niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
23 maja 2017

„Rynki mediów silnie opanowane przez obcy kapitał”. Rządowy projekt już wkrótce

Dodano: 20.03.2017 [12:45]
„Rynki mediów silnie opanowane przez obcy kapitał”. Rządowy projekt już wkrótce - niezalezna.pl
foto: Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
Przez lata nieroztropnej polityki dopuszczono do tego, że pewne rynki mediów są opanowane zbyt silnie albo przez tę samą grupę kapitałową, albo przez obcy kapitał - uważa wicepremier Piotr Gliński. Według niego do połowy roku powinien powstać projekt ustawy dot. rynku mediów, który będzie regulował polski rynek medialny i określał m.in. poziom udziałów, jaki zagraniczne koncerny będą mogły mieć w polskich mediach.

Minister kultury i dziedzictwa narodowego zaznaczył, że prace nad projektem prowadzone są przez zespół, w którego skład wchodzą przedstawiciele resortu, urzędu ochrony konkurencji i konsumentów oraz KRRiTV.
 

Chodzi o to, żeby tak jak w większości krajów cywilizowanych, przynajmniej w Europie jedna grupa kapitałowa nie dominowała na rynku medialnym, albo też nie dominowała krzyżowo na kilku rynkach medialnych


– powiedział wicepremier pytany w RMF FM o kierunek zmian.
 

Nie oszukujmy się, w Polsce poprzez te dwadzieścia kilka lat nieroztropnej polityki dopuszczono do tego, że pewne rynki mediów są opanowane zbyt silnie albo właśnie przez tę samą grupę kapitałową, albo np. przez kapitał, który także ma narodowość. Jak ostatnio ktoś słusznie zauważył, nie chodzi tylko o narodowość, ale chodzi o poglądy. Kapitał posiada poglądy. Im więcej będzie takich wypowiedzi jak RASP, to będziemy to przyspieszali. Być może do połowy roku przedstawimy projekt


– zaznaczył wicepremier.

Piotr Gliński dodał, że projekt ustawy w tej sprawie być może będzie gotowy do połowy bieżącego roku.

Odniósł się też do małej ustawy abonamentowej, która ma być  gotowa za 2-3 miesiące.
 

 6-8 zł miesięcznie będzie wynosił abonament. Chcielibyśmy, aby od 1 stycznia 2018 tak było. Ale nie wiadomo czy zdążymy. To wymaga notyfikacji [do KE]. Dlatego teraz prowadzimy prace nad małą ustawą abonamentową, aby poprawić teraz ściągalność abonamentu. Jest szansa, że to potrwa 2-3 miesiące


– podał.
Autor: Źródło: , ,
DZIAŁ: ,
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

"Rynki mediów silnie opanowane przez obcy kapitał"
Odkrycie na miare Kopernika. Celem Niemcow jest ustanowienie niemieckiego rzadu w Polsce. To moje odkrycie jest tak stare, jak stara jest historia Polski. Ale czy historia i otaczajaca rzeczywistosc nas Polakow czegos uczy?
Juz Timmermans zaczal nam wykladac nasza historie. Czy to byl tylko zwiastun? Czy nie celem utrzymania Tuska na stanowisku jest jego powrot do Polski i ustanowienie niemieckiego rzadu w Polsce? Wymowka brukselskich atakow na Polske jest praworzadnosc, bo celem jest obalenie polskiego rzadu. Nie jest wazne jaka retoryke my przyjmiemy. Nie jest wazne jakie decyzje podejmiemy i tak bedziemy atakowani, az do obalenia polskiego rzadu. Czy to nie jest oczywiste?
Sadzilem, ze zaraz po objeciu wladzy PIS bedzie przejmowal media. W swoich starych komentarzach postawilem to jako zadanie nr 1. Skoro sie tak nie stalo, to sadzilem, ze PIS ma jakas lepsza alternatywe. Wypadki trzeba uprzedzac, a nie czekac, az sie "zupa rozleje". Okazuje sie, ze oboz patiotyczny pod przewodnictwem PISu dziala na zasadzie strazy pozarnej. Obysmy zdazyli z sikawkami.
Potrzebne sa szybkie i odwazne decyzje. Panie Premierze Glinski jak wyglada sytuacja na wyzszych uczelniach i w szkolach? Czy mlodzi Polacy ucza sie historii? Co z teatrami, co z kinematografia? Rzad dysponuje olbrzymimy srodkami. Jaki robimy z nich uzytek?
Ekonomisci pilnuja wskaznikow ekonomicznych, bo tak sa uczeni w szkolach. Dla narodu wazne sa drogowskazy. Dazac do celu jedynie obserwujemy wskazniki nie zbaczamy z drogi do celu i nie zwalniamy. Kiedys napisze jak nalezy traktowac wskazniki ekonomiczne.

Za PO i PSL-u mieliśmy jedność , bez mała -medialną.wszystkie , bez mała, media wspierały OPCJĘ NIEMIECKĄ..na czele z ober Iszym sekretarzem -her Tuskiem . I to była jedność jak jasna cholera!
Obecnie TVP wyłamało się z tegoż frontu jedności..no i słychać POłajanki aby zakończyć reformę i repolonizację mediów na przywróceniu TVP -opcji niemieckiej..
Inni mówią:ze to niemożliwe ta repolonizacja , że - kapitał zagraniczny (olaboga) i przed owym -na kolana , bo to AŻ-zagraniczny..Będzie bałagan a nawet zamieszanie i koniec świata..
mnie , osobiście godnym uwagi wydaje się projekt francuski, zakładający USTAWOWO limit procentowy obcych udziałów w danym tytule .. I już..Każde jedne: rozwlekanie , uwzględnianie i inne rozmydlania ..prowadzą do ograniczenia tak niezbędnej repolonizacji. Nawet, rozwiązania niemieckie ..

to jest rodzimy kapital, sluzbowy transformersow

a moze tak jakies dane, ile tych dziennikow jest w obcych rekach? Ile tygodnikow opinii, portali? Jak chca dbac o "poslksoc" w Internecie? Bo to wyglada na brutalna prymitywna grozbe wobec nieprzyjaznych PIS mediow, w wiekszosci absolutnej , polskich

Oprócz uwolnienia mediów od dyktanda niemieckiego, dobrze było by również by mediami nie kierowali politycy.

A ja proponuję przez podstawione firmy wykupić pakiet kontrolny akcji Axcela!

Zgadza się . Dzieci sowietów opanowały kierownicze stanowiska i te przy korycie m.in w TVP

Złożyć wniosek do TK z prośbą o rozpoznanie, czy artykuły wiadomych gazet nie są przypadkiem sprzeczne z Polskim Prawem i Konstytucją. Jeżeli tak, to natychmiast zastosować bardzo wysokie kary finansowe, + sprostowanie i przyznanie się do kryminalnej działalności publiczne. Lub natychmiastowa likwidacja owych wydawnictw, z pozbawieniem majątku włącznie, na poczet skarbu Państwa. Jako zadośćuczynienie Państwu Polskiemu. I po sprawie, zgodnie z Prawem i Konstytucją Polską. Pozdrawiam trzeźwo myślących.

Najważniejszym spostrzeżeniami jest fakt, że ten list wypłynął. Takie listy zazwyczaj nie wypływają. Omuś to zawdzięczamy i założę się, że wydawnictwo niemieckie szuka czarnej owcy. Taka okazja nie zdarzy się w kraju przez następne lata i dlatego obecną okazję należy należy nagłaśniać, i wykorzystać do ostatecznego rozwiązania problemu.

No to "premier z tableta" zrobi Lisowi dobrze. Newsweek sprzeda mu za grosze kapkę udziałów w polskim Newsweeku, zapewniając godziwy zysk Lisowi na kilka pokoleń. Brawo!

Nieprawda. Może rząd ustanowić opłatę medialną za operowanie na krajowym rynku, a na ewentualne ruchy właścicielskiego ustanowić prawo pierwokupu

Aj waj, goje nas kca odstawic od cyca.
POmozcie POmioty oraz EU holota - to jest rozkaz !!!

P. Gliński! Co to ma być???De Zuniga krytykująca PJK i PAD jest od miesiąca nowym zastępcą dyr. Inst. Kult. w Londynie. Pogięło was??? Wy jesteście dobrą zmianą??

Szanowny STEVE: narobić bajzlu i dziadostwa jest stosunkowo łatwo i przyjemnie jeśli do tego wiąże się to z gigantycznym, niczym nie kontrolowanym i weryfikowanym zyskiem. O wiele trudniej jest po takich PO-paprańcach posprzątać: z wielkim nakładem pracy i czasu. A jeszcze łunia w tym na potęgę przeszkadza rządowi, bo widzi zagrożenie utraty wpływów poprzez kontrolę umysłów naszych rodaków. Wiadomo, skuteczna propaganda to część strategi każdej walki.

Grzebcie się dłużej z ustawą medialną to was zagrzebią.

ODZYSKAĆ NASZE MEDIA

Strasznie się był oneciarz w TVP nadąsał
Gromy z oczu ciskając ledwie nie pokąsał
Broniąc hucpy springera i niemców jak braci
W d*pie miał polską rację gdy mu axel płaci

Kota w górę ogonem odwróciwszy zatem
W polskie media uderzył niczym węglarz batem
Kiedy koń nie chce ciągnąć ni furmana słuchać
Zrobiła się już z tego wielka rozp**rducha

Tak ziszczą się prorocze słowa polskiej roty
Nie będą pluć nam w twarze wciąż germańskie cioty
Nie tylko że swój język my Polacy mamy
Ale też nasze media wszystkie odzyskamy!

Hitlerowskie, gebelsowskie badziewie z POmocą PO-żydokomunistów zagrabiło cały Polski Rynek Medialny !

Hitlerowski, gebelsowski "Bamber Varlag" zagrabił aż 33 procent Polskiego Rynku Medialnego !

Hitlerowski, gebelsowski "Ringler Alex Sprengler" zagrabił aż 16 procent Polskiego Rynku Medialnego !

Hitlerowski, gebelsowski "Vurlagsgrype Pesseu" zagrabił aż 15 procent Polskiego Rynku Medialnego !

itd itd. itd. - do Polaków należy tylko 2 procent ! Prasy Polskiej w przeliczeniu na ilość wydań !

Kiedy w w 4-rzeszy w 2005 r. zagraniczny kapitał chciał przejąć "Berliner Zaitung" wybuchła histeria !

Protestowali wszyscy – firerzy, gaulajterzy, "dziennikarze", "elity" intelektualne, kultury i sztuki.

Jeden darł się przez drugiego, że nie jest dopuszczalne, aby ktoś zza granicy wpływał na poglądy

szwabskich mas. Sponiewierany zagraniczny inwestor został w końcu siłą zmuszony do odsprzedania swoich

udziałów szwabskiej spółce.

Obce Media - raus aus Polen !!!

Niemiecki onet i cały koncern Springera łatwo nie odda swych zdobyczy, także w sferze propagandowej, jawnie już wprowadzając cenzurę na swoje portale. Odrzuca w szczególności takie uwagi, jak moja, o zbliżającej się regulacji medialnej:
"No wreszcie "wolne, niemieckie media" w Polsce, stanowiące 80% niepolskiej, choć piszącej po polsku, prasy w Polsce zaczną pisać po niemiecku i dla Niemców, zasilając w ten sposób tamtejszy rynek "wolnej prasy", na którym widać pewien jej deficyt. Szkoda też, że na tym "wolnym rynku" brakuje choć JEDNEJ, POLSKIEJ gazety piszącej po niemiecku. Choćby tak dla pewnej równowagi, by Niemcy nie czerpali wyłącznie swojej wiedzy z takiej np. Tagesspiegel, miłościwie porównującej urzędującego prezydenta RP do kartofla."
Usunięcie tej niemieckiej, rakowej narośli na mediach w Polsce jest polskim być albo nie być.

Co natomiast wprowadzić ma uchwalona Konstytucja Europejska? Najistotniejszą zmianą proponowaną przez projekt KE, na razie nieskutecznie wprowadzony, było usunięcie z jej preambuły jakiegokolwiek odwołania do chrześcijańskiej tradycji kultury europejskiej. W skorygowanej wersji preambuła stwierdza, że konstytucja „czerpie z kulturowego, religijnego i humanistycznego dziedzictwa Europy, z którego wywodzą się niezbywalne prawa człowieka… „ itd. itp. Tego tematu nie będę rozwijał, ponieważ jest on omówiony w HA. Warto wspomnieć o innym aspekcie preambuły.
Pierwsze zdanie pierwotnej wersji preambuły zawierało cytat z Tukidydesa brzmiący: „Porządek, jaki ustanawiamy nazywa się demokracją, ponieważ państwo służyć ma nie nielicznym, ale większości.” Cytat ten następnie usunięto pod pozorem „kontrowersyjności” postaci Tykidydesa. Zniknęła więc, niezależnie od jej słuszności, klasyczna definicja współczesnej demokracji, która rzeczywiście sprowadza się do uprawnienia wszystkich obywateli do udziału w głosowaniu, ale i do stosowania zasady większości w podejmowaniu wiążących decyzji.
Ponieważ klasyczna definicja demokracji z jej zasadą większości zniknęła, a pojawiła się zasada przestrzegania bliżej nie określonych praw mniejszości, i to wyjątkowo podkreślona, bo w krótkim punkcie poświęconym podstawowym wartościom Unii, nieuchronnie pojawia się pytanie, co ta ostatnia zasada oznacza.
Otóż, chodzi tu o system, w którym mniejszość ma prawo do narzucania swoich zasad większości, ponieważ większość zgodnie z teorią krytyczną, jest zawsze reakcyjna, a więc nigdy nie ma racji, natomiast mniejszość jest zawsze postępowa i zawsze ma rację. Ponieważ najbardziej widoczne, a zatem najbardziej uciskane są mniejszości seksualne, a może chodzi bardziej o zdominowanie EU przez mniejszości etniczne (!). Są one jednocześnie, jak pisze w manifeście najbardziej postępowe, a więc to one mają prawo do narzucania większości zasad życia społecznego.

Ponieważ władza państwa socjalistycznego nie może liczyć na lojalność armii państw związkowych ani ich dowództw, armie te muszą być zlikwidowane i zastąpione jedną, lojalną wobec władzy centralnej armią europejską (w sprzyjających warunkach historycznych armia ta może również zanieść sztandar rewolucji na inne kontynenty). Konieczna jest również likwidacja samowystarczalnych gospodarek państw związkowych, ponieważ nawet w przypadku, gdyby pozbawione armii społeczeństwa tych państw próbowały stawiać opór brukowcami, sztachetami kosami, a nawet gołymi rękami, zawsze można wziąć je głodem i chłodem, wstrzymując dostawy zaopatrzenia, odcinając dopływ energii elektrycznej lub zakręcając kurek z gazem.

Do czego dążą niemieccy ideolodzy i faszyści i w jakim kierunku prowadzą EU?
Poniżej przedstawiam kilka fragmentów z Manifestu z Ventotene, czyli ideowego programu Unii Europejskiej: „Nasz ruch czerpie pewność co do celów i kierunków działania nie z rozpoznania jakiejś nie istniejącej jeszcze woli ludu, ale ze świadomości reprezentowania najgłębszych potrzeb nowoczesnego społeczeństwa. Dzięki niej nasz ruch wyznacza linie kierunkowe nowego porządku, narzucając jeszcze nieuformowanym masom pierwszą społeczną dyscyplinę. Nowe państwo powstanie dzięki dyktaturze rewolucyjnej partii i dla nowej, prawdziwej demokracji.”
Ciemny, nieuformowany, reakcyjny (bo nienowoczesny) europejski motłoch (czyli wszyscy eurosceptycy bez względy na narodowość, rasę, światopogląd, wyznanie i posiadaną wiedzę oraz stopnie naukowe) nie jest w stanie ani zrozumieć, ani wyrazić potrzeb nowoczesnego społeczeństwa. Potrzeby te rozumie i reprezentuje kadrowa partia zawodowych rewolucjonistów. Dlatego partia, czerpiąc pewność co do celów i kierunków działania z poczucia swej historycznej misji (zapewne wynikającej z teorii i kultury marksistowskiej), ma prawo do narzucenia temu ciemnemu motłochowi społecznej dyscypliny, stosując rewolucyjną dyktaturę, czyli terror. „Nieprzydatni starzy zostaną wyeliminowani, a wśród młodych trzeba obudzić nową energię.”
Ludzie mający psychikę skażoną tradycyjną, reakcyjną kulturą będą eliminowani przynajmniej z życia publicznego (istnieją różne metody eliminacji, od wyrzucania ze stanowisk kierowniczych, przez zamykanie w więzieniach i szpitalach psychiatrycznych, aż po eutanazję prewencyjną). Siłą nowej rewolucji jest młodzież, czyli nowy proletariat – pisane w 1941 r., gdy na miejsce starego proletariatu przemysłowego wyznaczono nowy proletariat młodzieżowy, zastąpiony w latach 70-tych jeszcze nowszym proletariatem, czyli mniejszościami seksualnymi – próbowano również do nowego proletariatu dokooptować pedofilów, ale próby nie powiodły się i czasowo je zawieszono.
I na koniec najważniejszy, bo najszczerszy cytat: „Chodzi o stworzenie państwa federalnego, które stoi na własnych nogach i dysponuje europejską armią zamiast armiami narodowymi. Trzeba ostatecznie skończyć z gospodarczą samowystarczalnością, która stanowi kręgosłup państw narodowych i reżimów. Potrzeba wystarczającej ilości organów i środków, żeby w poszczególnych państwach związkowych wprowadzić zarządzenia wydane w celu utrzymania porządku ogólnego.”

O udziale zagranicznych głównie niemieckich mediów na polskim rynku pierwszy zaczął mówić Max Kolonko. Pierwszy też zaczął działać w kierunku aby ukrócić poczynania Niemców na naszym rynku medialnym-jakiś rok temu wystosował petycję którą można było podpisać o ograniczeniu zagranicznego kapitału (głównie niemieckiego) w naszym rynku medialnym. Szkoda że nie wspomnieliście o tym i nie poparliście jego akcji. On też jest wg Was "be"?

Dlaczego tak pozno?W dalszym ciagu nie rozumiem dlaczego ustawa bedzie dopiero w lipcu czy sierpniu Glinski? Wczoraj ogladalem program p.Rachononia.Pokazywal ustawe medialna ktora obowiazuje w Niemczech.Ponoc bardzo dobra i restrykcyjna.Mam pytanie czy m rzad wzorujac sie na ustawie Niemiec,Austrii,Francji,USA itp.nie moze stworzyc dobrej ustawy ktora bedzie o wiele szybciej wprowadzona?Ale tu moze chodzi By GONIC KROLICZKA...Panie Prezesie Kaczynski pogonic to towarzystwo wzajemnej Adoracji.

No nareszcie. Wypad ze szwabską propagandą.

CZY POLACY MUSZĄ MIEĆ U SIEBIE ANTYPOLSKIE MENDIA ????????????

Jakoś nie mają siły odwalić komunistycznej mogiły. Dobrej zmiany w kulturze nie widać. Na targach książki w Londynie twarzą polskiej delegacji (jak to się teraz ładnie mówi) była Olga Tokarczuk w towarzystwie nowego dyrektora Instytutu Książki. W ramach promocji literatury polskiej powiedziała’ Bo trzeba być kimś, żeby się tu znaleźć”.

O odwalaniu mogiły, artykuł Marka Baterowicza:

http://www.polskacanada.com/ma...

O "klątwie"

http://www.polskacanada.com/ma...

Vice premier się obudził !!!! po półtora roku !Jak zauważyłem już wcześniej nic o Panu Glińskim przez powyższy czas nie był ani widać ani słychać,ale kaska i to nie mała LECIAŁA !.

vice premier a ministra nie ma - media odwrotnie sa penetracja wszystkich srodowisk i ksztaltuja konsumpcej, zapotrzebowanie na edukacje i tak kreca w kolko.
Przez 1,5 roku nikt sie tym nie zajmowal a teraz ten powola 3 dupkow po gomnazjum moze z janda na czele w ramach przeprosin.
Ten czlowiek za pomoca mediow kontroluje ten rzad

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl