Timmermans, co ty wygadujesz? Polska była panią swych granic, gdy o Holandii nikt nie słyszał

Fotomag/Gazeta Polska

pb

Kontakt z autorem

Dziś, podczas obchodów 60-lecia Traktatów Rzymskich w Senacie Włoch, wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans mówiąc o krajach, które skorzystały na europejskiej integracji, powiedział, że Polska dzięki niej po raz pierwszy jest „panią swych granic”. Słowom tym nie mogli nadziwić się internauci. Przypomnieli komisarzowi, że Polska miała niemal 700 lat, gdy utworzono Holandię. 

Na uroczystości otwierające obchody 60-lecia traktatów, które dały początek integracji europejskiej, przybyli przewodniczący parlamentów krajów członkowskich Unii Europejskiej i szefowie instytucji unijnych. Polskę reprezentowali marszałek Senatu Stanisław Karczewski i przewodnicząca sejmowej komisji do spraw UE Izabela Kloc.

Timmermans, który podczas parlamentarnych obchodów reprezentował Komisję Europejską, oświadczył:

Często nie znamy historii i padamy ofiarą nostalgicznego szantażu. Ale zbyt wiele nostalgii jest jak zbyt wiele wina; nie powinna ona stać się nowym opium dla europejskich narodów.


Podkreślał, że wspólny rynek i waluta są narzędziami, a nie celami.

Liczą się wartości, a one są wieczne

- mówił.

Mówiąc o historycznych rezultatach procesu jednoczenia kontynentu, Timmermans podał przykład Polski, podkreślając, że dzięki integracji z Unią Europejską i NATO stała się ona po raz pierwszy „panią swych granic”.

Jego wypowiedź spotkała się z komentarzem internautów na Twitterze. Przypomnieli Timmermansowi, że jego kraj - Holandia - powstała po pokoju westfalskim w 1648 roku. Polska miała wtedy za sobą lata największej potęgi.


Ważne słowa do zebranych w Rzymie skierował premier Włoch Paolo Gentiloni.

Jeśli nie będziemy bronić wartości Europy, będziemy je opłakiwać. To moment, by ich bronić, byśmy nie musieli potem żałować

- powiedział. 

Iść naprzód nie oznacza kogoś wykluczać

- zaznaczył, nawiązując do dyskusji na temat Unii różnych prędkości.

Włochy nie zgodzą się na podział na Europę Wschodnią i Zachodnią, na Europę klasy A i klasy B

- zadeklarował.
Źródło: PAP,twitter.com

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Wiceszef MSZ o art. 7: Narosło wokół tego…

Wiceszef MSZ o art. 7: Narosło wokół tego…

„Musimy nazwać po imieniu zło”. List…

„Musimy nazwać po imieniu zło”. List…

Dziś urodziny papieża Franciszka

Dziś urodziny papieża Franciszka

Bohaterowie Grudnia'70 odznaczeni przez…

Bohaterowie Grudnia'70 odznaczeni przez…

Zaatakowali policjantów. Napastnicy to…

Zaatakowali policjantów. Napastnicy to…

Kijowski już dostał prezent na święta. Przytulił pieniążki i nagrał film z podziękowaniem dla naiwnych

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Na "stypendium wolności" dla Mateusza Kijowskiego zebrano już prawie 32 tys. złotych. Jak widać nie brakuje naiwnych, którzy wpłacają całkiem pokaźne sumki na byłego lidera KOD. Wraz z organizatorką akcji nagrał krótkie wideo, w którym dziękuje za pieniądze. Kijowski mówi, że dzięki nim będzie mógł bez stresu przeżyć zbliżające się święta. No bo kto by się stresował, gdyby w prezencie otrzymał 32 tys. zł za nic?

Zbiórka dla Kijowskiego została zorganizowana po tym, jak były lider "obrońców demokracji" poużalał się nad sobą w kilku wywiadach. Stwierdził, że jest zmuszony wyjechać za granicę i tam poszukać pracy. Twierdzi, że przez liczne medialne manipulacje, a nawet działania służb specjalnych, przyprawiono mu gębę alimenciarza i złodzieja, przez co rzekomo nie może teraz znaleźć pracy w Polsce.

O dziwo kontrowersje wokół zalegania z alimentami i znikających pieniędzy ze zbiórek KOD-u nie zniechęciły "przyjaciół" Kijowskiego do tego, by zupełnie zdrowemu mężczyźnie oddać swoje ciężko zarobione pieniądze.

Choć pierwotnie kwotą docelową było 25 tys. zł, to z dnia na dzień podwyższono ją do 35 tys. zł.

CZYTAJ WIĘCEJ: Granda ze zrzutką na Kijowskiego. Z dnia na dzień podwyższono wartość docelowej kwoty!

Dziś w sieci pojawiło się nagranie, w którym Mateusz Kijowski wraz z organizatorką zrzutki informują, że zebrano już prawie 32 tys. zł na rzecz "stypendium wolności" dla Mateusza Kijowskiego. Elżbieta Pawłowicz informuje, że w przyszłości pieniądze będą zbierane również na innych działaczy KOD, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji materialnej.

Bardzo wam wszystkim dziękuję. To ogromne wsparcie. Dzięki niemu nasza rodzina już odczuła sporą ulgę. Będziemy mogli spokojnie, bez stresów bytowych, przeżyć święta 
- dziękował Kijowski za pieniądze.

Źródło: youtube.com, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl