2 miliarda euro -. Łączna suma programu modernizacji sił lotniczych zakładających zakup nowych myśliwców, które mają być w służbie przez około 40 lat może wynieść 15 miliardów euro. Zwycięzcę tego miliardowego kontraktu poznamy najprawdopodobniej w roku 2018 jednak już teraz rząd wymienił listę pięciu firm, które zostały zaproszone do składania ofert. Są to amerykański Lockheed-Martin z myśliwcem piątej generacji F-35, Boeing ze zmodernizowaną wersją  myśliwca F-18 Hornet. Pozostałe propozycje to francuski koncern Rafael i ich Dassault Rafael, zainteresowana jest również międzynarodowa korporacja Eurofighter, której flagowym produktem jest Eurofighter Typhoon oraz szwedzki Saab z myśliwcem Grippen E. Pierwsze F-16 Belgowie zakupili w latach 70 XX wieku wspólnie z Holendrami, Duńczykami i Norwegami, którzy zdecydowali się na zastąpienie ich myśliwcami F-35
Autor: Źródło:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

koniecznie Polska powinna zwiększyć znacznie ilość myśliwców.

Ciekawa decyzja.
Ilu ciapatych posadzą za sterami tych samolotów?

Po co Belgii te myśliwce chyba prestiżowo - zanim sie rozpędzi to już wylatuje z Belgii. F16 stare już są ale w wojsku liczy się sprzęt ostrzelany "wypsuty" w różnych wojnach. Nowinki technlogoczne dobre są dla bogatych. F35 ładny i nowoczesny ale drogi. Może czas inwestować w drony.

Czyli za kwotę 13,5 miliarda złotych, która wystarczyła nam na zakup zaledwie 50 caracali Belgowie zakupili 34 nowoczesne myśliwce, w dodatku lepsze od F-16. To obrazuje skalę przekrętu na caracalach, która na szczęście spaliła na panewce.

Nie Dassault Rafael tylko Rafale (po fracusku "podmuch", "powiew"), a koncern nie nazywa się Rafale tylko Dassault. Rafele to nazwa modelu samolotu.

a po co im nowe mysliwce jezeli Belgowie sa zzerani przez wroga wenetrznego,muzulmanow ? Przez wroga ktorego tak ochoczo sami sobie wpuszczaja do swojego domu.

F-16 to amerykańska odpowiedź na MiG-21. Migów to już nasi się pozbyli, tylko czemu weszliśmy w efy, skoro Szwedzi mieli całkie sensowną propozycję związaną z Grippenem?

a dlatego nie szwedzkie grippeny bo Szwecja to taki durny kraj,ktory sam sie zniszczyl wpuszczajac do siebie tabuny dzikich muslimow i wkrotce tamtejsza armia i caly przemysl bedzie w rekach dzikusow,ponial ?

Dlatego,ze Friedman ma weksel Shapira, z zyrem Glassem....
W czyich rekach jest koncern Lockheed Martin?

samoloty juz im niepotrzebne, kalifat belgijski niedlugo przerzuci sie na masowa produkcje belgiskich samobojcow syryjskiego pochodzenia

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl