niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
25 marca 2017

Polska Kaczyńskiego jako wielki projekt

Dodano: 19.03.2017 [14:13]
Polska Kaczyńskiego jako wielki projekt - niezalezna.pl
foto: Martin shysr/freeimages.com
Po Smoleńsku Jarosław Kaczyński zrozumiał, że szeroki front prawicy, o którym marzył przez całe lata 90., trzeba zbudować nie tyle dzięki sojuszom, ile przez utworzenie zwartej formacji politycznej, która dzięki spójnej ideowej linii i konsekwencji w działaniu z czasem będzie przyciągała ludzi z innych obozów i tradycji politycznych.

Po katastrofie smoleńskiej, w której zginęło wielu ważnych i bardzo doświadczonych polityków Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński odbudowywał partię według klucza nie tylko doświadczenia, ale przede wszystkim lojalności. W tym samym okresie bardzo wyraźny był odpływ z partii tych wszystkich, którzy byli targani wątpliwościami co do twardej antyplatformerskiej i smoleńskiej linii partii albo byli nakierowani bardziej na cele osobiste niż na pracę na rzecz formacji politycznej. Odeszli więc wówczas m.in. Elżbieta Jakubiak, Michał Kamiński, Joanna Kluzik-Rostkowska czy Paweł Poncyljusz. 

Mocne zaplecze intelektualne

Niewielu krytyków PiS-u zauważyło, że już w 2011 r. po raz pierwszy odbył się Kongres „Polska – Wielki Projekt”, który był próbą policzenia się ekspertów, intelektualistów oraz ludzi kultury związanych i sympatyzujących z tym obozem politycznym. Ton nadawali tam profesorowie, którzy dzisiaj stanowią o sile intelektualnej (i nie tylko) obozu dobrej zmiany: Ryszard Legutko, Zdzisław Krasnodębski, Piotr Gliński, Andrzej Zybertowicz, Krzysztof Szczerski. Wielu z nich pomogło Kaczyńskiemu budować pozycję lidera i stratega, jakiego znamy obecnie. Na kongresie podjęto również udaną próbę wejścia w dyskusję z ludźmi o szerokiej wiedzy i doświadczeniu, ludźmi sukcesu zarówno zawodowego, jak i sukcesu w przestrzeni publicznej, którzy wcześniej z PiS-em nie mieli wiele wspólnego. Tu wymienić można grono przedsiębiorców, np. Piotra Voelkela (założyciela i wieloletniego prezesa Grupy Kapitałowej VOX, współzałożyciela Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej), Solange Olszewską (wieloletnią prezes Solaris Bus & Coach, członka Polskiej Rady Biznesu) czy Ryszarda Florka (założyciela i prezesa Fakro). Wśród panelistów na kolejnych kongresach pojawili się wszyscy dzisiejsi wicepremierzy w rządzie Beaty Szydło, a także ona sama.

Polska tradycja polityczna

Po Smoleńsku Jarosław Kaczyński zrozumiał, że szeroki front prawicy, o którym marzył przez całe lata 90., trzeba zbudować nie tyle dzięki sojuszom, ile przez utworzenie zwartej formacji politycznej, która dzięki spójnej ideowej linii i konsekwencji w działaniu z czasem będzie przyciągała ludzi z innych obozów i tradycji politycznych. Warto przypomnieć, że Kaczyński utożsamiał się z tradycją chrześcijańsko-demokratyczną i rozumiał chadecję jako najbardziej elastyczną, a także pragmatyczną tradycję polityczną – taką, która czerpie po trosze z socjalizmu, liberalizmu i konserwatyzmu. 

Potrzebni eksperci, specjaliści, urzędnicy 

Prawo i Sprawiedliwość ma gigantyczną intelektualną przewagę nad opozycją. Jednak w instytucjach, które po wyborach zaczęli obsadzać zwolennicy tej partii, poziom kadr pozostawia wiele do życzenia. Jeśli PiS szybko nie upora się z tym problemem, poniesie dotkliwe koszty wizerunkowe. Równie źle jest w dyplomacji. Poza wiedzą, brakiem uwikłania w PRL-owską przeszłość i patriotyczną postawą, niebagatelne znaczenie ma doświadczenie, którego ludziom związanym z PiS-em zazwyczaj brakuje. 

Rozwiązaniem tego problemu jest zawarcie sojuszu z ludźmi spoza partii, którzy jednak nie przeszli przez „korporację Geremka” i nie dali się wciągnąć w model kariery proponowany przez Radosława Sikorskiego.

Takiej drodze sprzyja z pewnością prowadzona przez PiS polityka społeczna i gospodarcza, odbudowa etosu patriotycznego w polityce i administracji, wreszcie budowa elit, które nadają ton kulturze i społeczeństwu. 

Jacek Saryusz-Wolski jest tu dobrym przykładem, ale jedna jaskółka wiosny nie czyni. Prawo i Sprawiedliwość, chcąc skutecznie zmieniać Polskę, powinno zacząć korzystać z własnego sukcesu, czyli przyciągać polityków, specjalistów i ekspertów, nie tylko ich kupując czy oferując lepszy model kariery. Celem jest stworzenie tak atrakcyjnego ruchu politycznego, że przyjmą oni jego cele za własne z pobudek intelektualnych czy ideowych, a nie jedynie merkantylnych.
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Po pierwsze, PiS nie jest partia prawicowa. To jest klasyczna partia lewicowa, tyle, ze nieco bardziej na prawo od PO, z programem rozdawnictwa przywilejow, co sie wprawdzie na razie znakomicie sprawdza, ale wiecznie tak byc nie musi i najprawdopodobniej nie bedzie, gdy skonczy sie kasa.

Po drugie, partia ta jest partia katolicko-socjalistyczna (sic!). Pan Kaczynski postawil na katolicyzm wnadzieji, ze okaze sie czynnikiem integrujacym spoleczenstwo. Coz. Mamy w tym roku 500 letnia rocznice Reformacji Martina Lutra (31 pazdziernika 1517), za ktora nie za dlugo potem poszla Reformacja w Polsce (4 listopada 1562 odbyl sie pierwszy synod Zboru Braci Polskich, a wczesniej juz dzialali w Rzeczypospolitej luteranie i kalwini). A powody, dla ktorych doszlo do Reformacji byly bardzo powazne i nie chodzilo jedynie o sprzedaz odpustow i grzeszne zycie watykanskich hierarchow! Wtedy tez bezpowrotnie zmarnowano szanse na powstanie narodowego Kosciola Polskiego, o co zabiegal kalwin Jan Laski i zwolennik arian polskich Andrzej Frycz Modrzewski. Konsekwencje siegaja doby wspolczesnej, a ze spoleczenstwem zahipnotyzowanym przez katolickie zabobony niewiele pozytywnego da sie uczynic.

Po trzecie, partia ta nie wspiera powstawania think-tankow. To skad ma brac ekspertow i programy? Ale czyz moze byc inaczej, skoro pan Kaczynski przyjal pozycje lidera i wszystko scentralizowal. Tutaj potrzeba zas samoregulacji rozmytej, ktora generuje sie wylacznie na podlozu roznorodnosci. Ale i ta lekcje Polacy przegrali, dopuszczajac przed wiekami katolicka Kontrreformacje do nadmiernego wplywu na polityke panstwa.

W tej sytuacji nie widze, aby mogly nastapic jakies radykalne zmiany i pewnie energia wielu Polakow wyladuje sie glownie na tym portalu w dyskusjach, nie znajdujac wsparcia systemowego, ani tez zrozumienia, ze wzgledu na przyjete a priori dogmaty i prawdy podawane czlonkom PiS do wierzenia.

Przepraszam Cię bardzo, ale jeśli Ty przywiązujesz wagę do takich okreslen jak prawica, czy lewica, to nie ma o czym z Tobą rozmawiać. To są jakies czwartorzędne podziały dla motłochu, które są żywe tylko w teorii, czyli są martwe...

Przepraszaj sobie autora i nie beltaj wody, i tak wystarczajaco metnej. I lepiej zapoznaj sie z traktatem "Equitis Poloni in Iesuitas actio prima" to moze pojmiesz cos wiecej na temat szkod, jakie pewna religia wyrzadzila Rzeczypospolitej. I wcale nie dlatego, ze wazne byly dla niej prawdy ewangelicznej wiary, ale najzwyczajniej dostep do koryta.

Myli sie pani - energia wielu Polakow znajduje ujscie w bezinteresownej pracy na rzecz Polski w kraju i poza granicami. Dostrzegam w pani komentarzach zajadla i emocjonalna krytyke KK, prosze spojrzec na Europe zachodnia - oswiecona i zreformowana, gdzie koscioly sprzedawane sa na dyskoteki, a ludnosc tubylcza za 20 lat bedzie stanowic mniejszosc w porownaniu z imigrantami muzulmanskimi - tego pani chce dla Polski?!

To daleko idace uproszczenie. Koniecznie chcesz wiedziec, Anno, swiat czarno-bialy, a on taki nie jest. Co to znaczy, ze wielu Polakow sie angazuje? Jak wielu? I w co sie angazuje? I czy cos z tego praktycznie wynika poza gadaniem?

Owszem, kaoscioly zamieniane sa na dyskoteki. Ale nie tylko na Zachodzie, w Polsce rowniez, np: w Mysliborzu na Pomorzu (niem. Soldin). Malo tego, dyskoteki organizowane sa rowniez w tzw. duszpasterstwach akademickich np: w Poznaniu u Salezjanow na Winiarach (sic!). Czy taki jest sens wiary ewangelicznej, abysmy sobie mogli poplasac w koscielnych pomieszczeniach? Albo zaproszenie od jezuitow na "ekstremalna droge krzyzowa" - toz to pure nonsens! Czy cos sie tu komus porzadnie nie pokickalo? Czym oni was karmia? To maja byc te perelki mesjanistycznej wiary? Wolne zarty. Sprawdza sie raz jeszcze zasada Arystotelesa, ze "demokracja to rzady hien nad oslami". I niewielkim pocieszeniem jest tu fakt, ze hieny nosza zakonne habity ...

No nie, swiat czarno-bialy to wylania sie z pani komentarzy, gdzie oczywiscie KK to jest ta czarna owca, a Polska potrzebuje reformacji...Wiekszej bzdury dawno nie slyszalam. Nie widze nic zlego w organizowaniu dyskotek dla mlodziezy w duszpasterstwie, myli pani kompletnie te zjawiska - w Europie zachodniej zamyka sie koscioly, gdyz zreformowane (post-katolickie/laickie - te ktore poszly w kierunku zreformowania sie, czy tez protestanckie )spoleczenstwa tam nie chodza, i w srodku swiatyni otwiera sie dyskoteki. Prosze mi tez wyjasnic, dlaczego wlasciwie ekstremalna droga krzyzowa to cos tak drastycznie zlego?! Co do Polakow poza granicami - Polacy sie angazuja, niestety niewielu, ale liczy sie jakosc ani ilosc:-) i wynika z tego znacznie wiecej niz gadanie, widac ze pani kompletnie nie zna tematyki polonijnej.

Polska potrzebuje Reformacji! Nie tylko zreszta Polska. Caly swiat chrzescijanstwa potrzebuje nowego apostola Pawla, ktory tchnie nowe swiatlo w ten tlum oczadzialych ludzi, ktorych sprytni "pasterze" wyprowadzili na manowce wiary.

Polska potrzebuje nawrocenia do mesjasza i przemiany mentalnosci w Jego duchu (List Pawla do Rzymain 12, 1-2). Tylko i tylko wtedy mozliwe stanie sie przenoszenie gor.

Kto slucha Kosciola katolickiego, ten sam sobie szkodzi!

Nieźle Pani (?) nabajdurzyła w swojej niechęci do Kościoła Katolickiego. Powinna Pani przyjąć do wiadomości, że Kościół Katolicki przez setek lat był ostoją polskiej tożsamości i m.in. dzięki niemu Polacy nie zdurnieli do końca - na podobieństwo "postępowych", ale (a jakże) nie katolickich społeczeństw nowoczesnej Europy - Francuzów, Niemców, Holendrów, Belgów, Szwedów itd., itp. Jeśli rozwój społeczeństwa polegać ma na bezmyślnym poddaniu się konsumpcji oraz dyktatowi samoistnie mianujących się, a często zdegenerowanych elit, to może lepiej zostańmy "zaściankiem". A propos: "zaściankowość" Polski i części Polaków (jak Pani pisze) nie jest efektem przywiązania do wartości chrześcijańskich, albo katolicyzmu. Zostaliśmy na przestrzeni ostanich 200 lat przetrzebieni przez właśnie antychrześcijańskie i antykatolickie hordy. Pani sobie zapewne zdaje z tego sprawę, że nowe "elity" zastępujące te wymordowane przez naszych sąsiadów, a zaistalowane przy pomocy sowieckich bagnetów, nie mogą nam zapewnić odpowiedniego poziomu w życiu społecznym, politycznym, gospodarczym. Z tego powodu, że są to elity podrobione, nieposiadające odpowiedniego potencjału intelektualnego, kierowane prymitywnym egoizmem. A one wciąż jeszcze są, obsadzają najistotniejsze dla państwa i narodu obszary: polityka, kultura, edukacja, wymiar sprawiedliwości, armia. Widzimy też obecnie jak zaciekle, przy pomocy państw ościennych, a przede wszystkim UE, potrafią bronić swoich przywilejów. PiS natomiast jest jedynie emanacją przekroju niedobitków tych autentycznych polskich elit, pozbawioną jakże w dzisiejszej Polsce i Europie brutalności, konsekwencji w działaniu, nawet arogancji. Stąd te kłopoty.

Lewica zwykle zwalcza kościół - tak czy nie ? Czy PiS zwalcza
Kościoł ?

PiS plasuje się bliżej niemieckiego ordo liberalizmu (taki "socjalistyczny kapitalizm" ), jest partią realizującą model etatystyczny w gospodarce.

Gdzie w Europie istnieje prawdziwy klasyczny kapitalizm ? Gdzieś
istnieje ? Cała Europa jest "socjalna". W jednych krajach tylko jest
mniej lub więcej tego "socjalu", a jego poziom zależy od tego ile
pieniędzy ma rząd. Rząd niemiecki ma najwięcej i dużo. Gdyby nie miał,
najprawdopodobniej nie byłoby w Europie kryzysu imigracyjnego.

Zgoda co do tego, że przy obecnej polityce PiS-u nie nastąpią jakieś radykalne zmiany. W partii tej nie postawiono bowiem na merytokrację
i pragmatyzm, na reformę uczelni wyższych, na wolnorynkową
gospodarkę, na szybkie usunięcie barier nie pozwalających na
osiągnięcie przez Polskę jej pełnego potencjału ekonomicznego.

To prawda co napisał autor o tym, że PiS góruje intelektualnie nad
opozycją, ale to nie wynika z tego, że ma w swoich szeregach
potężne zastępy wybitnych intelektualistów ( w rzeczywistości
jest tam takich tylu, że można ich policzyć na palcach jednej ręki ),
tylko z faktu, że opozycja składa się po prostu w większości
z głupców bez kwalifikacji.

PiS nie jest za bardzo otwarty na ekspertów, na idee, to prawda. Tam jest bardzo dużo zupełnie przeciętnych ludzi. Ale na bezrybiu i rak
ryba.

W Polsce jest partiokracja, taki model polityczny, niestety nie rządzi merytokracja i pragmatyzm, prawdziwa, uczciwa wolna konkurencja.

Polską nie rządzą proszę pani żadne katolickie zabobony, społeczeństwo nie jest nimi zahipnotyzowane. Społeczeństwo dostało
bzika na punkcie materializmu i "religii sukcesu".

Jak pani chce poznać profesjonalną diagnozę stanu państwa proszę
przeczytać to :

http://www.bibula.com/?p=67555

Dziekuje za komentarz. Zwalczanie Kosciola rzymskiego nie jest wyroznikiem ani lewicy, ani prawicy. Wyroznikiem prawicy jest programowe oparcie sie na prawie i wartosciach moralnych. Nie ma tu mowy o tym, aby kregoslup prawicy koniecznie musiala stanowic religia rzymskokatolicka.

W tragicznej sytuacji polskiego spoleczenstwa, na skutek strat wojennych, wygineli praktycznie polscy ewangelicy i polscy zydzi. Arian zas wypedzili sami katolicy. Dlatego krajobraz swiatopogladowy Polski jest wyjatkowo ubogi, a potezne media katolickie prezentuja jedyne sluszne punkty widzenia, nie uznajac zadnej krytyki czy glosow odrebnych. Jak w tej sytuacji ma rodzic sie w Polsce postep, skoro spoleczenstwo tkwi w zascianku, skrepowane katolickimi dogmatami, nawet nie zdajac sobie sprawy, ze wciskane mu obyczaje maja poganskie pochodzenie, graniczace z lub bedace magia i czarami.

A ze zachodzi scisla relacja miedzy wyznawana religia, a mentalnoscia, to nic dziwnego, ze szanse na wyjscie Polski y kilkusetletniego kryzysu nie sa duze. Polsce potrzebny jest pilnie duch Reformacji.

Arianie jako zagrozenie dla obronnosci Rzeczpospolitej zostali usunieci 400 lat temu. 300 lat temu protestanci w Europie palili czarownice.

Dlugo myslales nad swoim wpisem? Nieczesto sie zadaza, aby w dwoch zdaniach ujawnic tyle ignorancji i niewiedzy. Gratuluje! To wstyd nie znac historii Polski, a posrod jej kart jednej z najwazniejszych - tej o chrystianskim ruchu braci polskich.

Scisla relacja miedzy religia a mentalnoscia - prosze podac przyklady tego, jak to duch reformacji mialby rzekomo zmienic na lepsze mentalnosc Polakow:-)Poza tym nic nie zmieni faktu ze to Kosciol Katolocki przez wieki (zabory, komunizm) byl ostoja polskosci i wolnosci - nawet dla niewierzacych. Fakty to najbardziej uparta rzecz na swiecie i zaklinanie rzeczywistosci gloryfikujace reformacje tego nie zmienia.

O kim tutaj mowa, o kims z opozycji?
Nie ma opozycji.
Opozycja swiadomie obniza wymagania, aby miec szerszy elektorat.

Doprowadzili wspolnie do tego, ze ludzi sredniej pozycji spolecznej jest, mniej niz urzednikow !!!

Jakie sa urzedy z kierownictwem nie znajacym podstawowych przepisow i form zarzadzania to wiemy - zero modernizacji.
Duza czesc pracuje dla zagrnicznych firm i duza nawet nie podjela staran awansu, gdyz wyemigrowala.

Jest tak dramatycznie, ze nawet nie powstal front natychmiastowego doksztalcania do troche wyzej od sredniego a z drugiej strony splaszczania awansu i systemow zarzadzania - upraszaczania, aby likwidowac luke.

50 % nie wezmie do reki ksiazki a artykul dluzszy niz 3 wiersze nie jest czytany - nastepne 20 % do slowmych analiz nie potrafi dolaczyc liczb i wyciagnac jakis wnioskow,
Dalsze 20 % balansuje miedzy jakimis wymaganiami a probami zatuszowania brakow (nerwy, psychotropy, pomoc medyczna) - zaledwie 10 % potrafi poslugiwac sie funkcja matematyczna - np.
Wzrost PKB 3% nie jest zalezny od 1% ozmniejszenia kosztow i 2 % wzrostu zysku - nie widza tego.
Argumentem nie jest zmniejszenie kosztow ale chorobliwe zwiekszanie zyskow pomimo wzrostu kosztow.
1/3 to sa imigranci nie znajacy podstaw funkcjonowania administracji a nawet juz obejmuje to administracje, co widac po dokumentach.
Od sredniego wieku produkcyjnego jest juz mniej niz 10 lat do wieku emerytalnego.
Panstwo przestalo byc zdolne do istnienia.
Panstwo za Odra.

Niestety, ale nasz sasiad - Lokomotywa Europy przestaje funkcjonowac, traci szanse istnienia.

Nam pozostalo zartowac a co zrobimy nie wiadomo.

Poniewaz aktywnych zawodowo mamy juz podobna liczbe nie widzac co sie dzieje chyba pojdziemy pasc kozy na terenie bylej Rosji - tez w totalnym rozkladzie.

Wojna? Chyba, ze na kamienie, albo jablka.

Niemcy juz 20 lat temu nie dali rady wprowadzic nowego systemu emerytalnego likwidujacego przestarzaly Solidarnosci Miedzypokoleniami - teraz ?? Dla kogo?
Dla platnikow, czy rentierow?

W Polsce juz jest tak, ze prawie wszyscy wola byc glusi i slepi, bo na zachodzie w bogatych Niemczech nie trzeba czytac ani pisac, bo po co?
PIS musi odwrocic klepsydre - ludzie swobodnie spadaja, bo sa urzedy po kolei w likwidacji - spadajac musza przeleciec przez zwezenie a na dole w rozszerzeniu uzyskac wielkie mozliwosci poziomego wrecz awansu. Ci co beda chcieli zostac w juz i tak istniejacym zwezeniu beda mieli ciezkie i liche ale latwiejsze zycie.
Pchajac ludzi do gory PIS przestanie istniec - problem kadr nasila sie, juz brakuje 50 tys inzynierow.

Polska jest tak jak uniwersalna skomplikowana obrabiarka, do ktorej potrzeba swietnych fachowcow.
Po rozszerzeniu jakiegos dostaku moze byc jak automat sam projektujacy znormowane czynnosci - jeden operator moze kierowac praca calej hali w czynnosciach zbyt trudnych dla uniwersalnych maszyn.
Takie cos daje system ubezpieczen i wiele czynnosci innych urzedow.

ZUS z otoczeniem przypomina maszyny uniwersalne, ale starego typu o duzej trudnosci aby utrzymac jakies wymiary - jakis produkt i w takiej ilosci, ze same sobie przeszkadzaja.

System ubezpieczen zamiast dawac zysk z obrotu i rezerw tworzy tylko wydatki, te koszty i straty
Koszty do wydatkow mozna ocenic tak, ze zostaje zaledwie 1/3.

Tak to prawda, ławka jest krótka, ale..to wina PiS-u i jej członków! Sama obserwowałam i nadal obserwuję, co ta partia robi w terenie. NIE PRZYCIĄGA LUDZI! Jest zamknięta na młodzież i nawet swoich sympatyków nie dostrzega. Chyba chodzi o stołki.U nas nic się nie dzieje, żadnych inicjatyw.Tak daleko nie ujedziemy.Obawiam się o wybory samorządowe.Komunikacja medialna też leży.

- najsłabszy punkt tego szerokiego frontu, budowanego od wewnątrz, to dziedzina kultury.
- warto zacząć przedstawiać Pis w Europie jako jedną z ostatnich partii chadeckich(wszystkie inne się zepsuły i z chadecją mają tyle wspólnego co socjaliści).
- ludzie są nam potrzebni. Zarówno ci którzy działają z pobudek patriotycznych i będą tak działać w przyszłości za sprawą działań Pis, jak i ci co działają i zawsze będą działać z pobudek merkantylnych. Jeśli, ktoś myśli, ze zdoła zmienić wszystkich na patriotów, albo, ze może wystawić za nawias, tych merkantylnych, nie dając im nic w zamian, jest w dużym błędzie i niebezpieczeństwie.
- a tak na koniec dodam, ze te wszystkie rozwazania będą warte tyle co szary papier toaletowy, jeśli Pis przegra w 2019 roku.
PS
Jak Jarosław Kaczyński wyobraża sobie budowę Chadeckiego Obozu Patriotycznego na długie lata? Takiego, który przetrwa zawieruchę związaną ze swym odejściem, co kiedyś niechybnie nastąpi ze względu na wiek? Bez własnej telewizji i liczącego się trochę bardziej niż GP i okolice imperium medialnego? Przecież to jest z góry skazane na porażkę. Wystarczy przegrać jedne wybory i cała TVP przechodzi w ręce nowej władzy. I co zostaje Pisowi? Bądzmy szczerzy - niewiele. Ktoś powie internet, ale tu mi czołg w oku jedzie jak ktoś myśli, ze nastroje internetu biorą się same z siebie i nie ma na to wpływu ktoś z zewnątrz, a także telewizje. Ta władza rządzi dopiero od 1,5 roku i siłą czasu nie ma jeszcze "ośmieszeńczego" wizerunku w przestrzeni publicznej. Ale czas robi swoje. To się na prawdę będzie zmianiac siła właśnie czasu. Trzeba troche zadbac, żeby do tego nie dopuścić. Sory, ale na prawde nie wystarczy własne mniemanie, o tym, ze się robi dobrze. To nie wystarczy, bo nawet jak się robi dobrze, to ta druga siła działa w przeciwną stronę jak w fizyce. A mianowicie, czas, opatrzenie itd. To jest realne. Stawianie tylko na TVP to zwykły hazard.

W jaki sposób PIS przyciągnie specjalistów i patriotów, gdy każdego choć trochę "innego" wyzywa się od targowiczam drugiego sortu, komunistów i złodziei?

PIS ma krótką ławkę, na której ma wyłącznie misiewiczów czyli klakierów. Każde samodzielne myślenie jest tępione, co nie tylko nie wróży sukcesu, ale jest dryfem ku katastrofie.

Na PIS głosowało 18% Polaków, zachęcanych obietnicami, z których tylko 500+ działa, ale na kredyt. Gdzie wyjaśnienie Smoleńska, rozwiązanie frankowiczom... itp. Zaraz będzie dwa lata rządów i co? Krzyż damy orłowi i co to zmieni?

Frankowicze to na razie jedyna z obietnic, ktora nie doczekala sie realizacji, zreszta przypominam ze obietnica bylo pochylenie sie nad tym zagadnieniem, przed przejeciem wladzy nikt nie mowil o konkretnych i pewnych rozwiazaniach. Wiekszosc ludzi glosowalo na PIS wcale nie ze wzgledu na 500+, tylko na zmeczenie aferami i zlodziejstwem pod rzadami PO-PSL. Szczerze mowiac, ja nie jestem za tym, zeby frankowiczom pomagac, kazdy ma oczy i niech czyta to, co podpisuje. Kiedy kurs franka byl dla nich super korzystny, to siedzieli cicho, a teraz nagle sa pokrzywdzeni - tak to jest w swiecie finansow i inwestycji - trzeba poniesc konsekwencje tego, ze sie chcialo miec duzo i szybko...

Do www- Pytasz skąd PiS WEŹMIE SPECJALISTÓW? Patriotów w Polsce nie brakuje, a specjalistów od złodziejstwa i wyprzedaży Polski też w bród. Kryteria są wyższe ,POTRZEBA PATRIOTÓW, SPECJALISTÓW LOJALNYCH I UCZCIWYCH ! Tacy też w Polsce są . Ja sięgnęłabym do środowiska Ruchu Narodowego, zaraziłabym ich działalnością dla Polski , choć oni i tak są zarażeni bezustanną MYŚLĄ O POLSCE. Możemy zgłaszać nazwiska na tym portalu ,a PiS wybierze. Ja proponuję pana Mariana Kowalskiego do spraw młodzieży, świetnie sobie radzi z młodymi ludźmi, rozumie ich i oni się go słuchają.

Twoje pisanie to demagogia.
Kto jest Targowicą i drugim sortem powinieneś już wiedzieć. Na pewno do tego wora nie wrzuca się ludzi o innych poglądach, ale tych, którzy piszą gotowe oczerniające Polskę teksty, drukowane potem w zachodnich mediach. Targowica krzyczy i błaga o nałożenie sankcji na Polskę za niby łamanie praw człowieka, za odmowę przyjęcia uchodźców według rozdzielnika narzuconego przez Niemców. Taka postawa nie zasługuje nawet na nazwanie targowicą i gorszym sortem. To zbyt łagodnie. Takich ludzi trzeba po prostu nazwać zdrajcami i jak zdrajców ich traktować.
O krótką ławkę PiS się nie martw. Jest wystarczająco długa, żeby obsadzić wszystkie ważne stanowiska w państwie ludźmi ideowo zaangażowanymi, patriotami i przede wszystkim lojalnymi. Mogą trafić się czarne owce, albo niekompetentni, ale o sile PiS będzie świadczyło to czy będzie zdolny takich ludzi odsuwać. Póki co tak jest.
O 19% możesz bajdurzyć gimnazjalistom. Policz procenty opozycji. Jak myślisz? Jak rozkładały się preferencje polityczne tych, którzy nie poszli na wybory. Ile procent głosów dostałby PiS gdyby frekwencja była 100%? Dostałby więcej niż dostał, czy dostałby mniej? ;-)

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl