Owsiak w wojskowej orkiestrze

Pacyfista Jerzy Owsiak, były pracownik firmy polonijnej Carpatia, której właściciel Jan Załuska zobowiązał się pisemnie zatrudnić na kierowniczych stanowiskach ludzi wywiadu wojskowego, napisał list do pierwszej damy: „Z polskiej armii w ostatnim czasie odeszło kilkudziesięciu generałów i kilkuset oficerów. Wszyscy cieszyli się bardzo dobrą opinią”. Żaden nie cieszył się opinią dobrą ani średnią, a wszyscy bardzo dobrą! Tłumaczy to fakt, że u nas jeden generał przypadał na 838 żołnierzy, podczas gdy w armii amerykańskiej jeden na 35 tys., a w chińskiej – na 13 tys. Trzeba przyznać, że Owsiak się cywilizuje – do pierwszej damy nie zwrócił się: „Zostaw, k…, Polaków w spokoju”, jak do Antoniego Macierewicza za walkę o prawdę o Smoleńsku. Nie wątpię, że Załuska był dumny z Owsiaka, podobnie jak Putin. Ale czy to nie jest rozmienianie na drobne jego popularności, którą powinien zachować dla generałów na czarną godzinę? Skoro uznali, że nie, to znaczy, iż naprawdę ich interesy są zagrożone. Podobnie jak pacyfistyczne idee Owsiaka. Bo w Polsce powstaje armia, która może realnie zrobić krzywdę wrogom. A nie tylko odkręcić koło w samochodzie niewygodnego polityka.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Marsylia przestrogą dla Europy

Jest tylko kwestią czasu, by to, co od paru lat się wyprawia w Marsylii, przeniosło się do innych miast Europy. Marsylia od wieków była traktowana jak brama do Francji i przyciągała rzesze imigrantów. Według niektórych źródeł liczba przybyszów z północnej Afryki może sięgać ponad 40 proc. populacji 860-tysięcznego miasta.

Wkrótce Marsylia stanie się pierwszym w Europie Zachodniej miastem zdominowanym przez islam. Niech ci, którzy dzisiaj decydują o losach Europy, przejdą się po ulicach Marsylii wśród band imigrantów chodzących w kamizelkach kuloodpornych i uzbrojonych w ich ulubione kałasznikowy. Niech spojrzą w oczy rodzicom dzieci parę dni temu ostrzelanych z karabinów maszynowych. Niech opowiedzą na forum Parlamentu Europejskiego o codziennych strzelaninach pomiędzy zwalczającymi się handlarzami narkotyków, którzy bez skrupułów strzelają do  interweniujących policjantów. Niech spróbują wejść do dzielnic otwartych tylko dla muzułmanów, pilnowanych przez „policję szariatu”. Niestety, ta historia dzieje się na naszych oczach. Paradoksem jest to, że hymnem Francji jest „Marsylianka”. Może warto zastanowić się nad znaczeniem jej słów.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl