niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
29 maja 2017

​Pierwszy w Polsce bateryjny magazyn energii

Dodano: 19.03.2017 [12:20]
​Pierwszy w Polsce bateryjny magazyn energii - niezalezna.pl
foto: media.energa.pl/Zarys projektu demonstracyjnego
Pierwszy w Polsce i jeden z pierwszych na świecie hybrydowy bateryjny magazyn energii i nowoczesna automatyka zabezpieczająca będą testowane na wydzielonym obszarze Krajowego Systemu Elektroenergetycznego - podały Polskie Sieci Elektroenergetyczne.

Firmy Hitachi, Hitachi Chemical, Sumitomo Mitsui Banking Corporation, Polskie Sieci Elektroenergetyczne oraz spółki Energa-Operator i Energa - Wytwarzanie przy wsparciu Ministerstwa Energii oraz japońskiej instytucji rządowej NEDO, podpisały umowę ws. realizacji projektu demonstracyjnego z zakresu inteligentnych sieci (Smart Grid).

Nowoczesne japońskie urządzenia przez 3,5 roku będą testowane na wydzielonym obszarze sieci energetycznej w północnej części kraju. To obszar, gdzie jest stosunkowo duży i wciąż rosnący udział źródeł odnawialnych. Zmienna generacji, która charakteryzują się OZE ma wpływ na stabilność i bezpieczeństwo pracy sieci elektroenergetycznej, do której przyłączone są te źródła.

W ramach projektu w Polsce wybudowany i przetestowany zostanie jeden z większych bateryjnych magazynów energii elektrycznej na świecie i jeden z pierwszych - jeśli nie pierwszy na świecie - magazyn hybrydowy, łączący technologię baterii litowo-jonowych i nowoczesnych baterii kwasowo-ołowiowych - powiedział Marek Duk z PSE,

Magazyn będzie sprzężony z należącą do Energi Wytwarzanie farmą wiatrową Bystra. Dzięki zastosowaniu magazynu energia, którą pracujące wiatraki oddają do sieci, będzie bardziej przewidywalna i stabilna.

Magazyn będzie też testowany pod kątem świadczenia usług systemowych, w tym także szybkich usług elastyczności tzw. "flexibility".

Wykorzystanie tego typu urządzeń na szeroką skalę mogłoby pomóc w stabilizacji pracy całego obszaru, na którym znajdują się farmy wiatrowe. W projekcie demonstracyjnym co prawda nie uda się uzyskać tak dużych efektów, niemniej jednak polscy przedsiębiorcy będą mogli przetestować funkcjonowanie tego typu rozwiązań w praktyce i ocenić ich przydatność w warunkach krajowych.

Kolejnym elementem projektu będzie budowa w siedzibie PSE systemu automatyki SPS (Special Protection Scheme), który będzie sterował magazynem i mocą farm wiatrowych, które są w obszarze jego działania. Rozwiązanie to pozwoli na zapobieganie awariom oraz łagodzenie ich skutków, jeżeli już zaistnieją.

W przypadku awarii sieci należących do PSE lub Energa-Operator magazyn energii elektrycznej oraz farmy wiatrowe zostaną wysterowane w taki sposób, aby zapobiec wyłączeniom kolejnych elementów sieci lub nawet całego obszaru

- dodał Duk.

Autor: Źródło: ,
DZIAŁ:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Farmy wiatrowe to niestety zafajdana niemiecka wrzutka, która przysparza zysków tylko im, ale oczywiście nadarza się okazja by wyciągnąć kasę z budżetu i proszą są koncerny. GO ON, UNLIMITED LOANS! W Polsce sprawdzi się pod tym względem tylko czerpanie energii z przepływu rzek. Kiedyś Polacy to wiedzieli i sprawdzili, dzisiaj, już nie Polacy rządzą w kraju.

A gdybym w domu zamiast pieca gazowego miał małą turbinę gazową? Ciepło będące odpadem służyłoby mi do ogrzewania,a prąd trafiałby do sieci energetycznej. Do tego większy zasobnik na ciepłą wodę, żeby było mniej włączeń i wyłączeń systemu. Co wy na to fachowcy?

Słyszałem gdzieś w radio, że gromadzenie większych ilości energii elektrycznej nie ma nawet podstaw teoretycznych w fizyce. Nawet jeśli by je miało to awaria w "magazynie energii" dla 200 tysięcznego miasta na dwa tygodnie (bo tylko na taki okres warto magazynować) spowodowała by taki wybuch, że Hiroszima przy tym to ułamek procenta błędu statystycznego siły tego wybuchu.
Ten eksperyment to takie samo osiągnięcie jak bezkarne eksperymenty profesora Religi we współpracy z amerykanami na pacjentach. Za komuny kwestie prawne i kwestie życia i śmierci były nie respektowane. Teraz zaś mamy do czynienia z nierespektowaniem praw fizyki.

gromadzenie energii elektrycznej w akumulatorach z powodu dużych strat wynikających z małej efektywności i krótkiej żywotności drogich akumulatorów oraz niskiej bo tylko 60% sprawności akumulatorów to najdroższy i najmniej wydajny sposób magazynowania energii elektrycznej! Za każdym rozładowaniem akumulatora 40% energii zużytej do jego naładowania marnuje się! Dotychczas nikt na świecie nie bawił się w tego realizowanie tego typu projekty magazynowania energii w akumulatorach bo gromadzenie energii elektrycznej w akumulatorach z wyżej wymienionych powodów nie ma sensu. Takie a nie inne są prawa fizyki i chemii że akumulatory mają krótka żywotność. Gromadzenie najdroższej energii elektrycznej z wiatraków w akumulatorach z 40% stratą to głupota i najgorsze ekonomicznie rozwiązanie! Ile kasy by w to nie włożono sukcesu żadnego nie będzie bo nie może być, ale sporo kasy można "sprywatyzować" przy realizacji takiego projektu z góry skazanego na porażkę i o to zapewne chodzi! Równie dobrze można urządzić eksperymentalny naukowy projekt z rzucania jajkiem z Pałacu Kultury i użyć do tego miliona a nawet pięć milionów jajek!

-domowych ma sens.Przetwarzanie energi ze slońca na cieplo i pąd w domach ma sens.Doskonale izolowanie domów przed utratą ciepla w zimie i zbytnim nagrzewaniem się latem ma sens.Konstrukcja energooszczędnych urządzeń ma sens.Logika i ekonomia przekieruje myślenie ludzi we wlasciwą stronę :)

"praw fizyki i chemii nie da się ominąć | 19.03.2017 [19:41]"
... , ale nie zaszkodzi próbować i wyrywać budźetową kasę, za którą można lekko żyć.

Czytam te opinie i żalllll. Co jakiś człowiek zada merytoryczne pytanie, to wyzywają go od kacapa...
Matematyki i Fizyki się nie oszuka, baterie w obecnym wydaniu są małoefektywne, drogie w wytwarzaniu, a po zużyciu jest poważny problem z ich utylizacją. Szczególnie baterii litowych, ale o tym trzeba się albo uczyć albo pracować tak jak ja. Eksperyment eksperymentem na szczęście nie za naszą kasę.
Wszystkim wyzywającym zdrowo myślących podam przykład. Dlaczego jest cicho od 2011 Włoch Andrea Rossi opatentował system ECAT, sprzedaje swoje ECAT - można zakupić.
Na przykład naukowcy z Uniwersytetu w Uppsali i KTH Sztokholm przeprowadzili pomiary wytworzonej energii cieplnej z urządzenia o nazwie ECAT. Pomiary wykazały, że katalizator wytwarza znacznie więcej energii, niż można by wyjaśnić przez zwykłe reakcje chemiczne.
Z tego co wiem najmniej 8 państw przebadało jego patent i rozwiązanie i..... no i jest zakaz instalacji tego urządzenia.
Tak na prawdę to pewnym grupom byłoby nie na rękę, gdybyście Państwo dostali prawie darmową i czystą ekologicznie energie.

Czy ma Pan/Pani konkretne informacje, że E-CAT działa?
Jakieś 2 lata temu próbowałem się czegoś dowiedzieć za pośrednictwem "niby polskiego dystrybutora". Chciałem w to zainwestować i wdrożyć ten 1MW w przemyśle. Obecnie ta strona zniknęła. Całość wygląda mało przekonująco i pachnie na oszustwem. Naprawdę chciałbym aby to wszystko była prawda, niemniej brak konkretnych informacji zniechęca do inwestycji.

Wiem, mieszkam w Skandynawii i byłem w ekipie testującej ECAT. Mamy całą dokumentację.

Też będę wdzięczny jeśli Pani/Pan zechce się podzielić ściślejszymi informacjami na ten temat. wiedza osobista, linki, informacje źródłowe. Pozdrawiam!

A gdzie mogę znaleźć konkretne informacje gdybym chciał spróbować coś takiego wdrożyć w przemyśle np. zamiast generatora gazowego? Kiedy E-cat 1MW będzie na tyle dostępny aby spróbować przymierzyć się do inwestycji? Czy strona http://www.ecat-polska.pl/ to faktycznie polski dystrybutor (na razie zniknęła)?

Jesteś żałosny nudziarzu,
gdyby cię interesowały kobiet to byś tu nie klepał wypocin od samego rana w niedzielę
ale pewnie w tych sprawach jesteś widocznie postępowcem.

Ucz się żałosny trolu choć trochę fizyki
i nie wklejaj tu swoich "odkryć" przeklepywanych ze stron gazpromowskich.

System oparty na chemii i degradujący środowisko lokalne. Wiatrowy system to zaburzenie systemu ornitologicznego, ciągła wibracja gruntu, bateria to chemizacja wytwarzania i bardzo uciążliwy recykling, to samo dotyczy baterii fotowoltaicznych. Może nie tak niebezpiecznych jak odpady z elektrowni atomowych, ale jednak prostymi metodami, takiego śmiecia usunąć nie sposób. Elektrownie wodne przepływowe i z systemem zapór, wkomponowane w naturalne środowisko, tworzą hydrosystem , przyjazny dla otoczenia. Rozwiązania awaryjnego zasilania, zawsze będą drogie w eksploatacji (niska sprawność, utrzymanie ,konserwacja) i w skali globalnej nie mają ekonomicznego uzasadnienia do ich stosowania. Polska to jednak bogaty kraj ,jeżeli są pieniądze na takie pierdoły, to czemu tak wielu Polaków szuka utrzymania poza granicami kraju.
Ja rozumiem, gdyby Polska była producentem generatorów wiatrowych, baterii, akumulatorów, paneli fotowoltaicznych to taki eksperyment miałby jakieś uzasadnienie. Wydajemy nasze pieniądze na eksperymenty, na których niemieckie firmy, zbijać będą kasę. Polski Rząd , "dobra zmiana" ? - znów wciskają suchy kit za który zapłaci i tak ggrabiane ze swoich dochodów w bezprecedensowy sposób, Polskie społeczeństwo.

спасибо

сортир в Ольгино

Przy takim doborze argumentów , zostaniesz mistrzem tegoż eksperymentu, wystarczy tylko Ctrl+V.

Tylko geotermia!
Tylko geotermia!

Geotermia nie napędzi generatorów w elektrowni, może się sprawdzać jako system lokalnego centralnego ogrzewania, Bez energii elektrycznej, tylko wykorzystując naturalną cyrkulację jest mało sprawny.

na głębokości 10km mamy gwarantowane 400st C.
https://www.youtube.com/watch?...

To zależy od regionu, poprzedzać inwestycję muszą dokładne badania, czy kosztowna inwestycja,będzie opłacalna. Gdyby to było takie proste to już w epoce kamienia, ludzie zamiast "walczyć o ogień", kopali by doły i korzystali z dobrodziejstw geotermii. Niczego nie można wykluczać, ale do wszystkiego trzeba podchodzić z rozsądkiem. Takie inwestycje mają też ogromny wpław na zmiany środowiska naturalnego. Dziwna walka z węglem. Przecież związki powstające podczas spalania, takie jak popioły ( składniki gleby), związki chemiczne z których większość jest niezbędna do utrzymania procesów wegetacji, jak i życia ludzkiego, nagle zostają zaliczone jako zagrażające środowisku. Naukowcy wąskich specjalizacji, patrzą tylko każdy na swoje poletko a finansowe, ekologiczne i społeczne skutki ich wygórowanych ambicji, ponoszą społeczeństwa, tyranizowane przez sprzedajnych polityków.

Ja nie wierzę w przydatność wiatraków na terenie Polski. Wołam o rzetelnego bezstronnego Inspektora, który zbada jak to się dzieje, że właściciele wiatraków dostają kasę. Niech zlustruje umowy zawierane z elektrowniami, niech sprawdzi sposób pomiaru i rejestracji efektywności wiatraka. Niech weźmie pod lupę dofinansowania UE przeznaczone na ten cel i ich beneficjentów.

tez bym chciala to wiedziec.

- ta "promocja" OZE w postaci wiatraków to kolejny przekręt. Jak to taki tani bo darmowy prąd to dlaczego wzyscy na rachunkach za energię elektryczną doplacamy do wiatru ????

...żeby tylko do wiatru, jak ci zamontują elektroniczne liczydło energii to dopłacisz do cudu.

Wczoraj
jeden z szefów ruskiego ROSKOSMOSu Jewdokimow
"popełnił samobójstwo w więzieniu będąc samemu w celi"
w związku z czym
na jego ciele znaleziono trzy rany kłute,
dwie w klatkę piersiową a trzecią w szyję.

Szczegóły
http://www.rbc.ru/rbcfreenews/...

to wszystko co wystarczy wiedzieć o ruskiej "technice".

Póki na Polski niebie będzie CHEMTRAILS to niestety nie opłaca się inwestować w panele słoneczne !
Chemtrails truje ludzi i obniża o 50 procent dostęp do słońca , co skutkuje nieopłacalnością zakupu.

Jak czytam o kolejnej inwestycji w energetyce wykonywanej przez Hitachi, to zastanawiam się jak wysoko skośnoocy mają swoich agentów... Ale mniejsza o to gdyby to jeszcze było sensowne.
Bezpieczeństwo energetyczne oparte o baterie? Toż tego by nawet Lem nie wymyślił w swoich książkach. Wiatraki to zło pod wieloma względami ale jeśli już, to należy iść w technologię produkcji wodoru z energii przez nie wytwarzanej. Następnie wodór w 100% ekologicznie można spalać w generatorach wodorowych i mieć stabilne źródła prądu i ciepła, np. w elektrociepłowniach.
No ale w biznesie nie przez przypadek funkcjonuje hasło "niech każdy ma co sobie wychodzi", w tym przypadku na szkodę Polski...

A jak trwała jest bateria litowo-jonowa, bo w smartfonie po 2 latach eksploatacji jest do wyrzucenia, tak samo w laptopach a baterie tego typu są piekielnie drogie.W doniesieniach o tych "rewelacyjnych' nowinkach o tym ani słowem sie nie wspomni.

Odezwał się эксперт z Olgino
z brakami w podstawowej wiedzy o polskich wyrażeniach frazeologicznych.

Taki эксперт jest po paru miesiącach do wyrzucenia z powodu niskiej efektywności i dużego smrodu z walonek.

Zadziwiające ,że zadawanie merytorycznych pytań,powoduje pojawianie się chamskich niemerytorycznych wpisów.Podałem przykład,który każdemu może uzmysłowić sedno problemu- trwałóść i efektywność baterii.Okazuje się,że te nowocześniejsze są nieco lepsze ale problem pozostaje nierozwiązany.Otóż przełomu technicznego, jeżeli chodzi o akumulatory, NIE MA. Cały czas trwa eksperymentowanie i ja rozumiem,że eksperymentujący chwalą swoje rozwiązania ale przełomu NIE MA. Trwają też inne badania w zakresie paliwa wodorowego i ogniw paliwowych oraz lokalnych małych elektrowni nuklearnych. Który koncept zwycięży,nie wiadomo ale na pewno wygra koncepcja ekonomicznie opłacalna.Wydaje się,że koncepcja akumulaturowa jest najmniej realna

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl